Roksana , najpierw niech dojdą do siebie. To są konie młode, zdrowe, kiedy nabiorą odpowiedniej masy i mięśni w planach jest sprawdzenie jak sobie poradzą w rolach hipoterapeutów. Ale nie to w tym momencie jest najważniejsze, na prawdę.
I ten bezczelny "właściciel" chce odzyskać konie!? Najpierw ucieczka za granicę, i teraz o konie się domaga!? Co za skurwy**n!!! 👿 Niech Gruby dożyje spokojnej starości w miejscu z dala od smrodu, głodu, cierpienia, i ŚMIERCI w najbliższym czasie gdyby tam pozostał
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] brak edycji postow
Mucha i Pandora już w nowym domu 🙂. Mieszkają teraz w stajni gdzie jeżdżę i dzierżawie klacz . Jak tylko pogoda się wreszcie zrobi to wstawię jakieś zdj, bo w stajni to nie będzie nic widać na zdj :P . Mam nadzieje że już tu zostaną , a ten 'czlowiek' ich nie odzyska.
prócz Muszki i Pandory (która nie chciała współpracować z panem Waldkiem na początku xD) do nowych domów pojechały jeszcze dwie klacze - ta z problemami z zębami i najmłodsza klaczka.
Z tymi Inspektorami Wet to jest porażka. W Kielcach wiecznie wolontariusze apelowali, że w schronisku dla psów dzieje się źle. Kontorole Powiatowego nic nie wykazywały, nawet raport NIK nie wykazał nieprawidłowości. Dopiero jak po jakiejś konferencji na temat zwierząt władze miasta z mediami weszły do schroniska i sfilmowali, co się tam dzieje Powiatowy lekarz Weterynarii zainteresował się tym faktem. Dopiero jak opinia publiczna zareagowała! Tymczasem to ONI swoimi kontrolami powinni oddziaływać na nasze działania.
Gruby jednak nie został u nas, znaleziono mu najlepszy dom na jaki zasługuje - będzie koniem towarzyszem stojącym całymi dniami na pastwisku 🙂 trochę mi szkoda że już go widzieć nie będę, bo się za ten czas dość przywiązałam do niego... nawet Bazyl rżał za przyczepą, a Gruby mu odkrzykiwał, kurczę, zakumplowali się na tych padokach 😉 ale cieszę się, że wreszcie dostanie to, co powinno być dla niego normalką już dawno 🙂 zostały u nas 3 koniki, kończymy im kwarantannę i przenosimy do dużej stajni 🙂
Fajnie .Jak to dobrze ,że te Gruby znalazły dobry dom i nikt mu więcej nie zrobi krzywdy.Biedny koń.Co to za człowiek ,że tak dopuścił konia do takiego stanu.Ja to bym takich ludzi to bym baty dała ze 1000 razy ,za to co zrobili temu biednemu konikowi.Dobrze,że potem trafił do fundacji.
Mucha i Pandora maja się dobrze 🙂. Były problemy na początku z dogadaniem się w stadzie. Mucha terroryzowała wszystkich , ale jest ok 🙂. Już grzecznie razem chodzą 🙂.
na przesłuchaniu dokładnie miałam opisac co, jak i czemu robiłyśmy, miałam opisac ze szczegółami warunki, stan koni i zachowanie pracownika... właśnie dużo pytań mieli o pracownika, o właściciela żadnych. ponoc zarzuty będą postawione głównie pracownikowi... u koni które od nas wyjechały nie wiem jak jest, bo nie miałam kontaktu z Animalsami. bywają w Klikowej, ale popołudniami. trójka która u nas została ma się coraz lepiej, Arni tydzień temu rozciął sobie w boksie zad, ale nic poważnego 😉 na co dzień opiekują się nimi dziewczyny przychodzące pomagac w stajni, czyszczenie, lonże, spacery i trawa 🙂 konie zrobiły się wesołe, lgną do człowieka, przybierają na masie, zdrowotnie wszystko z nimi ok, opanowaliśmy też problemy skórne jednej z kobył.
a nie wiem tego. Ja tylko wiem ze sie ukrywa. Nie wiem gdzie niestety. Wies wie, wies milczy. Bo szkoda chlopa, przeciez nic nie zrobil, do kosciola chodzil a babe bil nieczesto 😵