Forum konie »

Jakie pasze dajecie swoim koniom?

Tuptek, Wiesz, może on nawet nie potrzebuje paszy niskoenergetycznej tak rzeczywiście a raczej energii innej - wolno uwalnianej, nie pochodzącej z węglowodanów a z tłuszczów i włókna. Może wystarczy podawać mu pasze bezowsowe.

Zresztą Besterly właśnie zmienia swoje receptury, to dostałam ostatnio od przedstawiciela:

Receptury bez owsowe to wynik ulepszenia w składzie i właściwościach fizycznych podstawowych pasz Besterly. 
Podstawą zmian jest ulepszenie recepturowe - dotychczas występujące ziarno owsa zostało zastąpione innymi bardziej wartościowymi składnikami.
Zmienił się również rozmiar granulatu. Zgodnie z najnowszymi trendami średnica granulatu będzie wynosiła 8mm.
Zmiany dotyczą pasz: Basic, Olimpic, Reprodic, Futuric.


Bardzo proszę o poradę.
Pani weterynarz ostatnio doradziła mi, abym mojemu seniorowi kupiła paszę Dodson & Horrell Sixteen Plus Mix. Konik ma problem z przybraniem masy. Na co dzień dostawał owies, od czasu do czasu mesz, lucernę i inne tego typu dodatki. Mamy dylemat, bo nie wiemy czy nie przybiera przez jedzenie, czy przez ból jaki sprawiają mu chore trzeszczki. Chciałam też wiedzieć czy są jakieś zamienniki tej paszy, może tańsze, albo jakieś lepsze. Nie chce na nim oszczędzać, ale mam też 2 inne konie w przydomowej stajni i każdy zaoszczędzony grosz się liczy.
Co sądzicie o mieszance paszowej Nutri Horse Musli Classic, bo też pisze, że jest dla koni starszych?
Czy Spillers senior conditioning mix jest dobrym zamiennikiem do dodsona? Widzę, że dużo koniarzy chwali sobie tą paszę...
Qaida - ja pytałam, Nie widzę na stronie składu....
skład to dla mnie coś takiego np
SKŁAD:
kiełki kukurydzy, płatki jęczmienne, wytłoki z jabłek, słodzik jabłkowy, zioła, płatki kukurydziane, siekana lucerna, otręby pszenne, otręby owsiane, skórki winogron, wapno z glonów morskich, orzeszki konopi, wysłodki buraczane, mączka z glonów morskich, siekane siano St.Hippolyt Wiesencobs, pełnoziarniste płatki owsiane, pestki słonecznika, sól morska, kiełki pszenne, siemię lniane, drożdże piwne, olej lniany, wyciąg z pestek winogron, czarny kminek, sól himalajska.

jest coś takiego?
Zapytaj o  probki  pasz dla swojego Seniora i wtedy zobaczysz ktora będzie odpowiednia 🙂 Duzo jest producentow musli dla koni starszych 🙂
GlammGirl , myślę, że spokojnie możesz wziąć spillersa zamiast dodsona. Senior conditioning mix to bardzo fajna pasza.
GlammGirl, na niebieskim seniorze Spillersa, mój bardzo ładnie przybierał na wadze, w naszym przypadku to  był akurat powód, przez który zrezygnowałam z tej paszy.

edit. senior Baileys też wygląda nie głupio, a cena porównywalna ze Spillersem.

Od października jedziemy na mieszance Marstall Vito i Senior. Patrząc na wyniki badań konia i ogólną kondycje, jest to jak na razie najlepsza kompozycja.
Jedyne ale jakie mam, to masakryczny porost i wzmocnienie włosia. Nigdy nie narzekałam na gęstość ogona ale teraz przy czesaniu kity, aż ręce mdleją ... nie mówiąc już o ciągłym przycinaniu irokeza  🙄
Dziękuję za odpowiedzi. Są bardzo pomocne. :kwiatek:
Jest strasznie duży wybór tych pasz, więc będę musiała poprostu próbować która Mu spasuje..  🙂
Ruda_H a vito to nie jest dla ochwatowców? Twoje konisko ma jakieś problemy z trawieniem cukrów?
xxagaxx, jest po ochwacie ale dalej pozostaje w tak zwanej grupie ryzyka.

