Forum towarzyskie »

Sesja/Studia i t d ;)

Scottie dzięki -faktycznie są dziekańskie, a mnie to nie na rękę... Ogłosili to 3 godziny przed egzaminami i ludzie się dowiedzieli nagle, że nie potrzebnie włosy z głowy wyrywają, bo nie mają egzaminu  🤔wirek:
Mam ochotę sobie odgryźć rękę.
Pisze dokładnie to samo co wczoraj, a według planu dzisiaj miałam już kończyć.
Niestety jestem dalej na początku. Blue screen skutecznie zniszczył moją wczorajszą prace.  😫

zapytam jeszcze raz :

Posiada ktoś :
- książki w pdf'ach
- stare prace
- stare notatki
Z zakresu zarządzania lub socjologii ekonomii ?
I chciałby się nimi ze mną podzielić 😉  :kwiatek:
to ja mam teraz pytanie

Ile zarabia osoba, pracująca w końskim rynku? Potrzebne mi jest to do teczki zawodu na zawodoznawstwo. Mam zawód( a raczej specjalizacje) technik hodowca koni.

Nie chodzi mi o konkretne sumy ale orientacyjne. I jakbym mogła jeszcze prosić o przypisanie do profesji kwot

Dziękuję  :kwiatek:
Przejrzyj kącik jeźdźca zawodowego, kącik luzaka i napisz Pw do osób się tam wypowiadających, powinnaś dostać wyniki. Wydaje mi się też, że gosiamakosa, lostak i polonez żyją z prowadzenia stajni więc do nich też napisz.
ninevet
Kurcze, nie zazdroszczę...
Trzymam kciuki za ciebie 😉
Lostak i Gosiamakosa chyba robią coś jeszcze oprócz opieki nad stajnią, ale ogólnie Chuda, kwoty mogą się mocno różnić. Instruktor w takiej se, o, zwyczajnej szkółce rzadko kiedy ma więcej niż tysiąc, ale dobry luzak może wyciągnąć i 2, jeździec zawodowy też nie gorzej, dobry trener jeszcze trochę, a  często jest tak, że właściciel stajni, oprócz prowadzenia pensjonatu i rekreacji, bywa jednocześnie instruktorem/trenerem, jeźdźcem i np. prowadzi mały sklep przy stajni, także "zawod na końskim rynku" może być ciężki do sprecyzowania.

Gott..... we wtorek zerówka!  :emota2006097: [brakuje mi tu jakiejś emoty wyrażającej głębokie przerażenie.... 😁 ]
Dziewczyny idę się napić. Normalnie mam dosyć.  👿

Wysłałam matce do biura, do wydrukowania 100 ankiet, które jutro będę rozdawać. Przyniosła, ja patrzę i oczom własnym nie wierzę, ryk i do kompa. Okazało się, że przypadkiem wysłałam jej niepoprawioną, roboczą wersje ankiety.  😵
Generalnie w tej ankiecie [poza tym, ze jest brzydka jak noc] są dwa dupne błędy, które co ? Teraz jakże estetycznie muszę poprawić długopisem, bo nie zdążę tych ankiet drugi raz wydrukować, poskładać i pozszywać.   😕
Chuda, jeżeli mówimy o kimś kto pracuje konkretnie w zawodzie związanym z 'technik hodowca koni' to powinnaś pomyśleć o osobach pracujących na stanowiskach takich jak kierownik hodowli itp. taką osobą jest np. p.Katarzyna Wiszowaty w Rzecznej jeśli się nie mylę. a Główny Specjalista ds/hodowli koni: Tomasz Stachowiak w Mosznej. Główny Hodowca p. Jacek Gałczyński - Racot.
(nie wiem czy to co z siebie wyplułam jest sensowne  :icon_rolleyes🙂

