Forum konie »

Ochraniacze

Juz tlumacze.  W klusie problem wynika przede wszystkim w ruchu na prawo. Koń przy wykroku prawym tyłem chodzi kopytem pod Kłode i do środka przez co przekracza os. W momencie gdy lewa idzie w ruch uderza w prawa gdyż fizycznie ta zajmuje jej miejsce. Nie jest to takie stricte strychiwanie Ale do niego podobne. Koronek nigdy jeszcze nie roZwalił o dziwo  🤔 Ale czasem naprawdę mocno puknie którąś z nóg. Kowal nam ładnie to wyprowadza. Jest dużo lepiej. Kiedyś nawet w stepie potrafił się uderzyć. Ale tak jak napisałam chce zapobiec nakostniakom i urazom plus po co ma go boleć skoro można założyć ochraniacze 🙂 dlatego szukam ochraniaczy idealnych, pomyślę faktycznie nad tymi z decathlonu. Fortuny nie kosztują więc mogę się szarpnac.

Co do pracy młodych koni. Też Nie popieram dlatego pracujemy z głową 🙂 koń się nawet nie poci, a jego postawa diametralnie się poprawiła. plus fizjoterapeuta nawet nam to poradzil. Ale jak mówię wszystko z głową i na luzie. Dzięki czemu mogę się pochwalić niespełna 3 letnim koniem który przeszedł ze mną 15km w ręku do nowej stajni na halterku w tym przez tory gdzie akurat jechało intercity oraz przy oczyszczalni. Taki luz 😀 więc ogólnie lonzowanie młodych koni na patentach jest fuJ Ale praca zwłaszcza w terenie -bardzo na plus 🙂
SparkHope, to co piszesz nie wygląda dobrze. Koń to duże zwierzę i ma spore obciążenia w nogach. Piszesz, że fizjo się nim zajmuje. A czy diagnozowałaś go na poziomie krzyża/kolan/bioder? Czy lekarz robił mu próby neurologiczne?

Jeśli rzeczywiście potrafi się uderzyć, to spróbowałabym znaleźć na tył długie ochraniacze z usztywnieniem. Były takie granatowe ujeżdżeniówki Eskadrona. Mój koń za nimi nie przepadał więc je sprzedałam, ale w Twoim wypadku może się przydadzą.
Mam podobny problem jak sparkhope mieliśmy 4 wizyty fizjo. i kobyła nie wykazuje żadnych skrzywień w odcinku miednicy/kolan, a koń jak się tłukł jedną girą tak się tłucze nadal. Ona stawia tą prawą tylną i nią kręci. Chyba to jest główny powód.  Najtrwalsze ochraniacze to owijki z podkładką zakładane nisko, a na pęcinę dodatkowo opaska neoprenowa. Wszystkie inne ochraniacze szlag trafia nawet po 1-dnej jeżdzie. Jakby jeszcze miała normalny rozmiar giry to można poszukać w skorupkach 😉

Najgorsze jest to, że ściera te kopyta strasznie :/ zaraz będzie pół roku jak kowal jej tyłów nie ruszał. Kopytka takie strasznie malutkie :/ . A plus taki, że teraz nie słyszę jak się uderza
SparkHope, to co piszesz nie wygląda dobrze. Koń to duże zwierzę i ma spore obciążenia w nogach. Piszesz, że fizjo się nim zajmuje. A czy diagnozowałaś go na poziomie krzyża/kolan/bioder? Czy lekarz robił mu próby neurologiczne?

Jeśli rzeczywiście potrafi się uderzyć, to spróbowałabym znaleźć na tył długie ochraniacze z usztywnieniem. Były takie granatowe ujeżdżeniówki Eskadrona. Mój koń za nimi nie przepadał więc je sprzedałam, ale w Twoim wypadku może się przydadzą.


Nic zero problemów zdrowotnych. Koń chodzi rozluźniony jak pies z głową do dołu. Na początku na prawo miał opory Ale na lewo. Wet stwierdził że po prostu najwyraźniej po prostu jeszcze nie zna swoich nóg i by to zostawić na razie. Pomaga nam bardzo praca na dragach i nierównym terenie. Ale to młody zwierzak więc też nie będę przecież go ciągać  na dragi 3 razy w tygodniu. :/ poszukam jak wyglądają te eskadrony. 

