Ufff..... sesja się zaczęła, to nie nadrabiam z czytaniem KR.
Alice, łoooł! Aż 6 lat! Oby więcej takich rocznic :kwiatek:
D+A 10 to już w ogóle kosmos 🙂 Espana ma swojego chyba też 10 lat. Swoją drogą, jestem ciekawa jaki jest najdłuższy staż razem któregoś revoltowicza i jego konia. Ma ktoś jednego konia przez 20 lat? ^^
kujka, Mnie idzie trzeci rok z młodym i... też nie pamiętam jak to jest nie mieć konia. Hm. Gdybym teraz konia nie miała, pewnie odczułabym przez pierwszą chwilę spokój i błogość lenistwa 😁 ale szybko przyszłaby pustka i inne poczucie bezsensu.
Averis, No, no! I jak, koń wygodny? 🙂
Klami, Jak on się świeci! 😍
Ramires, Jedź te zawody na kantarku 😁 😉
Cobrinha, Jak tak patrzę na jej kłąb, to bym jej dała więcej niż 8 lat. "Ciekawych" właścicieli musiała mieć. Jeździcie codziennie czy bardziej młody jest "na tapecie" ?🙂
btw - piękna tarantka, prawdziwa blondynka 🙂
ninevet, No, no, a ten lans w okularkach! Dobrze Cię oglądać w siodle 🙂
a my sobie stępujemy, ja w nodze raz poprawę widzę, a raz nie, ślepok ze mnie straszny. Ale koń chyba nie narzeka, bo po każdym spacerku jest tak:

Pozdrawiamy 🙂