ninevet, strasznie ci współczuję. począwszy od blue screena (który w moim osobistym rankingu 'najgorsze rzeczy, które mogą przytrafić się człowiekowi' jest w top ten) na ankiecie kończąc. to że będą drobne poprawki długopisem to trudno - oddychaj 😉
na pocieszenie powiem że ja wysłałam dzisiaj do wydruku tacie zadania z genetyki. zamiast 3 różnych zestawów. mam 2 takie same... nie wiem jak to się stało. ostatnio jestem strasznie roztargniona  🤔wirek: to nie pierwszy raz. poprzednio wysyłałam materiały z biochemii. byłam pewna że wysłałam brakujące mi działy. dostałam w połowie te które już miałam...
zdecydowanie pogoda nie wpływa na skupienie. jeśli chodzi o naukę to już w ogóle... a sesja za pasem  🙇 ja nie wiem co to będzie. Jutro też jest dzień, a te ankiety nie będą takie złe, kto ma wypełnić i tak to zrobi na pewno, bo kto nie pomoże "biednej studentce".  :kwiatek:
Help.
Czym się różni streszczenie i wstęp do pracy dyplomowej? 
Jak to pisać?
wstep to:cel, metoda, przedmiot  i zakres Twojej pracy.
Strzeszczenie to taka praca w mini-pigulce. Na strone albo mniej, piszesz w kilku zdaniach co poruszasz w poszczegolnych rozdzialach.

Mnie tak uczyli jak pisalam pierwsza prace i teraz przy pisaniu drugiej tez mnie tak ucza🙂
nie chodzi mi o osoby ale pensje od-do ile jesteśmy w stanie zarobić. Mniej wiecej wiem sama i coś tam powpisywałam ale wolałam wiedzieć od lepiej poinformowanych źródeł. Bo jeżeli chodzi o zawodnika to wiem na przykładzie mojego kolegi który jest zawodnikiem
Pony- dziękuję  :kwiatek:
A jak dokładniej rozumieć zakres pracy? Chodzi o tematykę?
Hija, odkopie a raczej postaram sie, zaraz swoja prace i jesli znajde to moge Ci podeslac moj wstep (i jesli mam to strzeszczenie- bo nie pamietam, czy pisalam🙂 🙂
nie chodzi mi o osoby ale pensje (...) wolałam wiedzieć od lepiej poinformowanych źródeł.


🙄 ale przecież podałam Ci osoby które są lepiej poinformowanymi źródłami, bo wiedzą ile zarabiają.
Mamy tu zgadywać, bo Ty nie chcesz napisać PW do 5 czy 7 osób które wiedzą napewno ?!  🤔

Sei- dzięki, 😉 widze, że nie ja jedna jestem taka roztargniona 😉

Hija - mi nie kazali pisać żadnego streszczenia, wstęp i tyle.

poszłam na piwo ze znajomymi ale ciągle myślami byłam tu więc po godzinie wróciłam, znów zasiadam do pisania, jeszcze do poprawienia mam 5 stron. Potem mogę zacząć kodować pytania lub składać ankiety na jutro albo uczyć się na poniedziałek. Yh.... ale sobie żywot zafundowałam.  🤔wirek:
Muszę napisać i wstęp i streszczenie w tym streszczenie ma być dodatkowo w języku angielskim.
Widać każda uczelnia ma swoje zasady.
każda uczelnia ma swoje faktycznie.
u mnie na licencjacie np. będzie tylko egzamin. nie muszę pisać pracy. a znajomi i to i to.

ninevet, to jest najgorsze w tej całej nauce. że nawet się od niej oderwać nie można. ja też jak mam 'zaległe terminy' i mi coś na głowie siedzi - to niestety ale każde wyjście towarzyskie kończy się fiaskiem. i tak myślę non stop o tym co mam do zrobienia. a wtedy narasta poczucie winy. ani się dobrze nie bawię i nie relaksuje. ani nie pracuje. czas idealnie zmarnowany. ale to chyba tylko mnie już tak po deklu bije  🤔wirek:
Sei, spokojnie mam to samo, mnie bije na dekiel do tego stopnia, że opuściłam trzech mężczyzn mojego życia [chłopak i dwóch najlepszych przyjaciół moich] a trafić ich naraz prawie się nie da, bo się rozjechali po świecie  i poszłam się uczyć  🤔wirek:
Muszę napisać i wstęp i streszczenie w tym streszczenie ma być dodatkowo w języku angielskim.
Widać każda uczelnia ma swoje zasady.


