Forum konie »

Wpływ treningu na wygląd. ZDJĘCIA.

Dobra niech ktoś lepiej wstawi coś nowego  🏇
Widzę, że emi ignoruje moje posty, zapewne ma ku temu powody.  😎

Przepraszam 😡 Nie za bardzo wiem o które zdjęcia chodzi, sporo tych zdjęć było.
A ja uważam, że w koniu Emi jest widoczna bardzo fajna zmiana. Przypakowany i przeganaszowany pudzianokoń to niekoniecznie ideał konia wierzchowego, a zresztą tytuł wątku nie brzmi "wpływ treningu na masę", tylko "na wygląd". Ten koń wygląda zupełnie inaczej, niż wyglądał, a fakt, że tego nie widzicie, jest zarazem smutny i symptomatyczny.

Fantazja - łaaaaał, super zmiana! :O RESPECT! Z takiego jelenia, taka fajna kobyłka! No superancko!

Ja bym wstawiła chętnie, ale nie lubię być nudna  😎
o, emi ma koleżanke!

ja też zmiany nie widze, kon ładny ale munsztuk w tych raczkach srednio wyglada rzeczywiscie.

nie chodzi o konkretne zdjecia ale o jakie kolwiek ktore wstawialas do kr lub znk. ja tez pamietam i kon wygladal podobnie, jesli nie lepiej.

po drugie weźcie pod uwage czas! po 6 latach kon nawet bez treningu ulegnie zmianie, a ta, jest wyjatkowo mizerna.
o, emi ma koleżanke!



Do mnie pijesz? Jeśli tak, to muszę zaprzeczyć, nie znam Emi. Ale rozumiem, skąd wnosisz - faktycznie na tym forum da się zauważyć zasadę stadnych nagonek i stadnego chwalenia. Nie, wyrażam po prostu moją opinię na temat pokazanych zdjęć. Koń na zdjęciu pracuje grzbietem, ładnie dźwiga ciężar zadem (tj. pracuje ku górze, a nie wiosłuje do tyłu) jest lekki, energiczny i zrównoważony, wygląda na samoniosącego się. A był mizerny.

A że nie ma pakietów mięśni w różnych miejscach - cóż, może nie potrzebuje? Te, które pozwalają bezpiecznie dźwigać jeźdźca, działają jak trzeba.
Fantazja Noooo, dupcia jaka okrągła. Na zdjęciach "zmiana5" i "zmiana9" widać, że na szyjce koń się ładnie "wyrobił" -> 2008 -> "przepiękne" mięśnie "dolne" w szyi, a co za tym idzie - jeleń, a w 2009 -> szyjka wypełniona, o wiele lepiej wygląda. In plus.😉

Moim zdaniem koń Emi nie przypakował tylko mógł zostać lepiej odżywiony, zaczął coś robić, jeśli coś można na ten temat powiedzieć, ale to nie jest jakaś super-wielka-rozbudowa. Z resztą, jak powiedziała Dzionka - on już wcześniej lepiej wyglądał.
Zauważcie, i na pierwszym i na trzecim koń ma tak samo odstawiony ogon. Ciekawe, dlaczego.
widze różnice w jezdnosci a raczej wnioskuje ze jest, bo stare zdjecia nie pokazuja zadnej.
ale to raczej zmiana w emi niz w koniu.

nie mowie ze kon wyglada źle, przeciwnie- kon wyglada fajnie, tylke zmiana marna. w dodatku ten konie w wygladał źle równiez na pierwszych zdjeciach jak i tych "w trkacie" ktore pamietamy z volty. np stanie deba czy galopy po kałuzach na polu.

sprawa ogona tez byla poruszana, efektow dyskusji nie pamiętam, byly sugestie ze cos nie tak z kregami ale chyba to wykluczono.
kurde, czemy rzeczy do szkoły ja tak nie pamiętam? 🤔
Sankaritarina,  darolga dziękujemy  🙂
Fantazja super ci koń się zaokrągla 🙂 widzę, że nasze "rodzeństwo" stara się byc cały czas do siebie podobne 😉

Moim zdaniem koń Emi nie przypakował tylko mógł zostać lepiej odżywiony, zaczął coś robić, jeśli coś można na ten temat powiedzieć, ale to nie jest jakaś super-wielka-rozbudowa. Z resztą, jak powiedziała Dzionka - on już wcześniej lepiej wyglądał.
Zauważcie, i na pierwszym i na trzecim koń ma tak samo odstawiony ogon. Ciekawe, dlaczego.



