Forum konie »

makuch lniany -czy ktoś stosował?

Przeczytałam wątek i zastanawiam się czy ktoś z Was stosował pellet makucha.
Jak się go podaje? Moczy się jak wysłodki kilka godzin czy zalewa tylko wrzątkiem, a może na sucho? Chodzi mi o ilości garść - dwie.
Mehari ja podaje mojemu na sucho jakieś 100 gram dziennie. A dwa razy w tygodniuu gotuje i robię mesz
archeo, a 100 gram to ile to jest objętościowo? Kubek? kurdę, będę musiała zainwestować w końcu w wagę kuchenną :P
te 100 gram dzielisz na porcje, czy dajesz na raz?
a gotujesz tak jak siemię? pellet się rozwala wtedy jak wysłodki?
100 gr to dwie mojw garście (zważyłam sobie wczesniej na wadze). Wrzucam na raz do kolacji ale mam konia z gatunku tych wszystko jedzących. Nawet jakbym wrzuciła tylko to do żlobu to i tak zje

Przed gotowaniem rozdrabniam sobie blenederem (w całości też gotowałam ale robiły mi się takie jakby gule)
Mehari, ja mialam jeden worek peletu, skarmialam na sucho.
Wrzucam na raz do kolacji ale mam konia z gatunku tych wszystko jedzących. Nawet jakbym wrzuciła tylko to do żlobu to i tak zje

wydaje mi sie, ze makuch jest dla koni raczej smaczny i chetnie przez nie jedzony.
Mój jak dostawał makuch to się chciał o żłób zabić 😉. Ja dawałam na mokro, mniej więcej pół miarki pavoskiej wymieszane z owsem.
katija pewnie tak. Na innych nie miałam okazji próbować a mój to nie jest najlepszy odnośnik
dziękuję za podpowiedzi 🙂

epk, moczyłaś pellet z owsem jakiś czas, czy tuż przed podaniem dolewałaś wody ?
Mehari, nie, zalewałam suchy makuch (ja nie miałam pelletu tylko taki miałki) wodą lekko ciepłą, zamieszałam, robił się taki trochę glut i do tego dodawałam owsa - jakieś 3 minuty mi to zajmowało 😉
słuchajcie, czy ktoś się spotkał z opuchlizną nóg od podawania makucha?
mojemu puchną po siemieniu.
Mehari, a ile dawałaś / dajesz?

Ja właśnie kupiłam worek, zaczęłam rzucać Rudzielcowi nieduże ilości. On jest średnio ufny na nowości (cale życie jadł zbilansowaną i jednorodną paszę, więc wszystko co nowe i nietypowe jest najpierw przez kilka dni oswajane, próbowane i dopiero zaakceptowane). Najpierw wyjadał pasze, a potem między posiłkami skubał pozostawionego w żłobie makucha albo pozostawiony w żłobie makuch 😉 Potem zjadał go od razu, jak tylko skończyło się musli i owies, a teraz je wszystko na raz.
Dosyć duże te makuchowe pelety.
Mehari,
makuch=białko=puchnięcie wrażliwych.
Mój grubas dodatkowo dostaje megapryszczy na całym ciele,
znaczy się dostawał, bo teraz uważam na białko.
quantanamera, nie kupuj tego peletowanego, staraj sie kupowac mielony. ten pelet robi sie z takiego juz fest wycisnietego. mielone sa raz wyciskane najczesciej. i zupelnie inaczej smakuja, mialam obydwa, probowalam. pelety byly dosc gorzkie i suche, a ten mielony bardzo tlusty i orzechowy.
Nie dawałam dużo, dwa razy dziennie po pół kubka... nie wiem ile to może być w przeliczeniu na miarkę do owsa, może 1/3 albo i mniej.
Drugi koń bez objawów.
Oba jedzą chętnie pellet.
katija, zależało mi, żeby nie podawać na mokro, bo mogę dorzucać do naszykowanej na następny dzień paszy. Rudzielec ma niestety doskonałą pamięć i szybko się uczy, wystarczyły 2-3 dni podawania wieczorem na mokro otrębów, żeby w kolejnych dniach już czekał na żarcie, wystawał z boksu, patrzył ponaglająco i tłukł kopytem o drzwi, jeśli się krzątałam obok sprzątając sprzęt, zamiast przynosić żarcie.
quanta, Mehari, katija jak efekty po dłuższym czasie podawania makucha? Ile dajecie?

