tutaj historia Kamuniak (nie jestem pewna, czy tak to się pisze, tak zapamiętałam wymowę). Jej historia była wiele razy pokazywana na Animal Planet. Lwica adoptowała kilka oryksów, pierwszego, z którym była najdłużej (niestety nie pomnę już jak długo) zabił lew. Lwica zachowywała się po tym, jak matka, której obcy samiec zagryzł lwiątka. Niesamowita historia, naprawdę, może jest gdzieś ten dokument w necie.
Jesli chodzi o wzruszenia to tak... nie wiem czy te filmik tutaj by,l bo nie przeglądałam watku ze wzgledu na zbyt mocne przezywanie tego typu akcji... Wklejam , najwyzej mnie zjecie...
Wyłam jak bóbr... ja nie moge oglądac takich rzeczy bo później mi siada na psychikę i kolejnych pare dni mam do bani.
Meise, widziałam kiedyś na NG lamparcicę, która złapała małą małpkę, ale zamiast zjeść zaczęła się opiekować, lizać i tulić, ale małpka nie przeżyła nocy. Wiem, że to jakieś hormony, czy co... ale i tak niezwykłe. W wielu zachowaniach zwierzęta są bardziej ludzkie od ludzi i to jest wzruszające i wstrząsające niekiedy.
Meise, widziałam kiedyś na NG lamparcicę, która złapała małą małpkę, ale zamiast zjeść zaczęła się opiekować, lizać i tulić, ale małpka nie przeżyła nocy. Wiem, że to jakieś hormony, czy co... ale i tak niezwykłe. W wielu zachowaniach zwierzęta są bardziej ludzkie od ludzi i to jest wzruszające i wstrząsające niekiedy.
w przypadku Kamuniak powodem takiego nietypowego zachowania była prawdopodobnie utrata stada w młodym wieku, przez co lwica w determinacji szukała czegoś, co by to stado zstąpiło. U Kamuniak również kilka oryksów padło z wyczerpania, głodu (były jeszcze w wieku, kiedy ssie się mamę). Mieszkańcy wioski, w pobliżu której rozgrywała się ta niesamowita historia mówili o pojawieniu się Boga, bowiem nadszedł czas, gdy drapieżca i ofiara stali się przyjaciółmi. Ten filmik, który wrzuciłam nie jest zrobiony w zbyt "wzruszający" sposób, ale cała historia z pewnością taką jest 🙂
mnie wzruszył i nawet widac że chyba faceci (?) się przyznają w komentarzach do filmiku.. "Jeez, it's dusty in here. Gotta tell the wife to clean up more. Damn allergies." "who cut the onions dammit! "
bryziak, się popłakałam strasznie. takie filmy doprowadzają mnie do takiego stanu zawsze, bo sama swojego tatę widzę raz kilka miesięcy i ciężko się to ogląda.
Przejrzałam ostatnie filmiki. Oryczałam się, osmarkałam i dalej mnie nie odpuszcza... Był tu filmik o wypadkach? Przeglądałam i być może mi umknął. Ryczałam jak małe dziecko ... Jak coś to zamieszczam:
Są też inne, dłuższe, ale jak tylko zaczynam słyszeć " My Immortal" to serce zaczyna walić, a łzy napływają do oczu. Te filmiki powinni puszczać w TV zamiast reklam.
Jeju, właśnie ryczę po tym filmiku o wracających do domu żołnierzach. Ile emocji, jaka radość tych dzieciaków, dziewczyn, matek... Normalnie nie mogę przestać płakać 🙂
Apel chorego chłopaka, bardzo poruszający.. przeczytajcie proszę do końca, może nawet można by założyć dla niego osobny temat?? Wszystko wydaje się bardzo wiarygodne.. ja się wzruszyłam.