faith, zależy czy chcesz iść w stronę szybkościowych, reiningu czy technicznych. To spora różnica, totalnie inne jeżdżenie koni, inne sygnały i czegoś innego wymaga się od jeźdźca i konia
Omatko...w żadną stronę nie chce iść, chce sobie spróbować tylko 😉 jak zaczynasz klasyczne jeździectwo to też można sobie pojeździć po prostu, nie musisz od razu wybierac dyscypliny? 😉 nie ma czegoś takiego jak rekreacja w wescie?
faith, raczej piszę o tym żebyś wiedziała, że są ogromne różnice w jeździe. Myślałam, że może zobaczyłaś jakiś przejazd na internecie i pociągnęło w tę stronę 😁
Cześć. Może będziecie w stanie rozwiać moje wątpliwości. Potrzebuje siodło okazjonalne do przejechania się raz, dwa razy w tygodniu czy to w teren czy to po placu. Bardzo chciałam Continentala lub Diamonda C. Rozważam serwis HorsePassion i prawdopodobnie na tym się skończy.
No ale do rzeczy. Znajoma ma na sprzedaż siodło ot zwykle westernowe marki "Denver". Siodło podejrzewam jakości starej Natovy czy innej Montany. Czy dobrze myślę, że nie ma sensu iść w coś takiego nawet pomimo okazjonalnej jazdy? Przy założeniu, że siodło pasuje na konia i pad jest odpowiednio dobrany.
Siedziałam w Continentalu oraz Diamondzie, z czystym sumieniem mogę polecić. Tyłek na pewno podziękuję.
Niestety, z niszowymi markami nie miałam styczności. Nie mogę ich ocenić.
Zmierzyłam siodło noname dla spokoju ducha i o ile leżało nienajgorzej, tak mnie siedziało się kiepsko. Miało dość wąskie siedzisko i było okropnie twarde.
Mierzyłam też siodło, które prawdopodobnie jest Equiflexem (czy są modele Equiflexa, które nie mają wybitej nazwy? Logo odpadło) i to już bajka. Koń też fajniej pod nim się poruszał. Udało mi się kupić z padem i jestem bardzo zadowolona.
Sprawdzałam czy terlica jest elastyczna, ale nie wiem pod jaką siłą powinna się poddać, a nie chciałam popsuć 🤣. Może ktoś byłby w stanie rozpoznać po zdjęciach? Jak wrzucam w google to wyskakują mi w większości właśnie Equiflexy.
Miałam Equiflex na przymiarkę, parę lat temu, siodło było bardzo elastyczne. Właściwie to terlica, która nie stawiała oporu.
Wrzuć fotkę, nie zaszkodzi. Może uda się rozpoznać.
Cześć
Raczej jestem zielona w temacie, więc pomyślałam, ze zapytam , chociaż nie wiem, czy nie powinnam pytac w wątku o wadach budowy🙂
Rozważam zakup aqh/aph- głównie do tuptania po lesie i po płaskim na ujeżdżalni, pracy z ziemi.
Zauważyłam, ze spora część tych koni jest dosc mocno przebudowana zadem, chciałam zapytać, czy to nie wpływa na problemy zdrowotne w przyszłości?
Czy u takiego 3, 5l konia, jest szansa ze przód trochę ten zad jeszcze dogoni?
wojala taki zad "wyprodukowano" bo pozwala na sprint na 1/4 mili, stąd litera Q w nazwie "quarter" czyli ćwiartka
znam bardzo starego AQH, właściwie bez mięśni, ale zad to on ma 🙂