Forum konie »

Derki

Ja przy takiej pogodzie największe zmarźluchy ogolone trzymam w 300g, więc myślę że spokojnie możesz tego konia ogolić i na taką zimę jak teraz 300g z kapturem spokojnie wystarczy. Przegrzewanie konia zdecydowanie nie jest dobrym rozwiązaniem.
300 g na niegolonego konia przy temperaturze między -2 a +4 stopnie? I do tego jeszcze z kapturem? Nawet, jeśli koń niezarośnięty? Wcale mnie nie dziwi, że się spocił...
Troche grubasna...
Moj niegolony, ale niezarosniety, siersc wlasciwie letnia, lata teraz w 150-200g z podwyzszana szyja i jest spoko.
300g mam w zapasie, ale to jak bedzie porzadnie na minusie.

Chociaz ja swieza w tym derkowaniu, no ale macam codziennie jak wariatka i obczajam  😁
Moja kucka ogolona w derke jak na razie cały ten sezon zimowy stoi w derce na polarze, kiedy nie zajadę to zawsze ciepła. Na padok wychodzi na ok 6 godzin dziennie, jakiś ewenement?  🤔
U nas jeden agregat stojący w angliku, ogolony na zero (kawałek szyi ma zostawiony) przy -8 był ciepły pod 150 g.
Dzięki, kupiłam chudemu tego starta na polarze. Jakby mu pod nią zimno było, dostanie drugi polar pod spód. Zly pomysł? Jednak odpuściłam z wypełnieniem, bo jak zamoczy to wieki zanim wyschnie... a nie chcę inwestować w 5 sztuk 😉 Polary mamy.
Jak to straszna pomyłka, to mnie wyprowadźcie z błędu, dorzucę coś do koszyka albo podmienię jeszcze :p ja w derkowaniu kompletna zielenina jestem, nigdy nie było potrzeby.
Przypominam - folblut, nieużytkowany - rencista, niegolony oczywiście, 24h na dworze bez wiaty. Rok już stał bez stajni i było dobrze, w wiatrem podszytej wiacie, ale teraz jest chudy (brakowało siana, już mają, ale przy tej pogodzie ciężko mu odbić), no i wiaty totalnie nie mają.
dea, polar często wędruje po koniu niestety i derka np. zwisa sobie wesoło po jednej stronie zwierzaka. Miałam kilka derek na polarze i żadnej nie polubiłam. Aktualnie co prawda konie są w takie coś zapakowane (Horze Avalanche) - ale to tylko dlatego, że temperatury za wysokie na 200 gr :/ (w Szczecinie ostatnio było nawet i po 12 st...) Dodam, że Avalanche migrują najmniej z testowanych przeze mnie podszytych polarem derek.

Nie wiem w jaki sposób koń miałby Ci zamoczyć derkę z wypełnieniem? Jeśli derka nieprzemakalna, to zamoczyć może tylko brzegi podczas tarzania. A te i w przypadku polaru doschną raz dwa na koniu i tyle 🙂
Dea i nie masz zamiaru wyprać tej derki przez cały sezon? Fu.
Właśnie sobie wyobraziłam jak "pachnie" derka używana i nie prana przez sezon zimowy i aż mnie odrzuciło. I jak to potem wyprać, bo do pralni wstyd by mi było to to zanieść.
Ja wszystkie derki padokowe wymieniłam na PE, które nawet przemoczone na wylot wysychają spokojnie przez noc. Także mam po dwie derki tylko i wyłącznie ze względu na pranie. No, ale co kto lubi  😉
Ja piore zimowe derki raz w roku. Po sezonie zimowym.  Nie uwazam, ze to fu.
Jedyna rzecz jaka piore czesciej to paski przy zadnich nogach. Tam sie czesto robi fu od ku(py).
Dlatego tak jak napisałam - co kto lubi. Czapraki też piorę po kilku jazdach, podkładki pod owijki i ochraniacze również. Ale jeżeli ktoś lubi ubierać konia w brudne rzeczy to droga wolna. Zresztą napisałaś derki, więc po liczbie mnogiej wnioskuję, że masz więcej niż jedną. Ja nie wyobrażam sobie trzymać konia cały sezon w tej samej derce.
Nie sposób jest mieć jedną zimową derkę, choćby ze względu na rozrzut temperatur od plus 10 (jak teraz) do minus 15. Więc można prać raz w roku, bo np. najgrubszą derę koń ma na sobie w sumie góra miesiąc. 
Z tego co zrozumiałam dea chce mieć jedna derka i ewentualnie dokładać polar podczas spadku temperatur. Dlatego zapytałam sie czy ma zamiar trzymać w niej konia cały sezon  🙄

