Forum konie »

Ochraniacze

Allroundach
tunrida jak ci sie na koniu nie podobaja to nie zamawiaj
w ręku dopiero są brzydkie hihi
tunrida
Polecam Cie Veredusy Piaffe w wersji neoprenowej. W equi Shopie miesiąc temu były w przecenie, zamiast 340 - 170 zł za pare. W przeciwieństwie do innych neoprenów, nie grzeją, nie wpada do nich piasek. Mam konia który strychuje , a te ochraniacze mimo codziennego uztwkowania nie sa nawet zmechacone. Minus taki ze przyczepia sie do nich piasek i trociny , ale wystarczy szczoreczka po jeździe przejechac i sa czyściutkie, w przypadku wilgotnego piachu czy błota wystarczy wytrzepac a po wysuszeniu potraktować je szczoteczką i nie ma śladu. Do środka nic mi sie nie dostaje, wiec nie mam problemu z czyszczemniem od wewnętrznej strony. Koń chodzi w tym na padok, na jazde i w teren.
Poza tym sa wysokie, grube i leciutkie. Jestem z Nich zadowolona strasznie.
Na tyłach wersja "model niższa" z przed 8 lat. ( tak wiem ze są nie do pary :P ) tez nic sie z nimi nigdy nie stało. Nawet rzepy sa jeszcze w świetnym stanie jak an tyle lat uzytkowania intensywnego.



Ja w każdym bądź razie polecam i jestem zdania ze warto w nie zainwestowac.
Hypnotize-dzięki za obszerną relację z użytkowania.  :kwiatek:

Powiedzcie że marudzę i że jestem głupia.  🤦  Ale sama spójrz....też ci się robią takie jakieś balerony. Czerwonymi kropkami zaznaczyłam, gdzie widzę balerona, a niebieskimi, gdzie jest zbyt cienko. Może na żywo nie rzuca to się tak w oczy, ale na zdjęciach.....jakoś tak zniechęca. I o ile w ochraniaczach za 200-300 zł jestem w stanie tego "nie widzieć", to w ochraniaczach za 900 będzie mnie to bodło w oczy.
Albo tylko ja jestem taka czepialska.
Wiem, że ochraniacz ma głównie chronić i że ciężko oczekiwać, że gruby staw pęcinowy będzie ładnie się komponował optycznie z chudym nadpęciem, ale....

Kochane...dajcie mi jeszcze fotkę tych Double Lock z bliska i jakąś decyzję podejmę.

Ech....za wymagająca chyba jestem.  😉 ( pad Anky też mi nie podszedł, jakieś takie niedorobione końcówki lamówki)




W pralce tak ogólnie rzecz biorąc to szmacą sie (nadrywają rzepy, jakieś nitki itd.)
Co do Veredusów Piaffe to wszystko fajnie poza tym, że rzepy można bez problemu ręką powyrywać:P

Koniczka, Na przody masz M-ki czy L-ki?
Tunrida a SMB Elite?







mnie tylko denerwuje, że w tych wszystkich neoprenowych ochraniaczach tyły są takie krótkie, przez co skracają optycznie nogę i nie ładnie to wygląda 🙄
M-ki
a ja serdecznie polecam te ochraniacze  😅
http://www.decathlon.com.pl/PL/ochraniacze-schooling-70142640/
tanie jak barszcz, na jezdzie super, nic sie nie kreci nie przesuwa, fajnie oddychają a nie przemakają
szybko się czyszczą
testowane w błocie w piachu, po płaskim, w skokach, w terenie
Strucelka- pisałam o tym na poprzedniej stronie.