Dance Girl

https://konik.com.pl/eskadron-allround-tyl
O tych myślisz?
Nad czymś takim myślę tylko mam dwie wątpliwości
1. Materiał zewnętrzny- obawiam się że po jednym razie będą wyglądać jak stare szmaty
2. Są podobne do transportów. A mój koń jest na tyle zajebisty że transportów nie akceptuje. Nie umie w nich chodzić.  Jak go transportowałam z pół roku temu to nie chciał kroku zrobić. A co dopiero do bukmany wejść. Ściągnęłam  ochry problem minął

Edytuj posty!
SparkHope, moje były brezentowe a nie ze sztucznej skóry. Mój koń w nich chodził, a w transporterach też do samochodu nie wejdzie, muszę owijki zakładać. Natomiast jakiś super zadowolony nie był. Te brezentowe wyglądały bardzo solidnie.
Ok znalazłam 🙂
Muszę poważnie pomyśleć nad zakup albo takich brezentowych albo jeszcze kontaktowe neopreny na 4 też wchodzą w grę. Choć neoprenu wydaje mi się że mniej chronią nogi przez to że są cieńsze :/

Ad.
Przejrzałam tyle stronek tyle wszystkiego. I ostatecznie chyb zdecyduje się na zestaw dla młodego : zwykłe skorupy na deszczową Pogodę i neopreny na całość. Plus może jeszcze to lub jako zamiennik zamiast neoprenów. https://www.decathlon.pl/ochraniacze-przednie-ujed-id_8399814.html
Posiada je ktoś? Wgl jak jest z reklamacjami w decathlonie? Słyszałam ze przyjmują każdą 😀
anetakajper, To młody koń? Taka luźna myśl -> nie myślałaś o podkuciu, skoro tak mocno kopyta ściera? dostaje może jakieś coś na porost kopyt? no bo tak... średnio trochę :/ chociaż ufam, że kowala masz fajnego, więc tak tylko luźno myślę, do niczego nie namawiam 🙂

SparkHope, Dużo koni jest zdziwionych ochraniaczami transportowymi, wiele się przekonuje jak pojeżdżą, a te eskadrony allround to co innego. Nie wydaje mi się, żeby koń miał na to focha do końca życia.
SparkHope, każde materiałowe ochraniacze zedrzesz w kilka dni, Woof Wear może pożyja kilka lat, ew jakieś klasyczne łyżki Kavalkade z gumą powinny dać radę.
SparkHope, każde materiałowe ochraniacze zedrzesz w kilka dni, Woof Wear może pożyja kilka lat, ew jakieś klasyczne łyżki Kavalkade z gumą powinny dać radę.


Oglądałam je. Wygladaja dość fajnie i ogólnie duży +że nie nasiakaja woda. Czego o neoprenach powiedzieć nie można. Ale nie chronią stawu pecinowego co znowu neoprenu robią 🙁 jak zyc
A ja szukam patentu na ochraniacze padokowe, przeżywające błoto i szybko schnące.



edit.

woof weary używane tylko na padok, na konia stojącego w kwaterce właśnie mi umierają po ok 5 miesiącach używania🙁 Popruły się, odpadł kawałek na dole jednego przodu i wypruły się 2 rzepy...
olq a ja właśnie z Woof wearów jestem bardzo zadowolona.
Służą mojej na padok i do karuzeli już też 5 miesięcy i są w super stanie, a teraz błotko mamy przeogromne.
olq, a "mud fever boots" z PE? Ja kupiłam ostatnio dwa komplety dla obydwóch koni, ale na razie czekają na testy.. Natomiast znajoma swoją kobyłę od dawna w nich padokuje i na błoto są extra + plus chronią też koronkę więc dla mnie dodatkowy atut.
Olson właśnie chyba je wypróbuję - szczególnie, że kaloszki mi giną w błocie w niewyjaśnionych okolicznościach jakkolwiek pancerne rzepy by miały  :kwiatek:
anetakajper, To młody koń? Taka luźna myśl -> nie myślałaś o podkuciu, skoro tak mocno kopyta ściera? dostaje może jakieś coś na porost kopyt? no bo tak... średnio trochę :/ chociaż ufam, że kowala masz fajnego, więc tak tylko luźno myślę, do niczego nie namawiam 🙂

SparkHope, Dużo koni jest zdziwionych ochraniaczami transportowymi, wiele się przekonuje jak pojeżdżą, a te eskadrony allround to co innego. Nie wydaje mi się, żeby koń miał na to focha do końca życia.


