Moon, ja właśnie zakładam syfy takie na codzień ( akurat Yorki) bo mam 2 konie, wsiadam na 1 konie dopiero 19,potem po 20 na drugiego, potem muszę wrócić godzinę do domu i żal mi czasu na czyszczenie ochraniaczy bo mogę już byc szybciej w domu 🙁 Jedne mam czyste w razie czego w pace jakby były potrzebne nagle 🙂
Perlica, no mi się brudzą od środka! Pot + kurz = brud. I to może obcierać. Ja zawsze czyszczę ochraniacze po jeździe i odwieszam przy boksie. Następnego dnia są suche i czyste.
Tylko, że nie po każdej jeździe trzeba od razu wrzucać ochraniacze do pralki. Zależy jeszcze jakie podłoże czy piach, czy błoto czy jakiś teren, czasem wystarczy je wyszczotkować jakąś twardą szczotką
czy ktoś miał Kentaura Regginę? na pewno ktoś o nie pytał kiedyś
Regginy to bardzo fajne ochraniacze, ale sprawdzajcie dostępność przed złożeniem zamówienia - mam informację od Kentaura z 14 marca, że tyły czarne są już wyprzedane i nie będą produkowane.
Białe nie są dostępne już od dawna, czarne to świeża sprawa. Szykują nowy katalog na okolice września, więc pewnie jakieś produkty ze starego wypadną z produkcji.
Błagam powiedźcie że białe kaloszki i ochraniacze na piach na Szwadronie to bez sensu 😁 na animalii kaloszki na przecenie i ochraniacze też znalazłam ... :P
Quanta jak rozmiarówka tych Horze Memphis bo mój kary ma nogi jednak spore neopreny mama Tattini L na 4 nogi i komplet Veredusów L i XL
Pytałyście jak sprawują się hansbo. Zapłaciłam 200 zł za komplet, więc jak za tę kasę uważam że są po prostu ok. Trzeba na pewno zapinać je jak się pierze w pralce, bo misiek wczepia się w rzepy. Można je przecierać szmatką z brudu, albo tylko delikatnie płukać futerko w miejscu gdzie jest bardziej brudne. Rzepy trzymają dobrze. Ogólnie ochraniacze zrobiły w stajni niezły wow....bardzo dużo osób pytało co to za ładne ochraniacze...w komplecie z kaloszami z futrem prezentują się mega. Następnym razem kupię na pewno XL, bo Lki na konia 170 powinny być jednak ciut większe. A co do pocenia, to przy normalnym treningu, gdzie koń się lekko poci to nogi pozostają suche. Ogólnie polecam!
a masz zdjęcia od przodu? Zastanawia mnie jakie one są grube, czy bardzo odstają od nogi. Mój na przednie kwalifikuje się w S, ma smukłą nóżkę. Nie chciałabym żeby odstawały pół metra
też uważam, ze skokówki, crossówki są bardziej zabudowane. z tego co widze na zdjęciu to skórzane są, a na crossie szczególnie w przeszkodach wodnych nie bedą tak trwałe
Dzięki Moon :kwiatek: A co myślisz o tych na kołeczki? Gdzieś mi się rzuciły w oczy na jakiejś stronie. Cena nie powiem kusząca (240 zł za komplet). Jedyne co mnie delikatnie od nich odpycha to fakt iż tylne ochraniacze są zapinane na jedna gumę, a nie na dwie jak w większości tych "kołeczkowych". Problem w tym, że nie mogę ich teraz nigdzie znaleźć 😁