Lepiej odżywiony? od 9 lat jest tak samo żywiony. Jezeli koń jest w stanie wykonać piruet w galopie bez oporów(sorry że się czepiłam tego piruetu, pasaży ani piafów nie umiemy) to chyba jednak nie sprawa lepszego żywienia tylko treningu, który pozwolił mu rozbudowac mięśnie na tyle, ze robi to swobodnie i w równowadze.

widze różnice w jezdnosci a raczej wnioskuje ze jest, bo stare zdjecia nie pokazuja zadnej.
ale to raczej zmiana w emi niz w koniu.

nie mowie ze kon wyglada źle, przeciwnie- kon wyglada fajnie, tylke zmiana marna. w dodatku ten konie w wygladał źle równiez na pierwszych zdjeciach jak i tych "w trkacie" ktore pamietamy z volty. np stanie deba czy galopy po kałuzach na polu.

sprawa ogona tez byla poruszana, efektow dyskusji nie pamiętam, byly sugestie ze cos nie tak z kregami ale chyba to wykluczono.
kurde, czemy rzeczy do szkoły ja tak nie pamiętam? 🤔

Nie zabardzo wiem dlaczego "dodatku ten konie w wygladał źle równiez na pierwszych zdjeciach jak i tych "w trkacie" ktore pamietamy z volty. np stanie deba czy galopy po kałuzach na polu." I nigdy nie wstawiałam zdjęc do kr...
Pisałam wtedy, że kon ten ma tak naturalnie osadzony ogon i nie ważne czy stoi w stajni, śpi czy biega zawsze nosi go wysoko.
Zmiana może marna. Dla mnie ten koń zmienił się niesamowicie, jeździ się na nim calkiem inaczej, rusza się całkiem inaczej. Ale już pisałam kilka postów wyżej, że może i na tych zdjęciach tego nie widać także dajcie już spokój, przyjełam to do wiadomości.
moim zdaniem temu koniowi od emi zadek sie poprawil. to nie temat o wedzidlach zeby sie rzucac grupowo
Jeszcze my 🙂
Efekt 16-miesięcznej pracy, właściwie od zera

emi, sorki, miało być "ten koni nie wyglądał źle". nie czepiaj sie słówek, pamiętam zdjecia ale nie powiem ci gdzie je dokladnie wrzucalas, co z reszta nie ma znaczenia.
ciesze się ze kon się zmienił, ale z wyglądu srednio. za to ty sie bardzo zmieniłas dzieki czemu kon zaczał odpowiadac i stad ta zmiana, jak sadze 🙂
chciałabym zobaczyć ten piruet...
chciałabym zobaczyć ten piruet...
Ja też...
Zrób filmik i wstaw.

Miała byc ocena przez pryzmat wstawionych zdjęć - i była ocena przez pryzmat wstawionych zdjęć.
To się nadaje chyba 😉 znowu my :P



U góry po lewej - lipiec 2008.
U góry po prawej - trenujemy, maj 2009.
U dołu - 21 czerwca 2009, zwieńczenie naszej pracy, debiut LL i L.
Muszę dodawać, że od listopada 2008 do marca 2009 miałyśmy roztrenowanie i jeździłyśmy tylko w tereny?

