Forum konie »

Wady budowy, ocena eksterieru

Julie no właśnie nie wiedziałam w którym temacie to ująć, jego odpaść się nie da po prostu, wet mówi że panikuję, że on tak już ma. Jeśli możesz mi jakoś podpowiedzieć to może na pW żeby nie zaśmiecać🙂
Na  pierwszy rzut oka, to siodlo leci w tył, przez co Ty sama siedzisz na tylnim łęku, a nie w siedzisku.
[quote author=kasia&figa link=topic=4885.msg1582809#msg1582809 date=1352805056]
Julie no właśnie nie wiedziałam w którym temacie to ująć, jego odpaść się nie da po prostu, wet mówi że panikuję, że on tak już ma. [/quote]

😲 Jakby mi tak wet powiedział, to bym zmieniła weta 😉
Może proponuję przenieść się z tą rozmową tu: 
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
Bo nawet jeśli ten koń ma jakieś wady budowy, to nie one są w tym momencie głównym problemem. Budowy nie zmienisz, a podtuczyć go (najpierw) i umięśnić (w drugiej kolejności) z pewnością się da.
Jeżeli  koń sie tak denerwuje, ze aż "spala" -to może troszkę uspokoić jazdy? Może za nerwowo, za dużo galopów (stąd nerwówa juz przy siodłaniu)  - a koń potrzebuje "wyciszenia" ( spokojnych jazd stępo-kłusem, może krótszych - np 40 minut? )  i wtedy zacznie tyć? Jakaś przyczyna tej chudości musi być -i niekoniecznie jest to związane z  oklepanym poglądem,  że "ten typ tak ma" (i tu wet też jest w błędzie) 😉
i niekoniecznie jest to związane z  oklepanym poglądem,  że "ten typ tak ma" (i tu wet też jest w błędzie) 😉
Dokładnie ja pisze rzepka.
A badaliście konia po kątem wrzodów?
Co to znaczy, że koń tak ma?? Ten koń jest po prostu chudy. Proponuję duużo siana (przy czym dużo oznacza tyle, że koń go ma większość dnia i nocy) i sprawdzić, czy wrzodów nie ma - jak jest łatwo denerwujący się to wysoce prawdopodobne.
Mam pytanie , dostalam propozycje dzierzawy konia jednak zastanawia mnie jego tylna noga , ktora wyglada jak ta http://foto1.m.onet.pl/_m/5c268796f92f4a340bc731952c7192b1,10,19,0.jpg  kon ma 12 lat czy biorac takiego konia narazam sie na koszty zwiazane z urazami sciegien lub miesni?
To czy poniesiesz koszty leczenia zależy od umowy jaką podpiszesz i jak się dogadacie. Ale najczęściej to jednak Ty powinnaś ponieść koszty leczenia. Zresztą poczytaj ten wątek, szczególnie ostatnią stronę: http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,1887.480.html
ale czy taka pecina jest oznaka choroby czy to moze prowadzic do choroby? czy jest do wada budowy i tyle?
Tego to nie wiem. A masz zdjęcia pozostałych nóg? Bo w sumie to mało widać na tym zdjęciu, ciężko cokolwiek powiedzieć.
to nie jest foto tego konia tylko podobnie wygladajacego. Kon nie kuleje na ta noge, ale mam go dzierzawic i boje sie ze cos z tego pozniej wyjdzie.
W takim razie to trochę jak wróżenie z fusów 🙂 Powinnaś zrobić zdjęcia tych pęcin tego konia, którego chcesz wydzierżawić i najlepiej wrzuć na wątek naturalnych strugaczy, tam dziewczyny wiedzą bardzo dużo i bardzo dużo mogą powiedzieć 🙂 Bo może się okazać, że to nic, a może się okazać, że czekają Cię spore koszta i koń zacznie kuleć przy regularnym użytkowaniu.
nic na tym zdjęciu nie widać, wygląda jak by to była miękka pęcina czy niedźwiedzia łapa, ale ciężko stwierdzić po kawałku foty...wstaw całęgo konia
ale jak to jest, że noga na zdjęciu jest czarna a do dzierzawy jest kasztanek ?
whisperer13 kilka postów wyzej:

to nie jest foto tego konia tylko podobnie wygladajacego. Kon nie kuleje na ta noge, ale mam go dzierzawic i boje sie ze cos z tego pozniej wyjdzie.
przepraszam za pomyłkę  :kwiatek:
bo on zmienia kolor pod wplywem swiatla jak magiczny kamien 😀
a tak serio to zdjecie pogladowe. Zapomnialam zrobic mu zdjecia a naprawde fajny kon, podobno ta noge ma tak od zawsze ale boje sie ze przy regularnej jezdzi i obciazeniu moze sie cos stac. a juz mialam nadzieje ze znalazlam konia do dzierzawy 🙁(
A tak ciezko jest o konia do dzierzawy?
Megane, a dałabyś swojego konia do dzierżawy  z opcją przeniesienia do innej stajni?
Jesli niedaleko, to tak... tzn. abym mogla czasem zobaczyc, czy mu sie krzywda nie dzieje i ew. jesli wymagalby np. leczenia, to musze miec oko na leczenie.
no wlasnie nie ma duzo chetnych wiec jak sie trafia kon w miare blisko to musze to rozpatrzyc na wszystkie strony.
Kurcze, w mojej stajni jest z 5 - 7 szt. do dzierzawy, dlatego tak mnie to zdziwilo 😉
Jak powstają pipaki?
[quote author=kasia&figa link=topic=4885.msg1582788#msg1582788 date=1352803799]
siodło dobierał mu pan Kostrzewa.....sama już nie wiem...
[/quote]

to jest wykładnik? nie wydaje mi się. Osobiście znam kilka przypadków, gdzie pan Kostrzewa tak DOBIERAŁ (nie mylić z dopasowaniem) siodło, że grzbiet był do leczenia!
Druga rzecz, tak jak dziewczyny już pisały koń jest za chudy. Stanowczo!
Jak powstają pipaki?

Przeważnie od uszkodzeń mechanicznych - uderzenia czy nacisku, przeważnie nabijają je sobie konie, które kopią w boksie tylnymi nogami. Na szczęście pipaki to prawie zawsze jedynie wada urody.
Mnie się pipaki kojarzą z takimi miękkimi, ruchliwymi "kulami", większymi, mniejszymi głównie na stawach. Co się znajduje w środku tej "kuli"? Płyn ustrojowy?
Bischa, pipak to zapalenie kaletki maziowej stawu skokowego, przeważnie ma w środku płyn. Ale może być też tylko zgrubieniem samej skóry. Ciekawe w sumie, czy stare pipaki da się usuwać? Podobno świeże całkiem dobrze reagują na wcierki.
A modzel? Czytam, że może się pojawić w przypadku stałego nacisku, w przypadku koni-ochraniacze? Coś jeszcze?
Modzel to jest to samo, co pipak, ale na łokciu. Modzele widziałam u koni mocno chorych, które dużo leżały, jeśli rozgarniały spod siebie ściółkę, urażały wcześniej czy później łokcie.
Od ochraniaczy to nie sądzę, żeby były szanse na jedno czy drugie. Albo uderzenie, albo ucisk taki właśnie jak leżenie na twardym.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się