Tak, to inca flame. Bardzo łapie za oko, bo te liście bardzo głęboką, metaliczno-brokatową barwę mają.
W Szwajcarii mi umarła po moim wyjeździe do pl, tu kupiłam sobie kolejną, bo była przecena i tfu tfu. Trochę się posypało liści, ale coś puszcza nawet, a u mnie warunki są survivalowe, bo mam bardzo suche powietrze. Podlewam jak doniczka mi się wydaje za lekka, i to tak dosyć tej wody leje i coś tam żyje.
A Cobra, czy tam standleyana, mi też zgniła w wodzie jak chciałam ukorzenić dwie szczepki. Na szczęście mam dużą, to sobie kolejne spróbuję już w lechuzie, bo widzę, że jej coś nie leży takie moczenie się :P
JARA jaki ten kwiat jest boski 😍😍 Przez Ciebie zaczęłam przeglądać internet jakie ma wymagania 🤣
Bardzo Wam zazdroszczę, że możecie sobie powiesić gdzieś kwiaty, coś przykręcić itd. Ja nie dość, że mam tylko jedną szafkę, na której mogę postawić kwiaty, to nie mogę nic wiercić (wiszące kwietniki 😭😉. Beznadzieja, ale może bym ją gdzieś upchnęła 🤔
Marzą mi się duże rośliny na podłodze, ale to chyba by musiała stać na środku pokoju 🙄
Ehh trochę sobie pomarudziłam 😅😅
Musze, bo się uduszę 😅 to już ostatnie moje zakupy w tym miesiącu!
Pojechałam dzis do stacjonarnego Jungle Boogie odebrać moją zamówioną alokazje stingray i trochę się rozczarowałam. Jak kwiaty zamówione przez stronę internetową są ok, to stacjonarnie nie wyglądają na top formę. Przeschnięte, trochę liście zwiędnięte i uszkodzenia liści, ceny w mojej ocenie za wysokie jak na taki stan kwiatów.
Z dobrych wieści to w końcu dzis dotarł do mnie dzis philodendron green dragon (chocia ma jakieś ciągoty do goldena) i epipremnum pinnatum z Hands of plants. Obie rośliny zdrowe, bardzo ładne i w suchej ziemii. Nie trafiły mi się przelane egzemplarze. W ich sklepie fajne jest to, że kwiaty przychodzą już posadzone (nie mówię o ciętych węzłach do samodzielnego ukorzeniania) w docelowa ziemię. Nie trzeba ich przesadzać, wystarczy wrzucić w osłonkę. 😁
Fajna ta alokazja 🙂 Zastanawiam się nad nią, choć wyżej na liście mam silver dragon i black velvet.
Moje importy... masakra 😅 zapraszam na insta, wrzuciłam w relację... https://www.instagram.com/themagdullah/
Generalnie jak coś z tego przeżyje to będzie dobrze. Wsadziłam do mchu ogryzki i będę próbować coś odzyskać. Widziałam wiele komentarzy że wszystkim przyszła zgnilizna z ecuaflory... Mniej lub bardziej ale generalnie wygląda to zdecydowanie słabo. Wcześniejsze importy od nich widziałam że zdecydowanie lepiej wypadały. Za to przesadzałam dziś kilka roślinek i okazuje się że paraiso puściło wielki stożek wzrostu na węźle który był w podłożu. Rozcięłam go zatem na dwie sadzonki - jedna z tym stożkiem, druga z dwoma liścmi, obie ukorzenione 🙂 Antek crystalinium nie zmieścił mi się do zamówionych koszyków, ma gigantyczne korzenie... No i moje stare ogryzki odpukać coś tam puszczają.
JARA, ta begonia czerwona jes boska!
Pamiętam, że budyń wklejała ją kiedyś i tak się zastanawiałam
ale doszłam do wniosku, że chyba nie dam rady z begoniami
i odpuściłam.
Jak mi wyżyje ta maculata, to inca flame będzie następna 🙂.
magda, też trzymam kciuki, żeby importy ocalały...
Moje dzisiejsze zdobycze 🙂
Malay z zielonego parapetu, reszta z obi.
Network miała bardzo dobrą cenę, naprawdę jest ładna i bardzo gęsta.
A rosso na żywo jest szałowa, nie mogłam jej tam zostawić 😉.