Robiłam badania pod kątem insulinooporności ale nie wykazały żadnych nieprawidłowości.
Sankaritarina Myśle ,że zdecyduje się na Besterly . A co do sposobu jazdy , to jest odpowiedni , i nie dostaje dużo smakołyków 😉
epk Ona nie jest jakoś wyjątkowo nadpobudliwa , ale chciałabym ją troche wyciszyć (dodam moze że to fryz, bo nie wiem czy pisałam )Kurcze nie wiem sama które wybrać. Chce wziąć dwa worki , może po worku każdej ?Oj już sama nie wiem ..
GlammGirl - ciągłe zmiany paszy też nie są dobre dla konia
panterka-23 racja, ale czasami niestety trzeba.
a czemu nie są dobre? :kwiatek:
Koń się musi przystosować. Mikroorganizmy obecne w jelicie grubym nie lubią częstych zmian i muszą się powoli przystosowywać do każdego nowego pokarmu -> dlatego każdą zmianę trzeba wprowadzać powoli... i nie zmieniać tego co chwilę, bo nie da się paszy "zadziałać". Efektów po tygodniu nie ma, pierwsze można chyba zauważyć po miesiącu-dwóch od podawania (wg zaleceń producenta albo w mniejsze dawce z czymś jeszcze, a nie po garsteczce).
No i potem mamy jakieś głosy, że "pasza nie działa! zero efektów!" podczas kiedy ktoś sobie gasteczkował przez tydzień albo "pasze szkodzą! mój koń miał kolkę!", bo komuś się "wsypało" 3 kg nowej paszy na raz...
Sankaritarina- dokładnie tak popieram w całości, podobnie dzieje się też z suplementami i ziołami. Nie ma efektów natychmiast a tym bardziej przy symbolicznej dawce.
Hmm. Mam konie od 18 lat, karmię co rusz czym innym, nigdy nie wprowadzałam nic stopniowo. I od początku żadnej kolki, niestrawności, biegunki.
żalisz sie,czy chwalisz?
zastanawiam się czy to kwestia szczęścia czy mam jakieś kosmiczne konie.
[quote author=panterka-23 link=topic=25.msg1308745#msg1308745 date=1329603412]
GlammGirl - ciągłe zmiany paszy też nie są dobre dla konia
[/quote]

Wiadomo że nie są dobre. Dla każdego zwierzęcia nie są..
Kupię seniorowi paszę Dodsona i zobaczymy. Ponoć już po dwóch workach widać jakieś niewielkie efekty...
W każdym razie po miesiącu już na pewno będę wiedzieć czy działa cuda  😉.
Gillian, Wiesz no, mój koń zeżarł kiedyś lekko zgnite jabłka z obornika, wcinał lekko zwiędłą trawę leżącą, a swego czasu przeszliśmy chyba 5 pasz w ciągu 3 miesiący, bo koń był chudy, wylazły mu żebra i w ogóle nie chciał przybrać... i nic się nie działo. Po tych jabłkach nawet biegunki nie miał (a miał ją po trawie u mnie), także to, jak wszystko, pewnie od konia zależy... niektóre potrafią mieć biegunki od samej zmiany siana, niektóre od byle zmiany kolkują... ale za nic w świecie nie stwierdzę, że "a! ten mój koń taki wytrzymały, to ja mu sobie zmieniam pasze co tydzień i nie patrzę na wprowadzanie tego powoli", bo się za bardzo boję. Przypadki kolek od głupiego karmienia, niestety, znam... A jak nie kolek, to nabawienia się wrzodów...
Nie wiem ile tam tej paszy dajesz; może sporo zależy od ilości na jedno karmienie? -> do meszu też większość osób nie przyzwyczaja - tylko daje ten raz w tygodniu i już i generalnie się nic po tym nie dzieje (no, chyba, że ktoś da za wodnisty, wtedy możliwa biegunka...), ale.... no, niestety, słyszałam o przypadku konia, który zakolkował, bo mu właścicielka wsypała na raz kilka kg granulatu czy jakiegoś musli (koń tego nigdy wcześniej nie jadł). Od niej potem usłyszałam jaka ja to głupia jestem, że w ogóle patrzę na musli, przecież to szkodliwe! straszne! konie powinny tylko naturalne rzeczy jeść! i nie przegadasz, że ona to po prostu głupio zadała...

