Forum towarzyskie »

Kiedyś Ranne Ptaszki, Nocne Marki czyli jak mija wam dzień

A ja dzisiaj poszłam na wagary, olałam wszyyystkie zajęcia 🙄 Ładnie zaczynam nowy semestr...
Ale może chociaż się zmobilizuję i pojadę do konia 😉
pozro dla wszystkich🙂
Uchroniłam się dziś od dentysty 😁
no a ja oczywiscie jestem chora  🙁 zwolnienie minimum do poniedziałku, a od piątku miały być treningi z p. K  😕 ale i tak ich sobie nie odpuszcze  😀iabeł:
Mój dzisiejszy dzień to jedna wielka tragedia  😤 A dobiła mnie już całkowicie jedynka z kartkówki z ang.  😤 Nie dość, że babka wymawiała słowa tak, że ja nie wiedziałam o czym ona do mnie gada (z tą babką w ogóle nie gada się po ang. na lekcjach, tak samo nie opisujemy obrazków, nie relacjonujemy i negocjujemy - klasa maturalna! 👿 ), to jeszcze ze mnie się śmiała jak nie wiedziałam jak dane słowo zapisać  😤. Napisałam tylko kilka słówek, jeszcze mniej przetłumaczyłam. Oddając jej kartę tylko skomentowałam, że nie ma dużo do sprawdzenia  😀iabeł:
dzisiaj poszłam na 1 lekcje
jutro pewnie w ogóle nie pójdę
wole siedzieć w domu i sie uczyć niż iśc do szkoły i siedzieć bezczynnie, bo wiekszość nauczycieli nam odpuszcza w3 klasie. bezsens.
muszę jeszcze jechać na stajnie, a dzisiaj właśnie  bym sobie pospał
ogurek, teraz?  😲
A ja jestem chora.. Wczoraj miałam 39 st. gorączki i dodatkowo najprawdopodobniej mam anginę... Nie mogę spać, śnią mi się jakieś głupie sny... Wrr 😕
ojoj widzę wirusy szaleją, wszyscy chorzy.. trzymajcie się tam i zdrowiejcie!

Byłam u lekarza po tym jak rano miałam 39,5 st. gorączki  😲 Mam angine ropną... Ja nie chce siedzieć w domu  😤
Niewidzialna ja mam anginę średnio 4 razy do roku 🙂 zdrowia  🏇
A ja zrobiłam sobie znowu wolne i spadam do materiału
a ja w bólach właśnie rozliczam pracownikom pit 40

zdrówka a i owszem, jak najwięcej

btw. przez całe liceum i część studiów non stop byłam chora i na antybiotykach itd.. dopiero jak się wkurzyłam i zaczęłam drążyć, wymusiłam skierowanie do alergologa i przebadałam się pod tym kątem skończyły się problemy z zapaleniami gardła itd.. bo znalazła się przyczyna napadów kaszlu i innych objawów typowych dla chorób dróg oddechowych
i póki co jest spokój i nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam tak naprawdę chora.. przeziębienia i na tym się kończy
Tradycyjnie - sroda, ta godzina, a ja siedze na informatyce 🙂 Jeszcze 3 lekcje, przed chwilka dostalam 5 ze sprawdzianu  😜 a taaaak bardzo sie balam :P W miedzyczasie pisze sobie juz felieton na jutrzejszy polski - skoro mam wene tworcza 😉
Witello ma dzisiaj urodzinki!! 😅
Pędzę do stajni  💃





Edit: Baby... przyznać się ile pączków wciągnęłyście  😁
ani jednego 😉

kolega napisal dla mnie wierszyk, jest tak smieszny, ze musialam sie nim pochwalic

edzia edzia edzia,
nie udawaj sledzia!
bo sledz troche jedzie,
a ja lubie edzie!
wiec nie badz zlosliwa,
mnie zajec przybywa,
i dlatego milcze,
ale tylko chwilke,
bo juz teraz pisze,
i przerywam cisze!
czwarty dzien lezenia w lozku.
dosc mam.
choc oddychac zaczelam normalniej, ale na gardlo cos sie rzuca znow chyba..
do tego wieczorem temperatura pierwszy raz odkad choruje w tym roku..
ehh jak nie urok...
nic tylko isc spac.
Edytka, jak można tak bez pączka... 🤔
wierszyk super🙂

magda, zdrówka, zdrówka życzę! :kwiatek:


