croopie-jutrzejsza wizyta i spotkanie to oczywista oczywistość to dzięki Tobie i Twojej pomocy :kwiatek: 😉 ae-wygląda fajnie, tak klimatycznie 🙂 kujka-co tak tajemniczo?opowiadaj, opowiadaj 🙂 a nie tylko fajna stajnia i kocham Gilka 😉
A my już w nowym domu 😁 Oboje zmęczeni (to były najbardziej stresujące i męczące 3 dni mojego życia), ale szczęśliwi. Ja w dalszym ciągu nie wierzę w to wszystko co się dzieję, ale mam nadzieję, że ta pierwsza, w pełni samodzielna decyzja dotycząca MOJEGO konia okaże się słuszna 🙂 Podróż minęła bez problemów, za to po przyjeździe niestety znowu wyszła na wierzch jego nerwowa natura i potworne adhd. Ale daje mu czas, na pewno będzie się to powoli uspokajać. Tym bardziej, że po wypuszczeniu na padok z nowymi kumplami wszystko mija jak ręką odjął 🙂
Pozdrawiamy serdecznie i jeszcze raz dziękujęmy za wszystkie miłe słowa :kwiatek:
busch, cuuudo. 😍 😜 Lov, buu, szkoda... Ale będziesz go odwiedzać? 😉 A tak w ogóle to gdzie zdjęcia Rudego? 🤬 Z Czeksą już coraz lepiej, czekamy niecierpliwie do środy na weta, tymczasem spacerujemy:
dziewczyny, wszystko wiem . Cordkowa dokładnie 😡 uleska nie oszczędzam na jedzeniu i nie zostaniesz zjechana, bo każdemu zależy na tym, żeby koniowi było dobrze... rozmawiałam z wetem i właścicielami stajni, wszystko ustalone. koniowi trzeba większej ilości ruchu- trzeba się za niego wziąć, teraz w stajni "panuje grzybek ", konie były odrobaczone w piątek [ ? ] , zaczyna się sezon pastwiskowy więc teraz przyzwyczajamy się do trawy i będzie coraz lepiej...
Rozwala mnie podejście ludzi, którzy myślą, że ze szkieletora zrobią fajnego konia samym tylko ruchem, jak to mówią - tylko koni żal :/ A mógłby być śliczny siwus... Edit: nie mam na myśli tylko siwego i właśnie doczytałam post o zwiększeniu żarcia :kwiatek:
busch tylko pozazdrości możliwości jazdy na takich koniach i w ogóle zazdroszcze Ci 😜 śliczne konisko 🙂 i setny raz powtorze,ze uwielbiam Cie w siodle wandetta konskie harce to jest to 😉 ae śliczne siwe-w ogóle duzo jest takich sliczniochow na re-volcie- a ja jestem skazana na bułańca 😁 milusia nie ma za co :kwiatek:
Konisko sobie bimba nadal,je je i je czasem pobiega na lonży i przychodzi kumpela na jazde.Coś nie mogę się ostatecznie zmobilizować co powoduje jakąś śmieszną frustracje u mnie i poczucie bezsilności. 🤔 Tutaj uracze Was fotką,którą mam na tapecie w telefonie-Napar z kumplem,zdjecie zrobione chyba podczas ktorejs odwilzy lub jesienią-bardzo mi sie podoba 🙂
tajfunowaa, Umiesz czytać? Epk napisała o ODPOWIEDNIM jedzeniu. Znając życie - pewnie dowalicie koniowi owsa i niczego innego więcej. Zajrzyj do kącika folblutów i zobacz jak wyglądają co poniektóre folbluty. Pączki w maśle, zero wystających kości. Wygląd Twojego konia woła o pomstę do nieba. Fakt, folbluty są bardziej wymagające żywieniowo, ale to się trzeba zainteresować prawidłowym żywieniem konia, a nie próbować tłumaczyć, że "ten typ tak ma". incognito, Bułane rządzą! 😉 Bardzo sympatyczne zdjęcie. Często się widujecie z tym walijczykiem [walijski, nie? :>] ? Bo o ile się nie mylę, Napar sam stoi, tak? wendetta, Jakie powitanie 🙂 Tak, Flasiok zdecydowanie nie wygląda na niezadowolonego! milusia, Ejno, ileż można?! Zwiastuna tylko przybywa i przybywa 😜 😉
San tak Napar sam stoi,a kuc kumpeli jest feliński 😉 ostatnio troche czasu do nas nie wpadała,ale że teraz jej konisko stoi już bardzo blisko mojej stajni to zapewne odwiedziny i dalsze wspólne tereny będą częstsze niż dotychczas 😉