Muszę się pochwalić.. Na stronie głównej Związku Bilardowego w relacji z zawodów w Poznaniu na zwano mnie "czarnym koniem zawodów" 😅 😅 😅 Normalnie humor mi na cały dzień poprawili 🤣
Wstałam na zdjęcia o 5:30 i nie byłam w ogóle zmeczona. Zacznę wstawać o tej godzinie, tylko nie wiem, jak wyrobię śpiąc po 5 h dziennie i co będę robić do 7.. ;D
Mi dzisiaj mija dosyc miło, w pracy, ale tylko do 14. Pozniej na zakupy urodzinowe 😍
Ale jeszcze 5 dni temu plakalam w poduszke, bo konia nie bylo 2 dni. Policja nic nie zdziałała. Na szczescie sie znalazł u faceta 3 wsie dalej, który nie kwapił się żeby go oddać 😎
Eh, wypalam Ntego papierosa dzisiaj i idę spać 🙂 Co mnie nie zabije to mnie wzmocni a, że przedmiot za jeden punkt ects to 😁 no delikatnie mówiąc, nie przejmuje się zbytnio 😉
Dzień dobry 🙂 Wstałam o 6, ogarnęłam się jakoś, zawiozłam mame do pracy, niedawno wróciłam, prysznic, śniadanko. Teraz posiedzę jeszcze chwilę tutaj, później ogarnę domek, pojadę do mojego klubu zrobić zdjęcia pomimo tego, że pogoda jest straszna to jednak muszę ( 😫 ), a potem na jakieś zakupy 🙂 To już 3 dzień z cyklu "wstajemy wcześnie" - chyba najwyższa pora przyzwyczajać się do wczesnego wstawania, w końcu niedługo kończą się niestety wakacje 🙁
Nie mogę spać 🤣 Na szczęście nie muszę wstawać rano, więc chociaż troszkę odeśpię.
Ostatnio mam same dobre dni, bo od października będę znowu jeździć - znalazłam konia do współdzierżawy. Mam w ziązku z tym światny nastrój i już nie mogę się doczekać! Kobyła jest bardzo fajna, mam nadzieję, że się zaprzyjaźnimy i będziemy razem chodzić na kawę po treningach.
martva, ja mam teraz trzeci dzień z cyklu "kładziemy się późno" 😉
21 stopni w pokoju - wystarczajaco duzo 🙂 chyba naprawde dobrze ocieplony budynek jest 🙂 tym milym akcentem czas sie pozegnac i isc spac. rano do pracy i raport z zeszlych dwoch tygodni zdaje.
moja mama ostatnio wlaczyla ogrzewanie, myslalam, ze mi sie bialka zetna...u mnie w pokoju okno od maja non stop otwarte na osciez, w nocy rowniez, inaczej nie da sie funkcjonowac. a na dworze jakies 15 stopni 😎
Aaa, bilety do Tajlandii już kupione - nie mogę uwierzyć 😀 Lecimy całą rodzinką pod koniec kwietnia na ślub mojego brata na całe dwa tygodnie 🙂 Ach ach, będę odliczać dni 🙂