My tez tak wlasnie musielismy. Streszczenie potrzebne w dziekanacie i w archiwum 🙂
Chuda, ale tego się nie da jednoznacznie rozróżnić. Jak ktoś ma żyłkę do interesów i trochę szczęścia to "wyciągnie", ale popatrz ilu "końskich ludzi" ma dodatkowe prace, żeby utrzymać swoje stajnie, konie, hodowle. Ninevet podała Ci dokładne źródła, które mogą Cię lepiej poinformować niż ktokolwiek z nas 🙂

ninevet, sei, O taaa, mam to samo. Nic innego robić się nie da, bo egzamin siedzi w głowie.
Zaraz się chyba zabiorę do biblioteki.....
A tak w ogóle, Ninevet, trzymam kciuki za Ciebie! Ostra sytuacja, ale trzeba powalczyć!
martva, są kciuki 🙂


martva kciuki


martva
Daj znać jak poszło 😉



Dzięki dziewczyny  :kwiatek: Co do tego jak poszło: mam nadzieję, że dobrze. To znaczy tak czuję, wyniki w przyszły piątek, stres będzie do chwili aż nie usłyszę czy zaliczyłam czy też nie, ale.. no ale jestem dobrej myśli 🙂 Jeszcze raz dzięki  :kwiatek:
taką osobą jest np. p.Katarzyna Wiszowaty w Rzecznej jeśli się nie mylę

Chyba jednak w Prudniku 😉


Od rana staram się ogarnąć fundusze europejskie, ale dla mnie to czarna magia 🤔 nie mam pojęcia czego się spodziewać, do tego pani profesor jest pasjonatką tematyki finansów i funduszy i oczekuje od nas takiej samej fascynacji i doskonałej orientacji w temacie. Oznacza to, że zadaje pytania typowo na myślenie i kojarzenie pewnych faktów, a nie to co obowiązywało na wykładach, czy znajduje się w napisanej przez nią publikacji. Żeby było śmieszniej wykład jest tylko na "zalkę", nie ma z tego oceny, a jednak mamy to w formie normalnego egzaminu :/

W poniedziałek mam te fundusze, a zaraz potem, we wtorek przedsiębiorstwa państwowe, dwie najgorsze kobyły z nieciekawymi prowadzącymi... Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzę 😵
A ja dzisiaj byłam z ankietami na polsl i zastanawiam się jakim trzeba być osłem by wypełnić całą [nie krótką i nie łatwą] ankietę, a zapomnieć o metryczce  😂
No i jeden z moich respondentów był szalenie przystojny  😜 aż się chciało czekać na tą ankietę  😁
Teraz przerwa godzinkę i biorę się zakodowanie pytań, wpisywanie ankiet 🙂
ninevet, sei, O taaa, mam to samo. Nic innego robić się nie da, bo egzamin siedzi w głowie.
Zaraz się chyba zabiorę do biblioteki.....
A tak w ogóle, Ninevet, trzymam kciuki za Ciebie! Ostra sytuacja, ale trzeba powalczyć!


:kwiatek: a jak tam w bibliotece ? Do której jeździsz ?
[quote author=Chuda link=topic=518.msg1023253#msg1023253 date=1306527303]
nie chodzi mi o osoby ale pensje (...) wolałam wiedzieć od lepiej poinformowanych źródeł.


