Puchnę! Puchnę, że mi zaraz jelita rozerwie! Puchnę, bo w zeszłym roku o tej porze przymierzałam się do pierwszego w życiu wkkw i myślałam sobie co tam! To pewnie pierwsze i ostatnie w życiu zawody, pewnie nigdy nigdy więcej, bo nie umiem, bo się boje, bo nie ma kasy, bo mąż, bo czasu nie będzie... ale jeżdże! I jeździć będę! ah
Puchnę! Puchnę, że mi zaraz jelita rozerwie! Puchnę, bo w zeszłym roku o tej porze przymierzałam się do pierwszego w życiu wkkw i myślałam sobie co tam! To pewnie pierwsze i ostatnie w życiu zawody, pewnie nigdy nigdy więcej, bo nie umiem, bo się boje, bo nie ma kasy, bo mąż, bo czasu nie będzie... ale jeżdże! I jeździć będę! ah
GARTULACJE, zawsze tak jest,że jak się już zacznie to i czas i kasa się znajdują...Rewelacja
a ja muszę popuchnąć bo to co się dziś stało przechodzi me pojęcie...Moja mama całkiem nie-końska pojechała dziś ze mną do stajni, poznała w końcu (po 2 latach) mojego konia, ba wyczyściła, dokarmiła, wygłaskala...po czym po jeździe mojej 8-letniej siostry wsiadła na konia co samo w sobie jest cudem...a ponadto powiedziała TE słowa: "Nauczysz mnie jeździć co??" stał się CUD!!!! 😅
Nord, jak piszesz tuz pod postem, to po co go calego kopiujesz? wiesz ze cytowanie foto to lamanie regulaminu?
To rzeczywiście niezwykle cenna uwaga, bardzo potrzebna i wogóle nie zaśmiecająca forum bardziej niż moje zbędne kopiowanie...Albo zgłoś się na moderatora, albo pozostaw im swoja pracę. Pomimo wszystko bardzo przepraszam, faktycznie niepotrzebnie kopiuje... Koniec 🚫
Puchnę! Puchnę, że mi zaraz jelita rozerwie! Puchnę, bo w zeszłym roku o tej porze przymierzałam się do pierwszego w życiu wkkw i myślałam sobie co tam! To pewnie pierwsze i ostatnie w życiu zawody, pewnie nigdy nigdy więcej, bo nie umiem, bo się boje, bo nie ma kasy, bo mąż, bo czasu nie będzie... ale jeżdże! I jeździć będę! ah
No ba! A Hermia to jeszcze puchnie choć się nie przyznała tu, że sobie w pełnej nieświadomości osatnio obskakała przeszkody z *... myśląc, że to P😉
my chyba tez mozemy troszke popuchnac 😀 pierwsza fotka zrobiona nastepnego dnia po przyjezdzie....na lonzy ze trzy dni pozniej(6 latek który potwornie bał sie o uszy,nie mozna było zdjac kantara,ogłowie zakładane tylko po rozłozeniu na czesci pierwsze,zadnej mozliwosci załozenia ochraniaczy).....nastepna luzem troszke ponad miesiac pozniej a pod siodłem z półtora...wiec puchniemy nie tylko z odkarmienia ale tez dlatego ze wreszcie jezdzimy,zakładamy normalnie ogłowie,ochraniacze i mam nadzieje,ze wkrótce bedzie mozna tez zawijac 🙂
to i ja trochę popuchnę 😉 w końcu po milionach lat głaskania, proszenia, przekupstw i toczenia wojny KOŃ DAŁ SIĘ WYKĄPAĆ! 😁 wiem, że to może nie jest jakiś zapierający dech w piersiach wyczyn jak te opisywane przez innych, ale ja jestem bardzo szczęśliwa, bo Expo panicznie boi się wody, i przekonanie go, żeby dał sobie spłukać nogi zajęło mi bardzo dużo czasu.. a tu nagle taka niespodzianka 😀
to i ja trochę popuchnę 😉 w końcu po milionach lat głaskania, proszenia, przekupstw i toczenia wojny KOŃ DAŁ SIĘ WYKĄPAĆ! 😁 wiem, że to może nie jest jakiś zapierający dech w piersiach wyczyn jak te opisywane przez innych, ale ja jestem bardzo szczęśliwa, bo Expo panicznie boi się wody, i przekonanie go, żeby dał sobie spłukać nogi zajęło mi bardzo dużo czasu.. a tu nagle taka niespodzianka 😀
To jest wyczyn! My się po roku daliśmy wypsikać sprayem anty mucha! Ale tylko gdy stoimy poza stajnią. I tak duma mnie rozpiera, że przekonałam, ze anty mucha nóg nie odrywa koniowi.
No to tak dodam 2 zdjęcia na "treningu z lutego z panem "trenerem", który jak najeżdżałam na przeszkodę darł się "no wstań z tego siodła! Czego czekasz aż koń ci tyłek podniesie!?" no a ja podnosiłam, bo pan "trener tak kazał" i oto zdjęcie mojego psełdo półsiadu i efektu co wynikło z tego wstawania przed wybiciem konia 🙄 A kolejne to już obecnie 😉
Sory ale muszę popuchnąć 😀 Więc wczoraj wygrałam pierwsze w moim życiu zawody, wygrałam i ujeźdźenie i skoki 😁 👀 I dopiero do mnie to dochodzi i ciesze się jak 💃 Rozumiecie pierwsze w życiu moje zawody i odrazu pierwsza wygrana i to w wszystkich konkurencjach w jakich brałam udział 🏇 😜 😅
Zawody były klubowe więc nie jest to jakieś super osiągnięcie, ale ja sie bardzo cieszę. 👀 💃 😅 🏇 Zdjęcia mam , ale nie wiem gdzie się podział kabelek od aparatu 😡
a ja nie puchnę z dumy, tylko za chwilę pęknę z dumy i z radości - dzisiaj z Kaszem zrobiliśmy pierwszy raz seryjne lotne zmiany co 3 tempa 😜 i jakby tego było mało, to i co 2 tempa też pyknęliśmy 😲 a potem Kasz kłusował tak, ze mnie samej kopara totalnie opadła... zagapił się na konie ze zdjęć Anki czy co? 😎