e tam, wy się nie znacie, przytyło sie koniowi gdzieniegdzie, wyjabłczało , w dodatku to takie maleństwo dla tego konia centymetr więcej to już dużo tylko cholrecia, jakoś takie kiepskie foty że jakby w jednej pozycji to może by sie i czegoś dopatrzył, bo na pewno 1 i ostatnie to nie ten sam koń, ale też to koń surowy i podjeżdżony
stajnia na dwóch ostatnich zdjeciach to humorek na Leśniakowiżnie ,a zmien wyglądu to tak kopyta napewno na plus a ogólnie moze na zdjeciach nie widać ale po sprzęcie i tym jak ją widze na tych zdjeciach to są duze zmiany . Napewno szyja coraz bardziej potężna się robi , grzywa, ogon i sierść bardzo się poprawiła. Poprawił sie zad i ogólnie umięśnienie grzbietu ,na wcześniejszych ma bardziej podkasany brzuch obecnie juz nie tak bardzo . Ja widze te zmiany i dla mnie są bardzo wyrażne .
vanilka może żle to ujełam ... napewno żle to ujełam . Na wcześniejszych zdjeciach ma większe wcięcie w słabiżnie a na ostatnim już mniej czyli wzmocniły się mięśnie grzbietu ... Sorry wtedy to żle ujełam najlepiej zerknij sama na zdjecia przedostatnie i ostatnie .
Wiem, że wątek "uciekł" ale tytułem wyjaśnienia Cholera, głupi sędziowie w Verden dali za ten galop 9.8. Powiem szczerze, że ja też bym takim czterotaktem nie pogardziła.
Ani ja 🙂 Żadni "głupi". Na taki obraz i wzorzec ruchu jest aktualnie "zapotrzebowanie". To się lansuje co się powszechnie podoba. Podobnie jak ze słynną równoległością kończyn w kłusie. Może wypadałoby nie publikować w przepisach "archaizmów" niezgodnych z duchem czasu? Po prostu biorąc udział w zawodach sportowych, chciałabym żeby całość rywalizacji była fair. A tak jak jest? Nie czarujmy - nikt kto przygotuje konia kropka w kropkę zgodnie z przepisami - dziesiątek nie dostanie. I "wszyscy" o tym doskonale wiedzą.
katija, z całą sympatią: jego wzorzec ruchu nie zgadza się z przedstawionym na obrazkach. Takt to takt: ma być 1,2,3 a nie 1,2,3a,3b. No pewnie, że nie jest to czterotakt z "niedowładu" zadu, który łatwo wychwycić. Ale jest przedłużona faza "stania" na dwóch zadnich, dopiero "potem" koń opada na 3. Kurde, potrafię liczyć do 4, no. Owszem, możemy wszyscy umówić się, że jest to najbardziej pożądany trzytakt, jaki sobie można wyobrazić. Chciałabym tylko, żeby taka "umowa" była JAWNA.
halo - oglądałam te filmy po kilkanaście razy i również 4 taktu nijak nie widzę 😲 - ruch w 100% zgodny z przepisami, idealny 3 takt... wydaje mi się, ze szukasz problemu tam, gdzie go nie ma... 🤔
Halo: O czterotakcie mówi się kiedy para przekątna (wewnętrzny zad i zewnętrzny przód) nie uderza jednocześnie o ziemię. Tutaj ten rytm uderzenia jest bardzo regularny i mocno zaakcentowany. Podczas przenoszenia ciężaru ciała z jednej nogi na drugą pierwsza noga ma prawo (a wręcz musi z punktu widzenia biomechaniki ruchu) dotykać jeszcze ziemi.