🙄 ale przecież podałam Ci osoby które są lepiej poinformowanymi źródłami, bo wiedzą ile zarabiają.
Mamy tu zgadywać, bo Ty nie chcesz napisać PW do 5 czy 7 osób które wiedzą napewno ?!  🤔

[/quote]

a tak się składa, że napisałam ale nie chcą udzielać mi takich informacji. I ich prawo.
Wczoraj, pomimo przyjazdu Obamy, nie odwołali nam jednak zajęć i siedziałam na Uniwerku do 20. Byliśmy jednym z niewielu funkcjonujących wydziałów w tym dniu, na kampusie głównym praktycznie pusto, w dodatku pozamykane wszystkie bufety i chodziłam głodna cały dzień, bo zaspałam (i jak na złość gość z MZA skierował 2 autobusy w ślepe uliczki, zaklinowały się i musiałam dymać z Bednarskiej) i nie zrobiłam sobie jedzenia :/ I chociaż Obama mi pomachał, to musiałam przejść z Krakowskiego Przedmieścia na... Saską Kępę :/
zapytam jeszcze raz :

Posiada ktoś :
- książki w pdf'ach
- stare prace
- stare notatki
Z zakresu zarządzania lub socjologii ekonomii ?
I chciałby się nimi ze mną podzielić 😉  :kwiatek:



Przepraszam, że tak męczę  :kwiatek:

Edit: Kurde chce oglądać finał ligi mistrzów, mój kochany zespół a nie moge.. no wiem, ze te 2h przerwy mnie zabiją i spowodują opóźnienia nie do odrobienia !  👿 👿 👿 👿  kurde no !  😕
ninevet, Do uczelnianej w Rybniku 🙂 Wprawdzie wielu rzeczy nie ma, ale jak na razie udaje mi się wszystko w necie znajdować, więc nie ma potrzeby zapychać do Katowic 🙂 Nawet jeśli w bibliotece robię dokładnie to samo co w domu - czyli siedzę przed kompem 😁 - to wolę to robić w bibliotece, bo tam na 100% będę się uczyć i to sumiennie.
A i tak w końcu nie poszłam do tej biblioteki, tylko siedziałam cały dzień przed komputerem i nadrabiałam lektury. Mam jeszcze ambitny plan przeczytać ze trzy księgi z Pana Tadeusza, ale coś tak czuję, że plan nie wypali... No nic, jeszcze chwilę czasu mam.

Scottie, Łożesz, co za służbiści Ci zajęcia prowadzą. Żeby nawet z okazji przyjazdu prezydenta USA zajęć nie odwoływać.
Sankaritarina, Przecież 'Pan Tadeusz' jest zajo! Ja sama go z przyjemnością 'połknęłam' w gimnazjum, co było dziwne. Ale to jest jedyna z gimnazjalnych lektur, którą wielbię  😍
Po sesji chyba znowu sobie przeczytam 🙂

Niech ktoś mnie kopnie tak zdrowo w zad.. Nic mi się nie chce, nie mam mobilizacji w ogóle do działania. A we wtorek mam odpowiadać z historii.  😵
Notarialna, Jest, jest! ale.... jak się było zbuntowanym dzieckiem mroku i było się z polskiego w klasie wicedyrektorki, która spóźniała się na lekcje 30-40 minut, to się oczywiście nie wpadło na to, żeby lektury czytać. 😁 Więc nadrabiam.... od jakichś 3 tygodni pojechałam z Werterem, Nie-boską komedią, Balladyną, Kordianem, Giaurem i 10 innymi rzeczami, bo mam egzamin z romantyzmu z kobietą, która lubi pytać szczegółowo z treści. Streszczenia nie ratują. Cienko piszczę generalnie 😁 No i się boję, ale zobaczymy.
Fajne jest to, że większość z tych rzeczy się na serio miło czyta.

a tak btw ----> *kopie w zad* 😉
Edit: Kurde chce oglądać finał ligi mistrzów, mój kochany zespół a nie moge.. no wiem, ze te 2h przerwy mnie zabiją i spowodują opóźnienia nie do odrobienia !  👿 👿 👿 👿  kurde no !  😕

ja tylko na chwilę...
oglądałam mecz. aż mi się żyć odechciało w drugiej połowie...
powiedz że nie jesteś fanką barcy? już wolę żebyś była za MU  😁 obu drużyn nie lubię.

a moja nauka w lesie. za to byłam dzisiaj u konia 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się