Forum towarzyskie »

U kogo WIOSNA na całego?

a ja w piątki i soboty konie. W ubiegły weekend było super, chociaż chłodno i wiało, ale to słońce!!!mmmmm

Dziś jak pod wieczór wróciłam do domu zauważyłam coś jeszcze. Pięknie pachniało wiosną. Wiecie o jaki zapach chodzi?
Taaak, mi też dzisiaj pachniało  😅
Jezu, nie tylko ja czuję zapach wiosny, uff!  😜
Spoko, spoko. Od poniedziałku śnieg, chmury i min. -7*C.
Sezon na długie przerwy w szkole spędzane na podwórku uważam za otwarty!
Aż się bałam, że się opalę.  😁
Niestety wszystko, co dobre, szybko się kończy. Dziś już jest chłodny, mroźny wiatr, więc wygląda na to, że prognozy zaczynają się sprawdzać.

Proponuję wrócić z powrotem do wątku o zimie  😁
Dobrze, że jeszcze sań i sanek nie schowałam, bo może przyjdzie jeszcze jakiś kulig zrobić  😉

mżawi....
uwielbiam zapach prania świeżo ściągniętego z linki  🤔wirek: jest taki wiosenny.. mimo że wiosna chwilową przerwę sobie zrobiła...
Proponuję wrócić z powrotem do wątku o zimie  😁
Dobrze, że jeszcze sań i sanek nie schowałam, bo może przyjdzie jeszcze jakiś kulig zrobić  😉


nie bluźnij!
Ja dziś korzystając z jako-takiej wiosny cały dzień zapieprzałam w ogrodzie, i jak się człowiek nachyli nisko to widać że cośtam się budzi do życia 🙂
zróbmy konkurs: kto pierwszy znajdzie optymistyczną prognozę pogody ( w jak najbliższych dniach +10 i słońce). 🙂

Moje pracy podwórkowe utknęły w martwym punkcie, jeszcze to drzewo padło na bok:
WOW! Co robisz w ogródku? 🙂
Robię podjazd i gruntowne porządki: grodzimy, nawozimy ziemię, robimy trawnik. Ale z tymi prognozami to myślę, ze zakończymy prace w maju...
ja już zdążyłam dwa płoty machnąć i ułożyć kilometr kamieni na taką jakby "obramówkę" długiej rabaty.
Ha! Od 20.03 będzie już całe +3*C! ;D
Ja czułam wiosnę do wczoraj, dziś już brzydko :/ przedwczoraj było 14* dziś 3* :/
a tu się zaczęła pora bardziej deszczowa  🤔 więc moknę sobie codziennie w drodze do i z pracy...
Kajula, u mnie już śnieg po kostki i temperatura na minusie, więc mam prawo wpadać w depresję 😉
od wczoraj pada, szlag by to  😤
Zaczęło się w nocy i trwa nadal. Pada śnieg, aczkolwiek szybko się topi. Nie utrzyma się, chyba że temp. jeszcze spadnie.
A dwa dni temu była taka piękna pogoda, że chciało się wszystko robić.  😉
W Warszawie dzić cały dzien padal śnieg było wietrznie i zimno.
Teraz wyglądam przez okno i śnieg nadal jest a temperatura na moim magicznym termometrze 0 stopni
Aaaaa, trzeba odśnieżyć!!! Śniegu po kostki i cały czas pada. Wiosno, wróć!
Ja właśnie przed chwilą odśnieżałam... Moje psy są zachwycone, bo uwielbiają zabawę 'nabierz śnieg na łopatę i rzucaj we mnie'. Musiałam odśnieżyć trawnik jak mi się śnieg na kostce skończył, bo nie wierzyły, że już nie ma i przynosiły łopatę żeby dalej machała.  😁
Mój pies w taką pogodę wychodzi tylko, jak już naprawdę musi  😀
A jak jest nieodśnieżone, to nie ma szans - po śniegu nie pójdzie  🙄
U nas pada zmrożony deszcz. Wszystkie drzewa, pąki a nich otulone szczelnie lodem. Wczoraj na aucie w południe zrobiło mi się lodowisko. Nie nie nie!!!
Dzisiaj nie padało, a wręcz trochę śniegu stopniało. Jednakże przyszedł wieczór i już woda w kranie (na zewnątrz) zamarzła.
Oficjalnie odwołuję wiosnę na pomorzu. Urywa głowę, śnieg to dodatkowa atrakcja! Od przyszłej niedzieli znowu ma być koło 8 stopni 🙂.

edit.
Ale jest jeden plus! Te małe latające cosie mróz wybije! 😀
U nas rano śnieg już leżał.
Byle ten tydzień minął.
jaki śnieg? gdzie? u nas na plusie i śniegu zero, tylko mżawka i nic poza tym
u nas mżawka była wczoraj, dziś śnieg. Poczekaj do jutra.
Na przykład w zachpom  😉
Jak dziś rano wyjrzałam przez okno to ogarnęła mnie rozpacz, zaś kiedy musiałam odśnieżyć samochód myślałam, że się rozpłaczę..  😤
Gdzie ta piękna pogoda sprzed kilku dni?!
a u mnie w okolicy zera i też bez śniegu. Za to z rana wszystko (z autami na czele:/) było oblepione taką lodową polewą. Wyglądało jak polane lukrem 🙂
Jak konie rano puszczałam na padok niechcący zahaczyłam o płot z siatki i posypały się z niego dziesiatki mini kawałków lodu (każde oczko siatki było oblepione cienką warstwa lodu). Super to wyglądało! Chodziłam potem po podwórku i pukałam batem w płot żeby te diamenciki leciały hihi 😀
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się