Neopren mają grubości Piaffów zwykłych, tylko że inna struktura (?). Trener ma czarne sporo czasu (kupił w Niemczech zanim weszły do PL) i sobie bardzo chwali. Zresztą mnie namówił w Niemczech na wytargowanie dobrej ceny i zakup 😉
no to neopren w starych piaffach bardzo mi pasował 🙂 bo szczerze, to trochę się przeraziłam, jak przeczytałam gdzieś na forum, że Evo mają neopren cienki jak papier.
ja swoje też będę kupować za granicą, bo jak to w UK, wszystko jest tansze 😎
Pomóżcie.. które ochraniacze się lepiej sprawują/są trwalsze? Veredus Back boot czy back light? Bo zamierzam kupić i nie wiem które 🍴
O trwałości nic nie powiem, bo nasze jedne jak i drugie wyglądają jak nowe, a trochę za sobą już mają, ale to kwestia również dbania i pielęgnacji, ale osobiście lepsze wrażenie robią na mnie back light i jak dla mnie zdecydowanie lepsze do czyszczenia 😉 Jak zakładam na konia to zawsze back lighty
halo, ale chodzi ci o skórzane, czy o skorupy Memory Foam? Skórzane macałam nowe, bardzo fajnie wykonane, skóra trochę twardawa, ale jak to w nieśmiganych nówkach sztukach, dużo się może zmienić.
A memory? ("tamto" pytanie było o skórzane 🙂😉 Powiem czemu pytam: bo na oko wydają się fajnie zaprojektowane, a o produktach tej firmy? marki? nie wiem totalnie nic 🙁.
Skórzane są bardzo OK, miałam w łapach zarówno wersję z futrem, jak i bez futra. Tak jak pisałam skóra nie jest ultra miękka, ale taka byłaby na pewno za delikatna - to w końcu mają być ochraniacze. Po przesmarowaniu / olejowaniu pewnie to się fajnie zmieni - w sumie moje kamienne ogłowie Passiera po kąpieli olejowej zrobiło się genialne, elastyczne, bez żadnych tendencji do zmarszczek czy pęknięć, a przy tym cały czas jest odporne na zarysowania - a na początku było takie, że wędzidła nie dało rady wpiąć.
Tak się zastanawiam, czy nie kupić skórzanych ochraniaczy VH do normalnej jazdy dla Kucyka, ale chyba nie przepadam zapięciami na sprzączki - poza tym jestem na tak.
Aha - brązowe ochraniacze są absolutnie cudne, to śliczny jasny brązik, który na pewno w użytku nabierze jeszcze głębi koloru 🙂
TeliKoń to zwierzak. Animal. Rży i wierzga. Patrzy w dal. Konstanty Ildefons Gałczyński 12 stycznia 2010 23:20
Proszę o opinię. Kupiłam ochraniacze kontaktowe Canter Club. Czy tego typu ochraniacze nadają się do skoków?Jedni mówią, że nie, bo za cienkie, że koń odczuje każde uderzenie, drudzy mówią, że do skoków są idealne, bo to neopren, a pianka zamortyzuje każdy wstrząs. Jakie jest Wasze zdanie?
W skorupach tym bardziej odczuwa uderzenia, bo przecież przód nogi ma całkiem odkryty. Wydaje mi się, że kiedyś w tym wątku pojawiła się dyskusja na ten temat i chyba wyszło na to, że jednak do skoków bardziej odpowiednie są skorupy 😉
mam! doszly! nasze WW dzis maja premiere🙂 niestety mam tylko jedna pare, ale nowki za 40zl z allegro wiec sie ciesze jak glupia😀 powiedzcie mi gdzie w Wawie lub Lodzi mozna kupic w miare tanio WW single i double czarne od reki?
Heh Veredusy mają super regulację (na blondynkę mam obie Lki) ale boję się, że na Kluska będa za małe przy jego nożynkach... muszę sprawdzić - tak czy siak będę miała problem s kupnem na niego ochraniaczy - o neoprenach to w ogóle zapomnieć mogę na pół-grubaska
Buu,a my dziś w śniegu zgubiliśmy przody hampa pro.Dwa lata temu w błocie utopiliśmy tyły. Jakie możecie polecić hiper mocne ochraniacze z hiper mocnymi rzepami do ekstermalnejjazdy terenowej? 😉
A propos Veredusów to zgarnęłam z equishopu 2 ostatnie pary pro jumpów białych 🙂 dwie pary w cenie jednej - więc szczęście podwójne 🙂 Ogólnie pro lighty są niemal nieśmiertelne, tylko te rzepy :/
Wojenka- na trudne warunki (błoto, śnieg) to najlepsze są zapinane na kołeczki-w związku z aurą cudną innych nie zakładamy, bo później trzeba ich w śniegu szukać 🙁