a może halo [s]chodziło o to, że każda uderza w ziemię po kolei? 😁 W sensie, że nie jest tak jak w kłusie, że nogi po przekątnej uderzają w tym samym momencie o ziemię. 😁 [/s] Wróć. Albo mam zwidy przez posty halo, albo wiem o co jej chodzi. 🤔wirek:
[s]Wybaczcie, nie mogłam się powstrzymać. :kwiatek: Ale nic mi innego do głowy nie przychodzi, ponieważ ja również nie widzę tutaj czterotaktowego galopu. [/s]
A ja jestem przekonana, że halo zacięła się na tym, że przy bardzo wyniosłym galopie, kiedy przednie nogi - obydwie - maksymalnie są unoszone w górę - to przód musi opadać później niż tył. Cały myk polega na tym, że mimo aż tak dużego uphillu nogi z przekątnej lądują równocześnie - na tym właśnie polega doskonały galop u tych najlepszych koni. Na żywo w Verden nie widziałam żadnych czterotaktów 😎 A konie galopowały np. tak:
quanta, weź tak nie rób 😀iabeł: zobaczyłam, że dodałaś tu post i już się cieszyłam, że może jakieś zdjęcia z rozwoju kasztana będą a tu jakiś obcy, brzydal kary pfff 🙂
Heheh, ten "brzydal" to Astrix, pod fantastyczną Emmelie Scholtens, za galop dostał 9.2 🙂
Tu jest moje dziecko z verden:
Sędziowie tam naprawdę nie są w ciemię bici i patrzą na wszystko, absolutnie wszystko. Najlepszych chodem wątrobianego jest galop - zawsze jego oceny wahają się od 8 z ogonkiem do 8.5. W Verden był bardzo podekscytowany obecnością tylu innych koni - i ciężko było ogarnąć tempo, galop roboczy był bardziej pośredni niż roboczy 🙂 Dostał 7.5 od sędziów, z komentarzem, że koń bardzo interesujący, ale pracy będzie teraz wymagało skrócenie i poskładanie sylwetki w lepszym galopie roboczym. W tym jest 100% prawdy, mimo, że dopinguję kasztana, sama nie mogłabym postawić mu lepszej oceny - mimo tego, że galop na tle reszty koni z przejazdu rudego prezentował się naprawdę efektownie 😉
quantanamera, dokładnie o to mi chodzi - że przód aż tak wyniosłego galopu MUSI opadać później. I jest to preferowane. W rezultacie czysty 3-takt (opisywany w przepisach i podręcznikach) to banialuki. W wątku o zebraniu doskonale widać różnicę na filmikach: pomiędzy końmi idącymi 3-konny kadryl a koniem wstawionym przez _gaga. To jest bardzo podobny "numer" do sytuacji w kłusie wyciągniętym, gdzie jednocześnie jest mowa o równoległości przekątnych kończyn i preferuje się wręcz poziomy ruch przednich nóg. No sory, koń zadów poziomo unieść nie może. Wszyscy wiemy co jest preferowane i nagradzane wysokimi ocenami. Interesuje mnie: po co "archaiczne" opisy zamieszczać w przepisach? Nie można dokonać wysiłku i "uczynić" sylwetki wg stop-klatek z najwyżej ocenianych koni? Oraz zmodyfikować opis ruchu, żeby... no, szczerze mówiąc - żeby za modą nadążyć 🤔
Myślę halo ze nie masz racji. Jeśli koń ma "szybki zad", dobrze zgina tylne kończyny, to przód wcale nie MUSI opadać później. Czterotakt jest błędem i nikt by nie preferował efektowności chodu kosztem jego mechaniki. Z kłusem jest inaczej, tutaj brak równoległości tylnych/przednich nadpęci nie jest błędem motoryki jako takiej (nadal mamy dwutakt). Zgadzam się, ze przepisy są archaiczne, widocznie nikt jeszcze nie wziął się za ich poprawę (patrz większość "nowoczesnych" kłusów wyciągniętych 😉).
epk, jakie "nogi z przekątnej"? To później. Mnie chodzi o moment zadnia - wszystkie trzy. Który jest "rozbity" na dwa "półuderzenia", z fazą "stania na dwóch zadnich". Taki obraz galopu w żaden sposób nie "produkuje" czystego 3-taktu. Nie ma prawa. Anatomicznie i czasowo niemożliwe. Może jeszcze inaczej: "zwykłe" foule galopu ma 6 faz. Galop extra-wyniosły - najwyraźniej - 7.