Sankaritarina, tak, na zamek i rzep. Jest o tyle lepsza od Kentucky ze to jest bardziej oddychające, to jest taka siateczka. Ale wypada mniejsza nić Kentucky rozmiarowo.
Kilkanaście lat mam już swojego dziadka, ale dziś w lesie po raz pierwszy tak mi się odpalił przez strzyżaki 🙈
Koń wcześniej wypśikany czarną absorbiną, nic nie dało.
Ktoś mi polecił, aby jeździć w teren późnym popołudniem, bliżej wieczora, bo podobno mniej ich jest. To prawda? Czy jedyny ratunek to derka siatkowa?
Uprzejmie donoszę, że olej kokosowy działa! Oczywiście nie w 1 procentach i nie na mutanty ale lepsze to niż nic. Posmarowałam newralgiczne miejsca i konie poszły paść się spokojnie. Dla mnie super sprawa.
Gillian, U mnie nic nie pomagał. No łagodził skórę pogryzioną na puzdrze wiec zawsze coś, ale odstraszania nie wydziałam żadnego. Milla, Absorbina nie odstrasza, ona zabija, ale po czasie. Na strzyżaki mi jeszcze nic nie podziałało jeśli chodzi o odstraszanie :/
Milla odkąd uświadomiłam sobie istnienie strzyżaków, to przed wyprawa w teren psikam rzep starannie po obu stronach, intensywnie nad i wśród rzepowych włosów
Potrzebuję kupić porządne frędzelki, polecicie coś? Mogą być na naczółku samym lub z nausznikami, byle faktycznie były sensowne, ciężkie raczej i długie. Mam takie wszawe z deca i są absolutnie beznadziejne. Łaciaty w masce słabo widzi i w terenie idzie jak potłuczony, musze mu coś innego na łeb dać.
A ja potrzebuję maski z ochroną UV 😉 czy Premier Equine to jedyna opcja? Koń ze ślepotą miesięczną, znajoma podpowiedziała mi że właśnie ta marka takie produkuje, ale może jest jeszcze jakaś z lepszą dostępnością w PL? 😅
Ja mam porównanie Nafa z Absorbiną i Endure. Naf zdecydowanie najlepszy z całej tej trójki 🙂 Absorbina i Endure niespecjalnie cokolwiek dawały, a przy Nafie widziałam jakiekolwiek działanie.
infantil, no widzisz a u nas Endure daje całkiem fajny efekt. Ostatnio widziałam różnicę jak zapomniałam posmarować głowy. Miałam zmasowany atak od razu....
Mogę prosić o polecenie derki siatkowej do jazdy?
Ps. u mnie też mam wrażenie serio olej kokosowy działa. Stosuje na wnętrza nóg i puzdra i jest serio spoko.
Kupiłam maskę Rambo i ten rzep blizej pyska łapie na końcówce, czy ktoś może widział przedłużkę rzepową? Istnieje coś takiego? Majn gad ten mój czołg ma łeb a szczególnie rozstaw ganaszy jak drzwi od stodoły.
adriena, ja sobie sama doszyłam. Kupilam jakiś czas temu rzep (tasme) na allegro i jak coś trzeba to mam pod ręką. Nie wygląda top, bo szyte na okrętkę ale działa.
xxagaxx, też o tym myślałam ale miałam nadzieję że ktoś już na to wpadł. Generalnie maska jest super ale decko przyciasnawa na mojego smoczka. Mam full'a.
xxagaxx, ja mam te muchołapki sideon(?), te bio 😉 Wiszą dopiero kilka dni, więc ciężko powiedzieć czy zmnieszyło to jakoś znacznie muszą populację... ale faktycznie, w jednej łapce trochę się nałapało, w drugiej coś niespecjalnie, chyba w kiepskim miejscu powiesiłam. Zobaczymy...
Kupiłam ostatecznie maskę z Yorka. Koń wyraźnie odetchnął z ulgą 🙂 Jak na razie, maska żyje.
Zielona Absorbina średnio działa... teraz mam czarną, ale w sumie ciężko mi powiedzieć czy działa. Chociaż odnoszę wrażenie, że 2 tygodnie temu much było więcej.
adriena, Ta maska ma jakieś takie usztywnienie nad oczami, dobrze widzę?
AleksNever underestimate the possibility for things to improve in ways you cannot yet imagine - Karen Rohlf 17 lipca 2023 10:22
Jakby ktoś miał wątpliwości czy zostawiać na noc w derce Horseware Rambo Protector to bez obaw. Zostawiłam swoje dwa, jest tak fajna, że dokupiłam dla drugiego konia i ani nie obtarci, ani nie zapoceni. Jedyne co to u Aleksa - Delikutasika ten "jedwab" w kapturze, przeciw wycieraniu grzywy nie do końca się sprawdza, ale on ma taki włos jak ludzki niemalże. Odrobinę więc się wyciera niestety przy użytkowaniu w ogóle, nie że na noc. Podsumowując, jestem maga zadowolona z tych derek. Szkoda, że nie robią rozmiarów na ziemniaki bo bym dla grubej jeszcze wzięła.
A i jeszcze taki crash test, który z fizjo moją zrobiłam 😉 . Nie ściągała derki, odpięła tylko pod brzuchem, wlazła pod spód i zrobiła co tam miała zrobić. Powiedziała, że świetna sprawa, nie było jej gorąco, czuła cyrkulacje powietrza i nie dziobały ją muchy, a stałyśmy w słońcu w zasadzie w południe 😅 .