Żałuję, że było tak mało aglaonem, liczyłam na crete i doopa 🙁
magda, o jaaa, ale kwas! Oby reklamację rozpatrzyli. JARA, ja byłam raz w JB i o ile szanuję ich pomysł na reklamę i te filmiki na yt oglądam chętnie, to ceny jakie windują są koszmarne i nigdy nic nie kupię :P Właśnie ze znajomą byłam w sklepie i sobie wzięła mini silver dragona za jakieś 40 zł, a dzień później kupiła TĘ SAMĄ sadzonkę w auchanie za zł 17 🤣
A jeszcze co do tych begonii, to maculata wydaje mi się deko prostsza niż ta czerwona, bo maculata nawet mi coś rośnie w Szwajcy*, a inca nr 2 trzymana w Polsce daje jakoś radę, ale widzę, że musi mieć wilgotno, bo schną jej brzegi. Akurat bez nawilżacza jadę, bo nie kupiłam wody ani dzbanka i stwierdziłam, że skoro rośliny nie narzekają to pal licho. No ale begon kaprysi ewidentnie :P
*w Szwajcy generalnie mam hospicjum, bo większość roślin mi tam zdechło z niewyjaśnionych powodów, a reszta, która próbuje wyżyć ma notorycznie ataki robali 🙈 nie wiem co z tym mieszkaniem nie tak, aura nie taka czy co. Wilgotność tam mam wyższą niż w PL, a jednak w PL nic mi się nie lęgnie. Dramat jakiś.
Też wzięłam black velvet 🙂 i do tego caladium, ale to drugie przyszło znów zalane totalnie, że wodę z ziemi wyciskałam z łatwością. Oczywiście obie roślinki od razu przesadzone, korzenie wyglądają zdrowo, ale niesmak jest. Za hilo kasę zwrócili, tyle dobrze.
ja tak przepraszam, że jak Filip z konopii, ale czy ktoś ma może rozmnóżki żyworódki pierzastej na wydaniu? Patrzyłam na olx, ale pomyślałam, że zapytam re-voltowiczów najpierw 😉
I wyprzedała się chwila moment 😂 ostatnio jest jakiś niedobór dragon scale i osiąga wysokie ceny... więc to była dobra okazja. Całe szczęscie że ja od miesiąca mam nową roślinę, od sąsiadki. Poprzednia padła po przeniesieniu do lechuzy 🙁 a ta od początku w lechuzie i sobie rośnie pomalutku
JARA,
a co to za siateczkę tam w doniczce widać?
Coś więcej o hydro mogłybyście napisać?
Albo podrzucić linka do jakiegoś rzetelnego źródła?
Ja się temu już troszkę przyglądałam ale jakoś taka
jestem niezdecydowana...
Chciałam jeszcze napisać, że stoczyłam wczoraj prawdziwy bój
z systemem sklepu JB o_O
Rany, no po prostu wojna to była... tam coś kupić, podczas oblężenia
sobotniego, to jest wyczyn!
Koniec końców udało mi się kupić roślinę, na którą polowałam od jakiegoś
czasu ale uwierzę w to, jak już ją będę miała w rękach :/ .
Ta siateczka to siatka do regipsów za 9zl z budowlanego. Wykładam nią dna doniczek żeby ziemia/lechuza nie wypadały z doniczek 🙂
ms_konik, co tam kupiłaś?
Ja ogladam filmy z dostaw z Jungle Boogie, a jak coś mi sir spodoba to raczej szukam na allegro lub na fejsie na grupach. Chyba, że nigdzie nie ma w fajnej cenie to decyduje się na sklep. Nie udało się kupić hibiskusa varie, ale będę próbować za tydzień 😁
Zobacz sobie bloga Stacja plantacja, tam dosyć fajnie opisana jest hydro.
Od siebie powiem tak: dosyć upierdliwa, bo co 2 tygodnie trzeba we wszystkich kwiatach w hydro trzeba całkowicie wymieniać pożywkę (woda + nawóz do hydro + kwas fosforowy do obniżenia ph) I przepłukać żwir (ja trzymam w lechuzie, ale można też w keramzycie). W uprawie gębowej po prostu podlewasz. Ale efekty są wow! 😍
Dzisiaj wybrałam się na bazar kwiatowy, z pustymi rękoma nie wróciłam 😅
Ja ogladam filmy z dostaw z Jungle Boogie, a jak coś mi sir spodoba to raczej szukam na allegro lub na fejsie na grupach. Chyba, że nigdzie nie ma w fajnej cenie to decyduje się na sklep. JARA, no ja to samo 🙂 , mam też sprawdzonych sprzedawców na alle i korzystam
ze smarta ale... ja nigdzie w sklepie na tę roślinę nie trafiłam. Na olx są jakieś szczepki jednowęzłowe ale ja jestem dupa z ukorzeniania 🙁.
To hoya kentiana.
Patent z siateczką fajny 🙂
I zakupy zacne 🙂
Zebrina z wariegacją, fiufiufiu...
To homalomena czy filek nangaritense? One są dla mnie megapodobne,
przynajmniej tak z daleka.
Szczawik jest uroczy a to z tym obgryzionym listkiem, to co?
Dzięx za namiar na stacje plantacje, przestudiuję sobie...