korsik to życzę zdrowia dla Młodej, żeby treningi się udały 🙂
Hypnotize ale boski 😜
A mój koń cudownie ozdrowiony, jeszcze nie zdążyłam przywyknąć do tego, że trzeszczki się czasami odzywają... Za to wsiadła trenerka i złapała się za głowę jak jej powiedziałam, że chodził w rekreacji "Taki fajny koń i rekreacja?!"
I wiecie co? Z każdym dniem brakuje mi marchewek, cukierków, rąk i słów żeby powiedzieć DZIĘKUJĘ CI KONIU ŻE JESTEŚ 😍
A w ramach tych refleksji: nasze pierwsze wspólne zdjęcie sprzed 5 lat, jak jeszcze nie był mój 🙂