karolina_,
Tak, z tym że od razu mówię że u nas z hodowlanych to było ledwie parę sztuk. Wszystko ok, wyniki w normach źrebaki zdrowe . Wcześniej to była bardzo dobra opcja cena/ jakość dla większej ilości koni ( teraz po podwyżkach gorzej).
savil, to dalej jest dobra opcja, ja kombinowałam kilka preparatów razem i wychodzi mi około 6zl dziennie na konia taniej reformin po cenie w detalu (allegro, 300zl za 25 kg, które u mnie starczy na 20 dni przy stanie obecnym, tj. aktualnym do wiosny, potem jak się urodzą maluchy i zaczną same jeść to będzie schodzilo więcej). Ma ktoś z Was namiary na przedstawiciela Höveler? Jeśli po 1-2 workach okaże się że jedzą, to pewnie będzie mi się kalkulowała paleta. Niestety ruda księżniczka jest dość wybredna, reszta raczej je wszystko.
Ziuum, młode konie potrzebują innego (wyższego) stosunku wapnia do fosforu. Owies (albo pasza zbożowa) + makuch i możesz przegiąć z fosforem, z kolei wysłodki niezbyt, bo z wyslodkami maluchy często nie dojadaja - to dobre źródło wapnia ale i zapychacz objętościowo. Jeśli chodzi o białko, to może Ci się sprawdzic moczony granulat z lucerny, jeśli koń jest żarty. U wolno jedzących, albo jak zęby rosną, lepiej mi się sprawdza 75-100 ml śruty rzepakowej (może być też sojowa) na młodziaka na karmienie (karmię 3x dziennie) dodanej do owsa i dodatku witaminowo/mineralnego. Śruty mają super skład aminokwasowy i bardzo dużo białka już w niewielkiej ilości, bo prawie 40%. Tylko tak jak otręby koniecznie muszą być dawane zmoczone.
I odsadom na zimę po odsadzeniu warto dać dobry probiotyk, nie jest to duży wydatek a procentuje.
Ziuum, młode konie potrzebują innego (wyższego) stosunku wapnia do fosforu. Owies (albo pasza zbożowa) + makuch i możesz przegiąć z fosforem, z kolei wysłodki niezbyt, bo z wyslodkami maluchy często nie dojadaja - to dobre źródło wapnia ale i zapychacz objętościowo. Jeśli chodzi o białko, to może Ci się sprawdzic moczony granulat z lucerny, jeśli koń jest żarty. U wolno jedzących, albo jak zęby rosną, lepiej mi się sprawdza 75-100 ml śruty rzepakowej (może być też sojowa) na młodziaka na karmienie (karmię 3x dziennie) dodanej do owsa i dodatku witaminowo/mineralnego. Śruty mają super skład aminokwasowy i bardzo dużo białka już w niewielkiej ilości, bo prawie 40%. Tylko tak jak otręby koniecznie muszą być dawane zmoczone.
I odsadom na zimę po odsadzeniu warto dać dobry probiotyk, nie jest to duży wydatek a procentuje. karolina_,
A jak dawkować śrutę sojowa w przypadku dorosłych koni? Zastanawiałam się nad dodatkiem do posiłków ze względu na fajny skład ale jednak duza ilość białka troche mnie zastanawia, żeby nie przesadzić.
karolina_, - na stronie hovelera masz rozpiskę przedstawicieli z podziałem na regiony 🙂 Kontakt z nimi jest bardzo spoko, oferują też paszę na big-bagi i to wychodzi korzystniej.
Mam pytanie, czy ktoś spotkał się z tą pasza? Niemieckie instagramy pokazują jako fajna pasze dla mini kucyków, zastanawiam się czy ma w sobie coś super czy jest to przeciętna pasza o niskiej zawartości cukru i skrobi 🙂
O ta chodzi dokładnie https://steinbrechers.shop/produkt/mineralfutter-steinbrechers-spezial/
Bajahorses, akurat ta 22kg z eggersmanna jest dosc slaba. Duzo pylu. Duzo lepsza jest ta 25kg, choc po ostatniej podwyzce testuje inne dengie i spillersa i wychodza calkiem ekonomicznie
Przetestowałam reformin. Wszystkie jedzą bez problemu poza odsadami. Nie i już - powąchały i poszły prosto spowrotem do siana 🙈 ale znalazłam sposób, rozbilam dawkę na dwa posiłki i dołożyłam im po pół miarki wysłodków do tego co dostają normalnie i już ich te parę granulek reforminu nie kłuje w zęby. Natomiast szkoda że nie ma miarki w worku z zaznaczonymi tymi dawkami 80, 100 I 150 g
Chciałam powiedzieć, że "moja januszowa home made pasza" nadal się sprawdza.
Minęło coś 3 miesiące na tym moim wynalazku więc gdyby było źle to by już było widać.
Koń nadal chętnie je. Nie pamiętam żeby którąś tak chętnie jadł.
Wygląda petarda i ma dobrą energię- nie bije po głowie, starcza na robotę. Energią mi się zarządza dobrze- jak mamy okres intensywniejszej roboty to po prostu daję więcej.
Gdy teraz tydzień stała, zredukowałam dawki i tyle. Nie było chudnięcia ani chodzenia po ścianach.
Tym którym nie przeszkadza papranie się w ziarenkach bardzo polecam.
kotbury, - a co merdasz? Myślę nad czymś dla konia mamci, bo znowu spadł (RAO) i już nie mam trochę dla niego pomysłu 🙄
Do kompletu jest wybredny i jak się wrzucił za dużo energii to mózg się lasuje i jest autodestrukcja.
Ja odważyłam na wadze kuchennej do swojej miarki, ale to wychodzi trochę na oko dla kobył, bo miarka jest góra lekko pęknięta i ja ten granulat rozpycha jak jest go więcej - muszę kupić druga taka mała (a nie mogę trafić)
Na allegro teraz kupiłam takie miareczki za ponad 5zl ale to do domu. Ale chyba jeszcze zamówię do stajni taki zestaw.
A podaje ktoś pasze biofeed?? Nie znam jej, ale wzięłam worek na próbę. Ciekawa jestem czy będzie zjadliwa przez ksieciunia.
zembria, a jaka dajesz z Agrobsa?
Ja daje ta z zielonego owsa i mój je 🙂
Ostatnio mialam worek Hartoga Grass mix w sumie spoko, jadł, ale jest tam drobna frakcja w granulacie i ten granulat zostawia....xD Alaska, Melduję, iż Hartog zjadliwy, koń nie marudzi. Ładnie ona pachnie i granulki też są jadalne. Dzięki za polecenie 🙂
Porrini nowa oferta pasz w eggersmann. Po świetach bede testowac. Sa duzo tanszymi odpowiednikami Green Power Getreidefrei Equichamp i F musli. W duzych pojemnosciach 25 -30 kg