Wintec 500 ma takie beznadziejne przystuły, natomiast Wintec 2000 ma skórzane i w ogóle ten model jest lepszej jakości, taki jakby "mniej plastikowy", a dodatkowo zamszowe siedzisko i poduszki są super.
No i wg mnie Wintec 2000 wcale nie ma szerokiego twistu
JustKaro, - lata temu moja przyjaciółka miała, całkiem spoko siodło, ale raczej nie dla wysokich osób, plus klocek kolanowy jest dość mały i przy wyższych skokach było słabo.
Ale klocek jest na rzep i można sobie regulować. Małe klocki to dla niektórych akurat może być dużym plusem.
Jeździłam trochę w tym Batesie. Przewygodne siodło. Ale to wiadomo, trzeba sobie wsiąść 🙂
Puma, - jak kolano wychodzi poza siodło, bo noga zwyczajnie jest za długa względem tybinki to przemieszczenie klocka niewiele pomoże 😅 Znaczy trochę tak, ale nie całkiem. Fakt, dla niektórych małe klocki to plus, można też zmienić, sama nie jestem fanką wielkich klocków i ortopedycznie trzymających siodeł. Tam akurat było to bezcelowe, bo nie rozwiązałoby kwestii tybinki.
Z plusów to całkiem mięciutkie i wygodne do jazdy. JustKaro - a masz jak przymierzyć? Bo to czasem kwestia długości i budowy samej nogi, nie wzrostu samego.
keirashara, No właśnie nie mam opcji. Końcowo napisałam do saddlefiterki z mojego województwa i po cichu liczę na to, ze coś uda nam się znaleźć wspólnymi siłami.
Ja lubię siodła głębokie i miękkie pokroju daw maga GP albo skokowki od Andersza - ale tez nie takiego trzymającego na amen. Jeszcze jakby był system wymiennych łęków to byłoby idealnie, bo młody podejrzewam może się szybko zmieniać jak to młodziak. Budżet mam do 4k. Może Wy coś kojarzycie, co mogłoby się wpasować w te gusta?
JustKaro, mi się dobrze jeździło w Whitakerze, ma system wymiennych łekow ale kanał jest średnio szeroki. Fajne za również Seabisy, ale ciężko dorwałam uzywki a są nowe drogie. Koleżanka ma nówkę za chyba 5 tys Kent and masters i jest mega zadowolona, tez system wymiennych lekow.
JustKaro, też polecam Kent and Masters, to są fajne siodła w dobrej cenie. Łęki wymienne, to są te same co bodajże Fairfax (i thorowgood). Z dostępnością w Polsce trochę słabo ale wiem że są przynajmniej dwójka saddlefitterów którzy się zajmują ta marka, jak dobrze pamiętam to w mazowieckim.
No i zawsze też można ściągnąć z UK tutaj te siodła są mega popularne. Na thesaddlebank.co.uk wysyłają też nawet na testy za granicę
donkeyboy, kurczę, na Pomorze to raczej nikogo nie będę ściągać 🙁 xxagaxx,Fokusowa, zaciekawilyscie mnie tym Kent&Masters, ale tak patrze i widzę ze z używkami tez może być ciężko, a budżet tez potężny nie jest, dlatego seabis na pewno odpada 😀
Saddlefitterka ma termin dopiero na czerwiec, a jednak robotę chciałabym zacząć już niedługo. zachciało się jeździectwa…
JustKaro, ja kupowałam nowe (w zasadzie tylko ta firma ma obniżone panele dla koni szerokich w kłębie). Używek jest faktycznie mało, ale widziałam ostatnio ze dwie ujeżdżeniówki.
JustKaro, popatrzyłam na mapie i jest jeszcze pani Zuzanna w Bydgoszczy - dane kontaktowe są na stronie producenta.
Za 4000 nie wiem czy coś lepszego będzie z wymiennymi łękami. Chyba że coś droższego porządniej zużytego np. Albion. Ale jak testowałam jedno po drugim właśnie albiony z wymiennymi łękami i potem K&M to tylko chyba jeden Albion był "fajniejszy" ... Tylko też kosztował nie 800 a 2000 z hakiem. Funtów oczywiście. W takim samym stanie. Więc wzięłam tego KMa bo szkoda mi było tyle kasy wydawać jak ja tego siodła potrzebowałam na teraz na pożyczonego konia X z zamysłem położenia tego siodła na młodziaka Y za dwa/trzy lata.
Też moja opinia może być brana piąte przez dziesiąte bo opisuje wyżej swoje doświadczenie z ujezdzeniowkami a chyba nie tego szukasz.
Rynek na używane KMy jest głównie w UK i używki to potrafią kosztować blizej 500-600 funtów. No ale tak na odległość kupować to chyba tylko z pomocą saddlefittera który dobierze model na miejscu (jak ma) i powie jakiego szukać. Moja fitterka jest otwarta na takie układy ale nie wiem jaka jest rzeczywistość w PL
no to super. też mi się spodobały te siodła, chyba zaryzykuję właśnie ściąganie używki z UK i ewentualnie będę wołać pasowacza po fakcie, żeby ocenil i ewentualnie popracował z wypełnieniem.
jeszcze wpadło mi w oko jedno GFS - donkeyboy, zetknęłaś się gdzieś w UK z nimi? bo w PL chyba w ogóle nieobecne. Wypełnienie z "siliconized wool" - wełna syntetyczna?