Ja kupiłam na zawody sprey z brokatem. Niestety koń był mokry a ja cała w brokacie 😉
branka wydaje się być wytrzymała, zobaczymy jak się zacznie sezon padokowy. Ja też dzisiaj nie wypryskałam i maski nie założyłam - po 15min. wróciłam na hale 🤔
Myślę, że jak ją dobrze dopasuje to tak. Mam z takim samym 'systemem' zimówke i nie było problemów z sikaniem 😉 Wydaje mi mi się, że to kwestia dobrego dopasowania, a i tak muszę trochę 'popracować' nad kapturem.
nie zrezygnowałam z czarnej Absorbiny (już opłaconej) i animalia stanęła na głowie i ją ściągnęła 💃 . kleszczochy jakoś się ostatnio u nas przyczaiły, ale szprej będzie w pogotowiu teraz 🙂
Co do moskitier. Na razie nie mam żadnej. I mam pytanie. Zastanawiam się nad tym, czy jeśli brzegi takiej maski nie są zakończone gumką i nie przylegają idealnie ściśle do końskiego pyska, to czy pod tą maskę nie wlezą muchy? Bo jak wlezą, to przecież nie mogąc się wydostać jeszcze większy dyskomfort koniowi sprawią, niż gdyby koń nie miał maski na pysku, nie? Koń się przed taką muchą tkwiąca pod maską nie opędzi, nie? Jak to jest?
te moskitiery które widziałam zakończone były taśmą i wyglądały na takie które NIE będą idealnie przylegać po bokach i na dole. Maski były sztywne ( i słusznie- żeby się na oczy nie kładły) ale tasiemki na bokach też były sztywne i nie wyglądało to zachęcająco.
[[a]]http://animalia.pl/produkt,14225,550,USG_Siatka_z_lycr%C4%85_przeciw_owadom.html[[a]] 😉 zamówiłam, ale szczerze mówiąc, nie wiem czy się sprawdzi, jak dojdzie (jutro kurier) i przetestujemy to zdam relacje.
A może ktoś już taką ma i mi powie, czy się sprawdza? 😀 (trchę odkopałam, ale nikt nie odpowiedział, a ja sama odpowiedzi też jetem ciekawa.)
Czy ja tu kilka stron wczesniej nie pisałam przypadkiem, że absorbina czarna jest ok?!! Otóż nie jest. wczoraj konia wypsikałam, najwięcej po brzuchu, 1/3 butelki wylałam na niego tam... i dziś przychodze... i kleszcz idealnie na brzuchu!
edit: pan wet od zeszłych wakacji namawia mnie na flystop. Cena ok 30 zł, ma działać ok 8 h... Działa? Nie działa? Działa na tyle, żeby warto w ogóle o tym myśleć?
zamówiłam żel odstraszający owady Hippika [[a]]http://www.gnl.pl/odstraszaj%C3%82%C4%85cy-owady-hippika-p-3369.html[[a]] to dość dobra marka i wydaję mi się, że będzie skuteczny. ma może ktoś taki? 🙂
Kiedyś pisałam, że Endure działa podobnie jak czarna Absorbina. Po ponownych próbach zmieniam zdanie. Obecnie uważam, że Endure jest SKUTECZNIEJSZY. Na pewno nie działa "do 14 dni" jak to jest napisane na butelce, ale kilka, kilkanaście godzin działa i koń ma ulgę w tym czasie.
No to NAF jest jeszcze skuteczniejszy, bo po nim pierwsze muchy zaczęły siadać dopiero trzeciego-czwartego dnia. Oczywiście wszystko zależy też od tego, ile koń wypoci na treningu, wytrze w piasek na padoku, czy deszcz nie zmyje etc.
Orzeszkowa- nie wierzę. 🙂 Naprawdę nie wierzę. Nie to, żebym sądziła, ze kłamiesz, ale po prostu nie wierzę. 🙂 😀 Przerobiłam już tyle najróżniejszych preparatów, że naprawdę wyrobiłam sobie swoje zdanie. Naf zawiera olejek z drzewa herbacianego i zapach czosnku. Moim zdaniem to mało. Miałam preparaty na bazie olejku herbacianego i lipa.
Może obserwowałaś jakieś cienkie miejskie owady? Może za słabo obserwowałaś po tych 2-3 dniach? A może akurat 2, 3-ciego dnia w ogóle owadów było mało? A może chciałaś widzieć, że działa, to zobaczyłaś? 😉
Kiedy jadę zgrzanym koniem do gęstego lasu i latają tam chmary wygłodniałych komarów, meszek i innego badziewia, to taki koń jest jak chodzaca uczta. Olejek herbaciany nie uchroni mi konia przed tą bandą głodomorów. 😉
Ja zostaję już chyba na zawsze przy Endure. Czymś zwykłym dosmarowuję w międzyczasie. A na wyprawy do gęstego lasu planuję stosować dodatkowo ludzki OFF.