Jeśli podaję koniowi olej, to wprowadzając makuch powinnam go odstawić, czy mogę podawać dalej? Orientacyjnie ile waży jego miarka np. pavovska?
ladydill, ja skończyłam zapas już dawno i nie kupowałam dalej. brokatowi nie trzeba takiej energii, a Dracenie chyba od niego puchły nogi, mimo że dawałam po garści... szkoda, bo pasza tania, a teraz przydałoby się coś dla Dracy, bo dużo energii zużywa na lnienie i wiosnę, i chudnie 🙁
Zastanawiam się nad podaniem młodemu (4latek), wydaje mi się, że koń się może całkiem fajnie na tym budować, rozwijać.


Ciekawa jestem jak się reszta wypowie  :kwiatek:
ladydill, dla mlodego jak najbardziej.
quantanamera, dopiero widze twoja odpowiedz 😉 ja ten mielony skarmialam na sucho. to jest tluste, nie pyli sie.
Czy ktoś wie jak teraz cenowo makuch wychodzi?  👀 
Producent mi się nawinął oleju lnianego i rzepakowego i makuch bym miała świeżynkę i od ręki 🙂
tylko się zastanawiam czy cena dobra 😉  no i jakość muszę sprawdzić zanim kupie ..
wystarczy wpisać w googlach.. średnio 40-60zł za 20kg.
Czy ktoś wie jak teraz cenowo makuch wychodzi?  👀 
Producent mi się nawinął oleju lnianego i rzepakowego i makuch bym miała świeżynkę i od ręki 🙂
tylko się zastanawiam czy cena dobra 😉  no i jakość muszę sprawdzić zanim kupie ..

Możesz zdradzić gdzie Ci się udało znaleźć makuch na mazurach. Ja szukam od dłuższego czasu i nic nie mogę zorganizować.
ladydill to spory rozstrzał, stąd moje pytanie 😉 wątek też przejrzałam, ceny są ale z 2011 a na maile jeszcze odpowiedzi nie dostałam 🙂

kaloe kolega mój się wziął za produkcję olejów i wczoraj mi temat zarzucił 🙂 pierwsza partia już jest, tylko chciałam ceny poznać bo się chcę trochę potargować 😉
Ja gdzieś w sklepie internetowym widziałam ceny coś koło 2,50 za kilogram.
edit : O znalazłam ten sklep[url ] http://sklep-galvet.pl/galvet-makuch-lniany-granulowany-bialko-367-tluszcz-882-3828kcal100g-1kg-p-4023.html [/url] ,nie wiele się pomyliłam co do ceny.
Jednak trzeba tu do ceny doliczyć koszt przesyłki.
a ktoś coś wie na temat makucha rzepakowego? ktoś się spotkał z karmieniem nim koni?  👀
google niby wypluwają, że można ale jakoś żadnych konkretów nie uraczyłam..
ceffyl, rzepakowy nieee. sam rzepak zawiera duzo garbnikow, szkodliwych. nie wiem ile ich zostaje bo wycisnieciu oleju, ale po co kombinowac? masz dostep do lnianego to sie go trzymaj i tyle.
Możesz spróbować jeszcze słonecznikowy (nie wiem jak efekty). Mi dzisiaj przyszedł lniany, jestem ciekawa jakie będą efekty  😅
katija mam dostęp do tego i do tego 😉 więc ciekawość doskwiera  🤣
zobaczymy co konio na nowe papu "powie" 🙂

ladydill pelletowany masz? jakie pierwsze wrażenie wizualno zapachowe?  👀
pytam bo te w necie na zdjęciach wyglądają jak drewniany grys do kociej kuwety..  😁
ceffyl Takk, mam pellet - niestety. Nie znalazłam nigdzie takiego płatkowanego (może macie jakieś namiary?), poza jednym źródłem, gdzie wyszłoby mnie to baaardzo drogo, dlatego zrezygnowałam. Wrażenia wizualne niespecjalne, mam nadzieję, że konio będzie jadł 😉.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się