Chyba wyczerpałam temat.
Wyluzujcie  :kwiatek:
Koń jest niegolony, jak będzie 12 stopni i słońce, to chyba może chodzić bez? Wtedy będzie opcja wyprania. Jak się nie będę wyrabiać z jedną, to drugą dokupię - dwa dni pochodzi w brudnej, zanim nowa dojdzie, chyba nikt od tego nie umrze. Gdybym kupiła dwie i by się okazało, że np. właśnie ten model ląduje na końskim brzuchu, to chyba byłby słaby interes, nie? Nie wiem też na ile będzie wpadał na pomysły "wytarzam się w szmacie" i czy po takiej akcji szmata nadal będzie na koniu   🙄

Nie jestem wielbicielką trzymania konia w szmacie mokrej/sztywnej od gówna, spokojnie  😎

OK, jeszcze pytania:
- co to jest PE?
- czy coś takiego jak ten Start mi się zmieści do pralki? Nie jest jakaś malutka, polary spokojnie w niej piorę, ładowana od góry wiec nieco większa, ale nie przemysłowa.
- czy trzeba prac jakoś szczególnie, żeby jej nie zniszczyć? pralnia ma odpowiednie środki? Jakiś polecany impregnat?

Z góry dziękuję za cierpliwość, w derkach naprawdę jestem szczypiorem. Załóżcie, proszę, dobrą wolę.
dea, PE = Premier Equine (producent sprzętu jeździeckiego)
2. Zależy od pralki. W 6 kg się palndeki na polarze mieszczą 🙂
3. Piorąc w domu używałam preparatów do prania odzieży przeciwdeszczowej i co 2-3 prania dodatkowo impregnatów  (trzeba je wstawić na dodatkowe pranie). Osobiście używałam preparatów Nikwax (dostępne w GoSporcie, Decathlonie czy w laptopie 😉)
ps. aktualnie wysyłam derki do pralni na drugim końcu kraju i mi z tym dobrze 😉
Dziękuję bardzo  :kwiatek: :kwiatek:

Moja pralka jest właśnie 6kg, więc jestem dobrej myśli 😉 Nikwaxów używam, jeśli one się nadają to optymistycznie. Pytanie tylko, czy chudy nie będzie pasjonatem kładzenia się w najbrudniejszych miejscach, bo jednak tanie to one nie są.