Orzeszkowa, flystop działa na chwilę. Tzn -> u mnie na czas pracy z koniem czy wyjazd w teren działał dobrze, na padok średnio. Parę godzin taak, tych much jest mniej zdecydowanie, ale nie tak, żeby nie siadały w ogóle albo trzymały się bardzo daleko.
Witam wszystkich przeczytalam wczoraj wieczorem caly ten watek i juz dzis zamówilam naf i ta obroze mam nadzieje ze to cos pomoze mieszkam w uk do 5 lat jednego komara nie widzialam czasem jakas mucha ale bez szalu teraz juz wiem gdzie to cale lajdactwo siedzialo. w mojej nowej stajni na menazu. lazowalam perdolinska moze 15 min a dzis nie mam skrawka skóry bez ukaszenia swedzi strasznie, perdolinska tez ucierpiala ale sie nie damy 🏇 Dzieki za inspiracje 👍
perdolinska błagam stosuj kropki, przecinki i oddzielaj od siebie zdania. O ogonkach wspominać nie będę - wytłumaczysz że mieszkach w uk (cokolwiek to znaczy). Zwyczajnie - nie da się czytać ze zrozumieniem tego potoku słów
Mój koń dostał dziś szału na jeździe, dosłownie szału. Biegała tyłem 😲 Próbowała stawac dęba(mój koń, które jest zazwyczaj grzecznym osłem....). Skapnęłam się, ze to od much. wydawała takie dźwięki jakby miała się udławić czy coś... Założyłam maseczkę i pojechałam na łąkę gdzie trochę wiało i było lepiej, ale i tak miałam porządną jazdę z głowy bo kobyła już była ostro wpieniona. Jak ja mam niby jeździć? Jestem załamana! Jeszcze nei zdążyłam odebrać z poczty obroży więc będe mieć ją dopiero po weekendzie. Oczywiście wszelkie psikadła u nas nie działają, choć nie próbowałam jeszcze endure i nie wiem czy nie zakupić go...
Czemu musze mieć tak wrażliwego konia 😵 i tak dobrze, że jeszcze jej nic nie wyskoczyło, bo jak zaczynają się gzy to zawsze jest potem pokryta jakimiś gulami i bąblami, w zeszłym roku jedna się rozwaliła i babrała tygodniami. Skończy się tak, że będzie mieć derke 24h na dobę i tyle...
Branka- kup Endure. Mój jest alergikiem. W ubiegłym roku 2 razy mieliśmy alergię pod postacią burchli na całym ciele. Burchli wypełnionych płynem surowiczym, które potem pękały. Sterydy dostawał domięśniowo kilka razy z tego powodu. Ma wrażliwe uszy.
2 dni temu wieczorkiem po jeździe zabrałam go na trawkę do pobliskiego lasku w celu przyzwyczajania do trawy. W ciągu kilkunastu sekund obsiadła go chmara meszek, muszek i chyba komarków. Nie nadążał się opędzać. Ale ponieważ trawa wygrała to stał taki obsiądnięty i żarł. Jak spojrzałam na brzuch to było CZARNO od muszek. Na puzdrze zaraz czerwone kropelki krwi.
Poleciałam po Endure. Spsikałam go wcierając preparat pod włos. I patrzyłam jaką momentalnie koń ma ulgę. Latała ta chmura wokół niego i nie siadło prawie NIC. A latało tego tyle, że aż się powietrze ruszało wokół konia. 🤔
Wcześniej obserwowałam, że preparat działa około kilku godzin. Ale wiesz....zawsze to coś. Kilka godzin ulgi. Rano much jest chyba mniej. A jakby tak konia spsikać około południa( przed czy po jeździe) to do wieczora powinno koniowi starczyć. Na to liczę.
Jaka jest szansa, że środki z ogromną ilością chemikaliów czyli - czarna absorbina, endure czy tri tec.... uczulą konia? Kurczę, trochę się boję tym psikać. W kółko używałam samych środków na bazie roślinnej, ale teraz przy mieszkaniu w lesie - wszystko można wyrzucić, bo nie działa. Robale-mutanty, meszki, komary, kleszcze, a jeszcze do porządku lato się nie zaczęło 🤔wirek:
Ludzie co zrobić jak koń boi się wszelakich środków w sprayu? Jak go do tego przyzwyczaić? 🤔 Sam odgłos psikania doprowadza go do szału no i jak tu konisko ochronić od owadów 🤔
psikasz na gąbkę, szmatkę i smarujesz. A tak w ogóle możesz zacząć przyzwyczajać go do samego dźwięku, psikając wodą. I np. dawaj mu coś dobrego, marchewkę, jabłko, cukierka. Mój koń dźwięk psikania kojarzy sobie z czymś do jedzenia 😁 😁