"Stąd mój pomysł zakupu neoprenowych pełnych.
-Miałam chrapkę na smb III lub Elite ( a co se będę żałować? Raz się żyje) Kręci mnie w nic to, że cały staw skokowy jest zasłonięty. Ale po pierwsze: na niektórych waszych zdjęciach końskie nogi wyglądają w tych ochraniaczach jak nierównomierne balerony, a po drugie ktoś pisał, że mu się tyły zsuwają i piach wpada ( a podobno dobrze dopasowane)  Kurde....nie za tę kasę !!  zły"

No i nie wiem.....po Waszych fotkach, tak mocno mnie kuszą te smb ( mimo wszystko) że chyba zaryzykuję i wezmę. Jeśli ich nie wezmę, to będę chora.  Muszę się przekonać SAMA jak się użytkują i czy da radę je zakładać tak, by wyglądały estetyczniej. (Double locki wyglądałyby ładniej, gdyby to tworzywo chroniące od środka było ciut węższe, mniejsze. Ale wiadomo...ma chronić a nie wyglądać)

Dzięki wszystkim za pomoc. Jak już kupię to się pochwalę fotkami i odczuciami.
czy używała ktoś tych ochraniaczy? czy są warte swojej ceny?
Szczerze? Mi się bardzo nie podoba to jak wyglądają już po miesiącu użytkowania. Białe - są mega żółte i nie bardzo idzie to doczyścić. Czarne robią się szare. Z drugiej strony widzę jak trenerka ich używa i są po prostu przyjazne człowiekowi, łatwe w obsłudze 😉.
to nieciekawa sprawa... za taką cenę to nie powinny zmieniać koloru  🙁
Szukam ochraniaczy różowych taki model, ale bez futerka


Znajomi ostatnio kupili różowe ochraniacze z Mustanga  😀
Skorupki, komplet za bodajże 70zł  🙂
I są naprawde różowe różowe  😀
tunidra
Balerony mi sie zapewne robia od słabo naciagnitegol ochraniacza. Zakładam je w ciemnym boksie, tzreba sie owinac bardzo fajnie zby nic takiego sie nie zrobiło. ZObacz ze na tym 2 pzrednim nic takiego sie ni dzieje. A poza tym etraz juz mam taka wprawe w zakłądaniu ich ze nie robia mi sie takie rzeczy. A te tyły, sa gorsze. Ciensze i brzydko sie układają. Osobiście nie miałam kasy na zakup tylnych piaffów też, ale pewnie za jakis czas kupie.

Precelek
Znajomi sobie je strasznie chwala. Nie chca zmienic na inne. Ja tz ogladałam je na zywo i w sklepie. I gdyby nie to ze kosztuja fortune to na pewno bym je kupiła...

KuCuNiO
Ja nie narzekam na rzepy 🙂 Wrecz przeciwnie, nic sie z Nimi nie dzieje 🙂 a te stare veredusy na tyłach co mam maja juz  9 lat i rzeczy dalej sie "czepiają" tak jak trzeba 🙂
W kwesti eskadronow allround - moje po niecalym roku użytkowania wyglądają tak:
http://img21.imageshack.us/i/eskallround.jpg/
http://img10.imageshack.us/i/eskadronallround.jpg/
http://img38.imageshack.us/i/tylyl.jpg/
Może rozwaliły się dlatego, że są przymałe, ale bez względu na to, za taką cene spodziewałam się lepszej jakości. Neopren się powycierał, tworzywo z wierzchu popękało, dramat. Używam od lat ochraniaczy eskadrona i zawsze byłam z nich bardzo zadowolona, mam flexi softy, cross country, wszystkie sa bez zarzutu, ale allroundy bardzo mnie rozczarowały. W związku z tym, w ramach obrazy na produkty eskadrona, kupilam ostatnio veredusy olimpiki, jeżeli chodzi o jakość to wyglądają super, ale za to niespodzianka była taka, że rozmiar M okazał się tak mały, że praktycznie nie jestem w stanie ich dopiac. Mogę tylko podejżewać, że to kara za zdradę eskadronów...

w Olimpikach po jakimś czasie te gumy 'puszczają' i dużo łatwiej się je dopina.
a lepiej na początku się pomęczyć niż potem mieć za luźne 😉
Niestety w moich olimpikach nie ma szans, żeby się "rozchodziły", bo w ogóle nie jestem w stanie ich zapiąć.
buu, wyglądają masakrycznie...
czy używała ktoś tych ochraniaczy? czy są warte swojej ceny?