Opłaca Ci się cenowo i czasowo wysyłać derki do pralni? W czym to lepsze od wyprania w domu? JA bym chyba jednak wolała w domu prać, bo wyprawa do pralni to jest coś, na co czasu nie będę mieć za bardzo zapewne 🙁
dea, jak raz spróbujesz to już nie będziesz chciała w domu prać. Nie ma szans w żadnej pralce typu 6/8kg doprać tak derki jak w profi pralni. Nie wiem z jakiej korzysta _Gaga, ale ja akurat z Way to Clean i nie zamierzam derek prać nigdzie indziej.
W pralce 6kg wsadu to grube czapraki mi się nie dopierają 🙁 W 8kg plandeka na polarze zajmuje cały bęben i też się nie dopiera.
Echhh no to mnie dobijacie... Będzie trzeba pewno zaginać czasoprzestrzeń. Byle to chudemu pomogło się pozbierać, bo się martwię o niego :/ a do boksu pójść nie może, bo zwyrodnienia go unieruchomią. Pat, noo...  🙁
Zgadzam się mi w 6/8 pralce to się 2 chude czapraki mało co mieszczą !
Dobra, godzę się z tą myślą 😉 A w pralni mi ogarną impregnację? Ile mniej więcej kosztuje takie pranie?
Dziwne. Mi się czapraki w 6kg pralce zawsze dopierały, te grube też. Polarówki również bezproblemowo - w tym jedna, która posłużyła przez jakiś czas za derkę do boksu. W wysyłce do pralni mnie osobiście wkurza czas - zostaje się bez derki na tydzień spokojnie... niby można przeżyć na drugiej derce, ale jak koniowaty tfu, tfu, uszkodzi ją, to kiepsko. Zostaje mieć 3, albo kombinować z pożyczką/składaniem jakimś, albo być zmuszonym kupować na szybcika.
Polecicie jakieś derki na konia 145-150 z kapturem padokowe wypełnienie do 150 g .
Dzięki, epk, mam orientację teraz. Zobaczę jak często mnie gluto będzie ganiał do tego przybytku, czy zbankrutuję czy nie :P
Mam pralnię na trasie, którą raz w tygodniu jadę nie-w-środku nocy... może to będzie miejsce do wstawienia portalu zaginającego czasoprzestrzeń 😉 bo wysyłka właśnie czasowo mnie rozwala, plus chyba tanio też nie idzie wysłanie jednak sporej paczki?
Pranie polarów, czapraków, kantarów spokojnie się udaje w mojej pralce. Dopiera się ładnie wszystko. Zobaczymy jak wyjdzie w praktyce.
dea, derki kiedyś prałam najpierw ręcznie z grubsza. Konie stoją w nich 24 h - wrzucać taką obs... no brązową do pralki - nie koniecznie. Upranie ręczne wstępne ręczne jednej derki zajmowało mi ponad godzinę. Przy 2 derkach robiły się z tego prawie 3 godziny 🙁 Stąd pomysł na zoologiczną pralnię. A że nie ma takiej w moim mieście - to wysyłam do Krakowa (jestem ze Szczecina).
Logistycznie nie problem - kurier odbiera ode mnie i po kłopocie. Zbieram zawsze jak najwięcej sprzętu (po kilka derek) aby jedną wysyłką ogarnąć wszystko.
Czapraki mi się bez problemu dopierają w 6 kg pralce... Sądzę, że to nie tyle kwestia wielkości pralki , co jej jakości i brudności czapraków (piorę po max 7-8 treningach w sezonie derkowym = czystych koni i po 3 - 4 w sezonie golasowym a bywa że częściej jeśli są brudne).
dea z praniem w domu jest lipa. Jak Ci pralka nie odwiruje to trzeba gdzieś taką ociekającą rozwiesić i wysuszyć. Najprościej jest mieć po prostu dwie derki - jedna na koniu, jedna do pralni  😉 Ja wszystkie końskie rzeczy piorę tam gdzie epk i nigdy więcej nie wsadzę już końskich szmat do własnej pralki. Nawet grube dery 300g wracają pachnącę, miękkie i idealne doprane, wyglądają jak nówki bo włosa końskiego nie uświadczysz  🙂 Generalnie derki pierze się jak są brudne od spodu, czyli dla mnie jest to raz na 3, 4 tygodnie. A mam ogolonego konia. Jakbym chciała prać wtedy, kiedy z wierzchu się pobrudzą to robiłabym to średnio co trzy dni  😉
OK, dzięki za kolejną garść cennych rad 🙂 Zobaczę w takim razie czy się będzie na chudym w miarę układać, i jak się sprawdzi, to dokupię zmienniczkę :kwiatek:
...a jak się nie sprawdzi, to pewnie do was wrócę pojęczeć co innego zakupić  😀iabeł:

Mam nadzieję, że derkę mu będzie łatwiej dobrać niż kantar - na wąskim pysku prawie wszystkie się przekrzywiają/obracają i obcierają mu klamerką kość jarzmową :/
Ja mojego konika derkuję pierwszy raz 24h dopiero od tego sezonu, więc sama sie dopiero ucze co z czym i do czego. Koń wrażliwy  na zimno, obecnie stoi w plandece( villa horse) na  polarze i jest ciepły. Na duże mrozy mam 150g(Villa horse), dodatkowo plandeka przeciwdeszczowa  (decathlon), planuję jeszcze zakup plandeki na polarze na zmianę, kiedy oddam jedną do prania.A piorę w pralni  http://czystyprzejazd.pl/, ostatnio za derkę polarową + plandeka zapłaciłam 40 PLN, pani odbiera rzeczy z wcześniej ustalonego miejsca, wiec wysyłka odpada. Oczywiście uważam,  że pranie końskich rzeczy w domowej pralce, gdzie piorę tez moją bieliznę to niezbyt szczęśliwy pomysł. No chyba że ktoś ma pralkę stajenną.. Myślę, że nawet na początek trzeba zakupić dwie padokowki, bo jedna musi być w razie nieprzewidzianych zdarzeń, chociaż z tych najtańszych. Obecnie szukam coś na polarze myślę o Caball lub Jarpol, która ma lepszy materiał jeśli chodzi o parametry przeciwdeszczowe?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się