A ja wróciłam z pracy... wynudziłam się za wszystkie czasy... Nic dziwnego, że ludzi nie było - w taką pogodę ostatnią rzeczą jaką bym chciała robić, to iść na imprezę... Padam  😵
Niewidzialna przybij piątkę  🤣 Również mam anginę ropną i wczoraj również miałam 39,5* gorączki. Dostałam antybiotyki i dziś już lepiej.
Kicham co 3minuty, ale wreszcie mam katar i gardło zaczęło mnie boleć. A przez 3dni nic- ani kataru, ani kichania, ani bólu gardła, tylko sam tragiczny kaszel i ból głowy. Mam zakaz wychodzenia z domu i na zajecia wracam dopiero w środę.
dzis pierwszy raz od poniedzialku wyszlam z domu.. pieknie na dworze! podjechalam do pracy zaniesc L4, zrobilam jakiestam marne zapasy jedzeniowe i spowrotem do lozka.. polowa antybiotyku minela, a ja chyba jednak poprawy nie widze 🙁 MA-SAK-RA..
ledwo wrocilam z imrepzy juz do szkoly  🙄 fakt, ze nie poszlam na dwie pierwsze lekcje 😁
magda może pójdź raz jeszcze do lekarza i powiedz, że Twój organizm nie reaguje na antybiotyk? Ja już po pierwszej dawce mojego czułam się lepiej, tzn. gorączka minęła. Obecnie zostały tylko te najmniej szkodliwe objawy typu katar i kaszel. Dziś nawet ani raz nie kichnęłam  😎 W każdym razie z dnia na dzień jest mi lepiej. Jednak na zajęcia postanowiłam iść dopiero w czwartek. Mam tylko historię Rosji, a jeśli nie, to pójdę dopiero na egzamin na 15 i z każdego przedmiotu będę mieć równo po 1 nieobecności 🙄
margaritka  🤬  😁 też tak robiłam... Ale to były czasy gdy całe moje towarzystwo miało swoje 18stki i ja obowiązkowo musiałam być na każdej  😁 A rano różnie bywało...
Byłam dziś na kontroli u lekarza, został mi tylko katar, a ona napisała mi zwolnienie do końca tygodnia... I tak jutro muszę iść już do szkoły  😀
Niewidzialna a jak długo utrzymywał Ci się kaszel? Mi każdego dnia znika jakiś objaw  😁  Może jutro przestanę kaszleć  😎
Wiesz ja w ogóle nie miałam kaszlu na szczęście 😉 Mam tylko ogromny katar i nie wiem co mam z nim zrobić 😵 A jakie antybiotyki bierzesz?
Duomox dostałam. A Ty?
Kurde, a ja mam właśnie mega kaszel. Katar w sumie też jest, ale da radę żyć  😎
a ja całe szczescia zdrowa! Taki straszny leń mnie złapał, mam poprawkę w środę ale dzisiaj na szczescie półmetek 😀 sukienka juz czeka,  a ja sie ucze...
Zdrowia życze laski🙂
Duomox dostałam. A Ty?
Kurde, a ja mam właśnie mega kaszel. Katar w sumie też jest, ale da radę żyć  😎

Ja Augumentin.

Pony
miłej zabawy 🙂
Dziękuję🙂
Swoją drogą, czy Wy też macie półmetek w połowie licencjatu? czy w połowie drogi do magistra raczej?
Zdrowia wszystkim! 😅

A ja własnie zrobiłam z siebie totalną idiotkę... dzwoniłam do trenera, żeby się umówić na trening, i w czasie rozmowy nagle kumpela zaczęła mnie rozśmieszać. A ja nie mogłam przestać się śmiać! Powiedziałąm szybko przepraszam i do widzenia ale i tak chichotałam jak hiena stanowczo za długo. Nie potrafię opanowywać śmiechu! Ugh... jutro w stajni się będę tłumaczyć... 👿
A ja za chwilkę jadę na dworzec, z dworca autobusem do dworzec w Bristolu, stamtąd kolejnym autobusem na lotnisko, z lotniska samolotem do Wrocławia, stamtąd na dworzec we Wrocku, z Wrocławia autobusem do Jeleniej Góry, a z Jeleniej siostra z kumplem mają mnie zgarnąć autkiem i, przy odrobinie szczęścia, jutro wieczorem powinnam już być w ośnieżonej czeskiej Rokietnicy  😅
Czyli auto-bus-bus-samolot-bus-bus-auto-narty/snowboard  🤔wirek: 😁
Zajmie mi to całą dobę ale już nie mogę się doczekać  🍴
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się