Z wyhodowanych w Polsce to popatrzyłabym na te z Nad Wigrami, Corazon jest genialny. Plus jeśli komuś o to chodzi to są to konie opisane w Polsce
Całkiem ciekawe ogiery sprowadzone do Polski są w Folwarku Wierzchaczewo, w tym roku dwa nowe po karierach sportowych na najwyższym levelu
Kiepsko z nasieniem ślązaków w Polsce. Słyszałam od hodowców, że nasienie od ślązaków jest kiepskie do chłodzenia, mrożenia, transportu i dlatego tak mało osób chce to robić.
Sama przerabiałam temat, duże koszty, zero efektów. Skusiłam się na fajnego ogiera, którego nasienie było nawet oferowane w ogłoszeniach, a dwukrotnie dostałam "trupy". Co prawda nie zapłaciłam za samo nasienie, ale wet, co pobierał powiedział, że on zrobił swoje i nie widzi powodu do reklamacji - za dwukrotne pobranie, wysyłkę, przygotowanie klaczy, a to się uzbierała niezła sumka - i w błoto.
W Łącku oferowali kiedyś Faworyta/po Hejnale, ale teraz jest w dzierżawie, więc nie wiem. Ale ja bym jednak nie poleciła tego ogiera, słyszałam plotki o problemach z kręgosłupem. Znajoma się skusiła, ale też nic z tego nie wyszło bo na dodatek dostała nasienie bardzo słabej jakości, a w Łącku nie chcieli tego uznać, bo mówili że u nich było dobre.
Jak ktoś jednak się zdecyduje, to radzę zapytać, czy w ogóle są jakiekolwiek potwierdzone ciąże z inseminacji danym ogierem
michalinapertek, Mam klacz po Cassilio - znakomity ruch i znakomity charakter, Źrebaki idą w sport, wszystkie (5 )czempiony lub vice czempiony czempionatów źrebiąt, jedyny ogier od niej uznany,
Perlica, z ujeżdżeniowych Skyline to B będzie znowu dostępny świeży (w Lovsta), Sarai L to będzie hit, Escamillo wysyłają w tym roku na całą Europę.
Ja osobiście czekam na pierwsze źrebaki po zeszłorocznym bundeschampionie, Global Hope, aczkolwiek zdecydowałam się a końcu na Feliciano, bo zrebaki są naprawdę super, a sam ogier mi się bardzo podoba. Potem znowu będę słuchać, że hoduje wynalazki których nikt w Polsce nie kojarzy :P
karolina_ ja się na ujezdzeniowych nie znam nic a nic ale ten Skyline to B z Carlem 😍 obserwuję ich od początku i wiedziałam że ten ogier będzie szałem, jest prze genialny 😋
kortina, marketing na insta zrobił mu pokaźną listę klaczy jak stal w Londbergen. To jest ogromny koń, taki klocek i niezbyt urodziwy (widziałam na żywo). Nie dziwi, że źrebaki nie są jakieś szałowe, oceny maja średnie, i aukcjach zrebiat nie brylowaly. Natomiast St Schufro daje konie pod siodło, poza Skyline jest też bardzo bardzo fajny St Athletique z jego synów. I myślę, że jest szansa, że potomstwo Skyline też się pod siodłem dobrze pokaże. Tylko to w polskich realiach ryzykowna impreza, bo niezbyt urodziwe, trzeba pojeździc a niech się coś jeszcze trafi w RTG i kaplica. Ja już tak popłynęłam na Don Frederico i Jamesonie RS2 i więcej ogierów na których potomstwie trzeba pojeździc a nie tylko puścić luzem nie wezmę, chyba że będę miała 100% pewnosci że koń będzie dla mnie.
To chyba też dużo zależy od tego co się komu podoba, mi się zawsze takie wielkie klocki z ujeżdżeniem kojarzyły i dalej tak mi się ujedzenie widzi, Carl wszystkie ma takie mastodonty. No ale wiem jaki jest trend na konie laleczki i wyobrażam sobie, że ciężko to wyśrodkować tak żeby pasowało większości kupców.
kortina, mastodont to jedno, ale on nie ma ładnej głowy, dużego oka - tego co kupcy chcą zobaczyć. Potomstwo też nie powala machaniem nogami ani typem - są takie ogiery, które dają konie z talentem do sportu ale niekoniecznie super oszałamiające źrebięta, Bordeaux, Everdale, Jameson, czy właśnie St Schufro do takich należą. Ja kiedyś brałam takie ogiery i trochę mi tego zostało w domu do jazdy i pokazania, plus do tego mam kilka trakenow wyhodowanych na przestrzeni lat i aktualnie nie mam nawet mocy przerobowych na więcej koni pod tyłek, więc interesuje mnie rynek źrebiąt głównie.
Który z ogierów xx uznany dla rasy śląskiej jest warty uwagi? Zależy mi na dobrych chodach i wytrzymałości, źrebak z przeznaczeniem do powożenia sportowego