Przeczytałam wątek i zastanawiam się czy ktoś z Was stosował pellet makucha. Jak się go podaje? Moczy się jak wysłodki kilka godzin czy zalewa tylko wrzątkiem, a może na sucho? Chodzi mi o ilości garść - dwie.
archeo, a 100 gram to ile to jest objętościowo? Kubek? kurdę, będę musiała zainwestować w końcu w wagę kuchenną :P te 100 gram dzielisz na porcje, czy dajesz na raz? a gotujesz tak jak siemię? pellet się rozwala wtedy jak wysłodki?
100 gr to dwie mojw garście (zważyłam sobie wczesniej na wadze). Wrzucam na raz do kolacji ale mam konia z gatunku tych wszystko jedzących. Nawet jakbym wrzuciła tylko to do żlobu to i tak zje
Przed gotowaniem rozdrabniam sobie blenederem (w całości też gotowałam ale robiły mi się takie jakby gule)
Mehari, ja mialam jeden worek peletu, skarmialam na sucho. Wrzucam na raz do kolacji ale mam konia z gatunku tych wszystko jedzących. Nawet jakbym wrzuciła tylko to do żlobu to i tak zje
wydaje mi sie, ze makuch jest dla koni raczej smaczny i chetnie przez nie jedzony.
Mehari, nie, zalewałam suchy makuch (ja nie miałam pelletu tylko taki miałki) wodą lekko ciepłą, zamieszałam, robił się taki trochę glut i do tego dodawałam owsa - jakieś 3 minuty mi to zajmowało 😉
Ja właśnie kupiłam worek, zaczęłam rzucać Rudzielcowi nieduże ilości. On jest średnio ufny na nowości (cale życie jadł zbilansowaną i jednorodną paszę, więc wszystko co nowe i nietypowe jest najpierw przez kilka dni oswajane, próbowane i dopiero zaakceptowane). Najpierw wyjadał pasze, a potem między posiłkami skubał pozostawionego w żłobie makucha albo pozostawiony w żłobie makuch 😉 Potem zjadał go od razu, jak tylko skończyło się musli i owies, a teraz je wszystko na raz. Dosyć duże te makuchowe pelety.
quantanamera, nie kupuj tego peletowanego, staraj sie kupowac mielony. ten pelet robi sie z takiego juz fest wycisnietego. mielone sa raz wyciskane najczesciej. i zupelnie inaczej smakuja, mialam obydwa, probowalam. pelety byly dosc gorzkie i suche, a ten mielony bardzo tlusty i orzechowy.
Nie dawałam dużo, dwa razy dziennie po pół kubka... nie wiem ile to może być w przeliczeniu na miarkę do owsa, może 1/3 albo i mniej. Drugi koń bez objawów. Oba jedzą chętnie pellet.
katija, zależało mi, żeby nie podawać na mokro, bo mogę dorzucać do naszykowanej na następny dzień paszy. Rudzielec ma niestety doskonałą pamięć i szybko się uczy, wystarczyły 2-3 dni podawania wieczorem na mokro otrębów, żeby w kolejnych dniach już czekał na żarcie, wystawał z boksu, patrzył ponaglająco i tłukł kopytem o drzwi, jeśli się krzątałam obok sprzątając sprzęt, zamiast przynosić żarcie.
ladydill, ja skończyłam zapas już dawno i nie kupowałam dalej. brokatowi nie trzeba takiej energii, a Dracenie chyba od niego puchły nogi, mimo że dawałam po garści... szkoda, bo pasza tania, a teraz przydałoby się coś dla Dracy, bo dużo energii zużywa na lnienie i wiosnę, i chudnie 🙁
Czy ktoś wie jak teraz cenowo makuch wychodzi? 👀 Producent mi się nawinął oleju lnianego i rzepakowego i makuch bym miała świeżynkę i od ręki 🙂 tylko się zastanawiam czy cena dobra 😉 no i jakość muszę sprawdzić zanim kupie ..
Czy ktoś wie jak teraz cenowo makuch wychodzi? 👀 Producent mi się nawinął oleju lnianego i rzepakowego i makuch bym miała świeżynkę i od ręki 🙂 tylko się zastanawiam czy cena dobra 😉 no i jakość muszę sprawdzić zanim kupie ..
Możesz zdradzić gdzie Ci się udało znaleźć makuch na mazurach. Ja szukam od dłuższego czasu i nic nie mogę zorganizować.
ladydill to spory rozstrzał, stąd moje pytanie 😉 wątek też przejrzałam, ceny są ale z 2011 a na maile jeszcze odpowiedzi nie dostałam 🙂
kaloe kolega mój się wziął za produkcję olejów i wczoraj mi temat zarzucił 🙂 pierwsza partia już jest, tylko chciałam ceny poznać bo się chcę trochę potargować 😉
a ktoś coś wie na temat makucha rzepakowego? ktoś się spotkał z karmieniem nim koni? 👀 google niby wypluwają, że można ale jakoś żadnych konkretów nie uraczyłam..
ceffyl, rzepakowy nieee. sam rzepak zawiera duzo garbnikow, szkodliwych. nie wiem ile ich zostaje bo wycisnieciu oleju, ale po co kombinowac? masz dostep do lnianego to sie go trzymaj i tyle.
katija mam dostęp do tego i do tego 😉 więc ciekawość doskwiera 🤣 zobaczymy co konio na nowe papu "powie" 🙂
ladydill pelletowany masz? jakie pierwsze wrażenie wizualno zapachowe? 👀 pytam bo te w necie na zdjęciach wyglądają jak drewniany grys do kociej kuwety.. 😁
ceffyl Takk, mam pellet - niestety. Nie znalazłam nigdzie takiego płatkowanego (może macie jakieś namiary?), poza jednym źródłem, gdzie wyszłoby mnie to baaardzo drogo, dlatego zrezygnowałam. Wrażenia wizualne niespecjalne, mam nadzieję, że konio będzie jadł 😉.