A ja uważam, że zarówno siedzisko, jak i tybinka, są na Ciebie za duże. Łydki Ci zaledwie połowa za siodło wystaje. Mam nadzieję, że disco, do której ta fota należy, mnie nie zlinczuje za użyczenie zdjęcia, ale jest dla mnie przykładem dopasowania siodła (a zwłaszcza, ile nogi powinno leżeć na tybince). Zobaczcie różnicę
Do ms_konik, bo twierdzi że jej ten rozmiar w sam raz, a mi się wydaje bez sensu mieć siodło ujeżdżeniowe, które samo w sobie ma na celu polepszenie kontaktu dosiadu z koniem, wydłużenie odcinka naszej nogi, z tybinką sięgającą do połowy łydki 🙄
Dla ms_konik to bym to siodło zmniejszyła o pełen rozmiar a tybinki o połowę. U disco świetnie to widać - tak powinno być do jeźdźca dopasowane siodło. Świetnym przykładem na to jest już chyba znany filmik z Prestige D1 - tam widać na prawdę dobrze, jak to powinno wyglądać.
Macie rację, 17,5 to ZAA dużo (a mimo to jeździło się przyjemnie). Jeszcze pokażę trenerce - niech się ktoś mądrzejszy wypowie 😉 Zanim dam z tym modelem za wygraną poszukam 16,5. To na grzbiecie leży jak ulał, więc mam nadzieję, że mniejsze też. Poza tym mimo że 2. raz w życiu siedziałam na ujeżdżeniówce jakoś doszłam z tym siodłem do porozumienia i koń też się wyraźnie rozluźnił. Szkoda, że nie mam 180cm 😕 Gdyby nie to, już bym go nie oddała.
Do ms_konik, bo twierdzi że jej ten rozmiar w sam raz, a mi się wydaje bez sensu mieć siodło ujeżdżeniowe, które samo w sobie ma na celu polepszenie kontaktu dosiadu z koniem, wydłużenie odcinka naszej nogi, z tybinką sięgającą do połowy łydki 🙄
kenna uwierz mi do połowy ludzkości to nie dociera, a jak im zwrócisz uwagę to cię oleją cienkim sikiem "koń jakoś reguje i robi co chcę więc czuje moje łydki" a wystaje tylko kostka 😵;/ Ja nie wiem po co sobie życie utrudniać.
Dla ms_konik to bym to siodło zmniejszyła o pełen rozmiar a tybinki o połowę.
epk, kenna - o rany, dziewczyny, ale wy chcecie mnie zamordować 🙂🙂🙂 Myślę, że skrócenie tybinek to nie jest jakiś wielki problem, musze przemyśleć i zwrócić na to uwagę na różnych koniach.
Faith- lecę jeszcze ściągnąć horsy i Ci zmierzę bezproblemowo 🙂
kenna bingo 🙂 To Diamant 16,5" z czerwonym znaczkiem, ale moim zdaniem wypada mniejszy niż 16" Prestiga. Może to dlatego, że jest głębszy? (uszy piekły aż miło 😉)
[quote author=ms_konik link=topic=300.msg941394#msg941394 date=1300475538] Hihihi- jak patrzę na disco-fotę to przychodzi mi na myśl, że pożyczyła siodło od koleżanki ze starszaków 😀 - chyba jestem spaczona :/ [/quote] to działa też w drugą stronę - ja patrząc na twoją fotkę mam wrazenie, ze siedzisko wybierałas dawno temu, a potem baaaaardzo schudłaś 😉
serio - oceniając dopasowanie siodła do jeźdźca, niestety, ale twoja fotka to dobry przykład niedopasowania - i siedziska i tybinki
Czyli mam za zadanie zmierzyć 16,5 (chyba majeczka miała takie siodło na sprzedaż) albo16,0. Obawiam się, że w 16 odwłoka nie zmieszczę 🙁
caroline siodło kupiłam z 8-9 kg temu 😉, może dlatego od czasu do czasu miałam wrażenie, że latam jak worek kartofli ale przypisywałam to lichemu dosiadowi :/
Edit: Palomita- dasz wskazówkę, gdzie szukać tego siodła 16,5 34 rozstaw (Allegro?)
ms_konik, myślę, że po prostu u nas nie ma dobrych wzorców jak powinno być dopasowane siodło do jeźdźca - zawsze jeździło się na byle czym, nie patrząc nie tylko na wygodę ale i na to, że nasze działanie na konia także zależy od siodła. U nas zawsze mówiło się, że złej baletnicy .... Ale jak tu działać na konia, jak zza tybinki wystaje tylko kostka albo siodło usadza nas fotelowo.
Ja moje nowe siodło ściągałam z Niemiec, w Pl Doga 16" w cenie używanej bym się nie doczekała.
Nie znam się na projektowaniu siodeł, ale nie mogę wymyśleć jakie działanie spełniają tybinki z za długimi uszami. Moja odkrojona zielona część przecież robi w rzeczywistości różnicę kilkunastu cm. Nie jestem specjalnie krótka, kolano wypada mi tam gdzie powinno, a mimo to mam jeszcze przy łydce taki kikut niepotrzebnego siodła.
disco, kiedyś usłyszałam opinię, że Doge/ Optimax to siodło dla długołydkowych... Swoją szosą za parę lat będzie sporo siodeł ze skróconymi tybinkami na rynku, przynajmniej Prestige - sporo teraz nowych siodeł idzie w tej konfiguracji. Sama właśnie mam u siebie Doga ze skróconą tybinką.
disco, mam takiego znajomego, ma Doga ze skróconą o rozmiar tybinką, wzrostu gdzieś z 1,75 (tak pi razy drzwi) i przyznam, że jest jedną z niewielu osób, którzy wyglądają na idealnie wpasowanych w to siodło - ale ma stosunkowo długie łydki właśnie - i ten tył tybinki przedłużony mu nie przeszkadza.
croopie, to jest standardowa tybinka? mam wrażenie, że nie... swoją szosą słyszałam kiedyś o zamówieniu Doga (jeszcze poprzedniego chyba) z siedziskiem 18 i tybinką XS - skracaną dwa rozmiary... Ciekawie to musiało wyglądać 😉