xxflygirlxx, niestety, miałam ją w półdzierżawie, ale układ był uczciwy, wiedziałam że jest na sprzedaż (tylko nie sądziłam że aż tak szybko to nastąpi...)
efka tez uwazam ze powinnas zmienic podpis..EDIT: teraz lepiej 😎
poza tym, ja uwazam, ze nie ma tego zlego... tym bardzej sie utwierdzilam w tym dzis, kiedy poznalam aromerowego Kabrioleta - kropka w kropke jak moj - tylko inny rocznik i pochodzenie... ale gdybym nie pozegnala Kabrioleta, nie mialabym przeciez Gilka 🙂
efka, mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie 😉 z autopsji wiem, że na początku straszny żal, bo się konia pokochało, włożyło w pracę serce... Ale to wychodzi na lepsze 😉 szukaj swojego rumaka!
Właśnie dorosłam chyba ponownie do zakupu własnego konia...
Ty doroslas, a ja po raz pierwszy w zyciu zamarzylam o wlasnym koniu. takim, ktorego bym wybrala, o ktorym bym decydowala itd itd no ale coz. od niemal 2 miesiecy nie jezdze, a teraz to nawet nie mam najmniejszej ochoty w stajni bywac 🤔
A ja dzisiaj miałam taaaki trening na krosie, że och i ach 😍 😜 a co mnie najbardziej cieszy to kondycyjnie już Reszka wraca do normy (przynajmniej taką mam nadzieję), bo siły miała za dwóch, a na poczatku roznosiło ją nieźle, skakała jak zaczarowana wszystko łącznie z większością kombinacji z P klasy🙂
efka-tak o wiele lepiej 🙂 magda-a ten siwy arabek?nie jeżdzisz na nim?
ja też mam kilka fotek z dzisiaj-kujka :kwiatek: Ogolnie trening bez fajerwerków, Rudzisz pracował średnio, ja też, ale i tak jestem z niego zadowolona bo bez zająknięcia wszedł do przyczepy, na miejscu zachowywał się prawie jak w domu, na jeździe też był w miarę ogarnięty, tylko za mało skupiony na mnie, ale z wyjazdu na wyjazd jest lepiej 🙂 Ogólny bilans na + no i poznałam forumową Precelek 🙂
efka - szkoda, ze Smoczyca sprzedana 🙁 ale kupuj konia ! trzymam kciuki 🙂 milusia - wiem, wiem, powtarzam sie.. ale 😜 Forta - zupelnie nie wyglada na ten wiek ! 100 lat dla Rudzielca 🙂
Aaaaa, crap, właśnie przelicytowali nam na ebayu aukcje (o jedno euro wrrrr) i busch dalej nie ma oficerek 👿
Ja dziś sobie dłubię jedną stronkę, a potem jeszcze chcę aktualizować szmatoholików, ale potem zabieram się za nowe fotki Skwara i tak odrobinę to muszę się już nim pochwalić, mimo tego, że okrutnie od siodła odpadłam, to koń jest... no jest super po prostu 😜
milusia, nie siedzialam ani razu 😉 od przyjazdu tydzien pracowal, potem wyszlo ze kopyta sa w stanie nie nadajacym sie do pracy a teraz zapewne wroci do stadniny. mozna wiedziec z kim jezdzisz w aro?
mtl, aaaach, jaki śliczny ten siwens. Jakiej on jest rasy? milusia, Wy jak zawsze elegancko. efka, kurcze, szkoda, że tak szybko musiałaś się z nią rozstać... No ale cóż, takie życie, trzymam kciuki za zakup nowego zwierzaka. 😉 quanta 😜 😍
a ja mam kilka zdjęc z wczoraj, niestety kiepskiej jakości, ale ważne, że widać czarnego latającego zwierza🙂 najpierw trzeba było nóżki popodnosić:
ale później już było tylko to co tygryski lubią najbardziej🙂 i pomyślec, że wczoraj byla taka cudna pogoda, a dzisiaj za oknem szaro, buro i mokro... i trzeba było znowu pogodzić się z halą.