GlammGirl Podobno to słonie w akwariach pływają. 😉 😉 😉 Sprawdź, zobacz. 🙂 Dodson jest na serio ekstra! Karmiłam tym rok bez przerwy, widziałam efekty po 1,5-2 miesiącu (koń przytył), po pół roku karmienia koń dostał jabłuszek na sierści.
Daję normalnie, pół miarki, miarka, zależy od tego co konie robią. Piszę tylko jak jest u mnie, wcale nie twierdzę, że każdy koń tak ma. Raz tylko miałam dziwną akcję ale nie z paszą a z owsem, kiedy koń poszedł na hotel i spuchł jak bania. Pasze zmieniam mu dowolnie, w zależności od tego co akurat mam pod ręką i nic. No nic. Tak samo jak wysłodków dostały od razu po dwie czubate miarki i nie bawiłam się w szklankę do posiłku.
Gastroskopię robiłam w ubiegłym roku i wszystko gra 🙂
jak przywiozłam Kudłatego po zakupie to od razy dostał pełnoporcjowo Pavo bez wdrażania i też nie było sensacji. No nie wiem, dziwne mam te konie, jakieś niezwykle odporne.
Może miarka/pół miarki to nie tak dużo. Może to nie taki duży szok. Albo masz konie przyzwyczajone do życia "w sferze klimatycznej" gdzie pór roku jest więcej i jedzenie często się zmienia. 😉 Jak zmieniałam musli, to też na początek dałam pół miarki.
Z owsem też znam akcję pt "wszystkim koniom spuchły nogi" od zmiany jednego owsa na inny. Na szczęście gorsze rzeczy się wtedy nie działy (typu jakieś kolki etc).
Ja w weekend otworzyłam worek equigarda St. Hippolyt i padłam z zachwytu  😍 To jest taka bardzo wyczesana sieczka chyba. No sieczka i musli bez zboża pół na pół. Zobaczymy jak konik to przyjmie 🙂 smakować to mu smakuje, boje się, że schudnie na ilości zalecanej na worku. No zobaczy się.
ktoś już widział na żywo Seniora Baileysa? Testował?

Do nas jedzie i ciekawa jestem czy mnie zadowoli ta pasza
Tak, jest już na magazynie marstalla i u kuriera który jedzie do mnie  😉 Zdam relację jak dojedzie  😉
Nie ma jej jeszcze na stronie.

Louisa sieczka już dotarła? jak wrażenia?
pisałam do marstalla i od tygodnia czekam na odp 🙄
Ja zawsze dzwonię, bo z mailami faktycznie u nich różnie.
Ja podaję ją na mokro więc jest ok, ale jak na sieczkę jest bardzo drobna.
Sucha, ale nie pyląca.
Endurka zdaj koniecznie relacje

My nadal szukamy sieczki 'idealnej' do potrzeb, na Marstalową pod koniec worka koń się lekko wypiął zadkiem  🤔
bjooork a jak wasz obecny odświerzacz powietrza? Smakuje Lucjanowi?
Przy wożeniu go w samochodzie prawie kupiłam T taki sam wmawiając sobie, że jest mu koniecznie sieczka potrzebna  😂
Podawał ktoś lucernę lub rajgrass Goldengrass? Rajgrass to coś na wzór Dodsonowego Just Grass?
nie wiem jak wygląda just grass, ale te dwie powyżej i jeszcze jedna to są po prostu sianokiszonki z różnych materiałów
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się