Dla coniektórych LL czy L to małe gówno, ponoć to i krowa przeskoczy.
Ale chcę tylko wspomnieć, że oto powyżej widzicie konia, który
w kwietniu 2008 roku nie umiał galopować i przewracał się na drągach w stępie (!).
Fajne konisko, ile ma lat?;]
9 ;]
Darolga ty lepiej wstaw te zdjęcia z bloga :P
darolga, super 😅 jestem pełna podziwu :kwiatek:
Widać ogrom roboty i dużo, dużo włożonego serca. Oby tak dalej!
ona ściemnia, mówie wam. to nie jest jeden koń!


a tak serio wielki  👍 i  🙇 dla darolgi!
m0niSka, Nirv - dziękujemy  :kwiatek:

epk - proszę uprzejmie  😁, żeby tylko potem nie było, że dubluję też w kąciku puchnących :P


Zdjęcia u góry:
po lewej - czerwiec 2008
po prawej - kwiecień 2008
Zdjęcia u dołu:
po lewej - czerwiec 2009
po prawej - kwiecień 2009



Więcej w KPzD ;]
😜 👍 jak ty to zrobilas? 😵
Żebym to ja wiedziała... 😉
Ot, uwierzyłam i walczyłam. I ani się obejrzałam wyrosło mi w boksie o, takie smokowate coś 🙂
a powiedz mi jak rokowania, jest szansa ze siwa jeszcze kiedys powroci do treningow?
P.S dostalas PW odemnie?
darolga, niby to już widziałam, ale mam dalej mega opad szczeny, jesteś mistrzynią i siwa wygląda jak zupełnie inny koń dzięki Twojej opiece! To jedna z największych takich zmian tutaj i to w tak krótkim!! czasie!

Pełen szacunek za kawał solidnej roboty 🙂
Zairka - Powiem Ci, że dobre, co mnie cieszy. Odpoczynek dobrze jej zrobił. Kręgarz także. Tu zostało rozwiązane 90% problemów związanych z jej asymetrią wywołującą nawracające zapalenie kaletek barkowych. Pozostały nam tylko nieszczęsne trzeszczki, ale z tym dajemy sobie radę dzielnie.
Regeneruje się jeszcze do maja - zero pracy pod siodłem, ot spacery na stępa w weekendy. W czerwcu chcę zacząć wdrażanie do pracy pod siodłem.
Plany planami, będziemy obserwować i myśleć. Jeśli się uda i nie będzie jej to szkodziło - to super. Jeśli kobyła ma odczuwać jakikolwiek dyskomfort - nie ma opcji, tylko łąki.
Muszę jeszcze przemyśleć wszystko. Do lekkich jazd wróciłabym tylko ze względu na nią - ona to kochała i brakuje jej tego, bo ja nie odczuwam takiej potrzeby, jak dla mnie możemy zostać przy relacjach naziemnych. Pożyjemy, zobaczymy.
Pojawił się natomiast problem nieco innej natury, a mianowicie ktoś próbuje nas rozdzielić... Ale walczę, walczę i wierzę, że wywalczę tę kobyłę.
> PW nie dostałam, a o fotach pamiętam! Jutro dostaniesz, przepraszam  😡

Burza -  :kwiatek: bardzo, ale to bardzo miło słyszeć. Nie chciałam się powtarzać, ale wstawiłam te foty tylko po to, aby zebrać w sobie trochę sił. Takie komentarze cholernie motywują i dzięki temu wiem, że warto nadal walczyć o moją Siwunię. Potrzebowałam tego wsparcia, serio. Bo już sił brakowało powoli i szykowała się niemała załamka 🙁 raz jeszcze dziękujemy!
darolga... ja zrobie mini offtopa - tez wyslalam ci 2 PW i tez chyba zadne nie doszlo. zapraszam wiec do tematu "wroclawianie" (z towarzyskich) - bo mam sprawe, a nie chce tu zasmiecac
taggi - 🙁 2359528 - gadu 😉 bo nie wiem czy mam iść do kącika na Koniach czy Towarz. 😉 wolno dziś myślę :P
No to i ja się powtórzę - darolga, ze szkapy zrobiłaś ogierzysko! W ogóle jak kobyłka nie wygląda 😎
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się