Kobyła ma 6 lat. Kuje ją marzec-wrzesień,pażdziernik. W tym roku rozkułam tyły w sierpniu....i to był błąd :/. Zawsze te rozkute kopyta wytrzymywały jakoś do wiosny. A teraz-już jestem w panice. Kowala mam bardzo dobrego. Biotynę daje officinalisa.
Przepadłam w gąszczu rodzajów kaloszków i ochraniaczy ujeżdżeniowych. 😵 Docelowo chcę kupić to i to, póki co na przody, ale teraz mogłabym sobie pozwolić na jedną z tych opcji i bardziej skłaniałałbym się ku opcji, żeby kaloszki były pierwsze. Ochraniacze jakby nie było mamy, owijki też, tylko kaloszków nie, a myślę, że by mu się przydały jednak.

No i teraz tak. Gumowe jakoś do mnie nie przemawiają za bardzo. Najlepiej by było, jakby były z futerkiem. Ale nie wiem, czy do 100 zł znalazłabym coś konkretnego? Czy może jednak odpuścić teraz, dozbierać funduszy i kupić coś droższego? 👀 W oczy mi się rzuciły np. Anky https://animalia.pl/anky-kalosze-bell-boot-climatrole-copper-2-szt/szczegoly/38649/ ewentualnie Eskadrony z futerkiem. Często przewijały mi się też Busse i BR. Możecie coś doradzić, rzucić jakieś światło na ten bardzo cięzki dylemat? 😉 :kwiatek:
flygirl, mustangi z futrem.
Horze Salerno są w okolicach 100 zł, a mają futro owcze  😉 całkiem żywotne
flygirl, BR może i ładne ale niestety mało trwałe. Nie wiem jak obecnie ale kilka lat temu miałam te zwykłe z futrem - w dotyku miałam wrażenie że oba futerka są różnej jakości i z innej partii materiału o.O w dodatku na pierwszej jeździe poszło mi pęknięcie tej "skórki". A Barbór był koniem raczej szanującym swe nogi 😉
Jeśli już to chyba celowała bym w Eskadrony, chociaż one powyżej 150zł na pewno...
3 odpowiedzi, 3 różne firmy. 🤣

budyń oo wyglądają zacnie. A one są takie krótkie, czy to tylko kwestia tych zdjęć na stronie?
oli330 skorup nie szukam, takowe mamy :kwiatek:
Moon no właśnie też się zastanawiam mocno, niektóre wersje lekko ponad 100, ale jeszcze do przełknięcia. Wniebowzięta bym była jakbym trafiła na kolor mustangbrown w odpowiednim rozmiarze, wtedy to bym nie miała w ogóle dylematów. 😎

edit. jeszcze się natknęłam na Lemieux. 👀
https://animalia.pl/horze-kalosze-salerno-z-futrem-owczym/szczegoly/26099/ nie doprecyzowałam, chodziło mi o kaloszki. tylko że one czarne, a ty szukasz chyba brązów  😉
Aaa bo wpisałam w google i mi same ochraniacze powyskakiwały. 😀
No fajnie by było jakby były brązowe, ale jak nie będą to jakoś to przełknę. Ważne, żeby nie kupić jakiegoś bubla. 😉
flygirl a co powiesz na taki zestaw?  😀iabeł:
co polecacie ze skorup na kołki? potrzebuję dużego Fulla. Oprócz veredusow oczywiscie
Karla🙂, może Kevlary z Premier Equine?
właśnie zajechalam 😡
Ja mam skorupy na kołki Back on Track.
flygirl, nie no, normalne są. W ogóle mustangowe kalosze są super, bo wytrzymałe i ładne i tanie. Jak do nich napiszesz to może i brązowe się znajdą 😀
Ja mam skorupy na kołki Back on Track. Mogę zeznać, że u kobyły która zajeżdża kaloszki na przykład, te ochraniacze po ponad roku noszą „niewielkie ślady użytkowania”


Sorry cos mi sie rozjechało w edycji posta a nie chce juz całego kasowac
[quote author=Karla🙂 link=topic=30.msg2742728#msg2742728 date=1514449397]
właśnie zajechalam 😡
[/quote]
Gratulacje 😉 to może jednak Veredusy? Je ciężko zajechać.
flygirl to zależy do czego właściwie Ci te kalosze, czy bardziej do ozdoby, czy mają być tylko na jazdy czy jeszcze np. na padok.
Eskadrony te zwykłe neoprenowe mają koszmarnej jakości rzepy, zdecydowanie lepiej wypadają Horze.
Z kolei jeśli chodzi o futerka to te eskadronowe kolekcyjne są okropne, nawet koło futra to nie stało, tuta poleciłabym Mustangi (są w brązie), ale licz się z tym, że futra trochę cięższe w utrzymaniu
Co do Anek to są spoko i ładne. Jeszcze dość fajne są skórzane z Kentaura i Decathlonowe.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się