Nie warto. Szybko kupiłam - szybko sprzedałam. Kupiłam ponieważ miały być cudem dla kulasów, jako że nam zawsze cudu trzeba kupiłam je natychmiast. I się rozczarowałam. Zapięcie jest słabo przemyślane, w ziemne dni od naciągania i zapinania bolą palce. Nie obsuwają się, ale po kilku praniach, po ok. miesiącu użytkowania straciły kolor na szary. Pogoniłam je więc niewiele myśląc na Ebay'u. Bardzo jednak wygodnie je się zdejmuje i rzeczywiście nieźle siedzą. Ale mnóstwo innych, tańszych ochraniaczy też super siedzi 😉
Wow - masakrycznie wygladaja te allroundy! Ja moje mam jakies pol roku i sa w swietnym stanie, a moj kon na prawde masakruje ochraniacze ( zwłaszcza tyły). Może masz jakis starszy model, bo moja mają inny ten napis Eskadron... Ja z moich jestem na razie zadowolona - nie oszczedzam ich, prawie codziennie na słońce, deszcz, błoto zakładam i mają się bdb.
let's go dzięki za informacje. A na jakie ochraniaczy ty się w końcu zdecydowałaś? 👀
Przepraszam nie chce przewalać wątek..

Jaka jest rozmiarówka ochraniaczy miękko podszytych HORZE?
W kwesti eskadronow allround [...]

Też kupiłam te ochraniacze tyle że używane już jakiś czas i musze przyznać że przody są ok ale za to tyły się poprzecierały do tego stopnia że w jednym dziurą wyszła ta plastikowa (?) 'łyżka' ze środka.. a koń wcale się jakoś strasznie nie strychuje  🤔

[quote author=buu link=topic=30.msg359908#msg359908 date=1256042589]
W kwesti eskadronow allround [...]


Też kupiłam te ochraniacze tyle że używane już jakiś czas i musze przyznać że przody są ok ale za to tyły się poprzecierały do tego stopnia że w jednym dziurą wyszła ta plastikowa (?) 'łyżka' ze środka.. a koń wcale się jakoś strasznie nie strychuje  🤔

[/quote]

u mnie to samo, ale widze, że twoje maja inne logo eskadrona, wiec moze moje to faktycznie jakis starszy model, zwlaszcza, ze kupowałam je w niemczech, a tam znacznie wczesniej weszly do sprzedarzy.
Tunrida a SMB Elite?

(...)


(...)
mnie tylko denerwuje, że w tych wszystkich neoprenowych ochraniaczach tyły są takie krótkie, przez co skracają optycznie nogę i nie ładnie to wygląda 🙄


dla mnie też to nieładnie wygląda  😁 miałam te ochraniacze, ale krótko, przody bez zarzutu, leżały bardzo ładnie, nie zjeżdżały, nie nasypywał sie do nich piach, ale tyły notorycznie zsuwały się, bardzo dużo piasku się nasypywało no i poszła lamówka...

no i w końcu je sprzedałam, bo jak po każdej jeździe mam prać ochraniacze... czy jak by ten piach miałby obetrzeć konia, a było go naprawde dużo, niezależnie jak zapięłam ochraniacze

tutaj nowie, pierwszy raz zakładane:
Kochane To Ja nie mam takich problemów z ochraniaczami kupionymi w Decathlon za 27zł  🤔
czy używała ktoś tych ochraniaczy? czy są warte swojej ceny?


Jeden z naszych koni ma komplet na 4 nogi na padok i na spacer - po umyciu wyglądają jak nowe, choć w sumie mają dopiero dwa miesiące, ale koń "specjalnej troski" i nie we wszystkich ochraniaczach może chodzić
Moje allroundy mają takie samo logo jak te amazonki, więc coś faktycznie jest na rzeczy. Na szczęście moje nadal w bdb stanie, a codziennie tyrane i specjalnie o nie nie dbam. Koń normalnie dość szybko masakruje tyły, a te się trzymają i nawet za bardzo nie są porysowane. Mój następny cel ocgraniaczowy to będą chyba te Eskadrony ujezdzeniowe kolorowe ( nie wiem jak ten model sie nazywa), albo Veredusy Piaffy, ale ten starszy model, bo już sporo słyszę ze te Evo niezbyt są fajne.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się