chłodnej pokojowej, ale odpada trzymanie ich w temp. poniżej zera i bliskich zeru. tam są przeciez małe żyjątka - jak je zamrozicie, to je zabijecie. proste.
Dzięki wielkie :kwiatek: Po dokładnym przestudiowaniu składów wezmę pewnie St.Hippolyt PreAlpin, muszę tylko najpierw wykombinować gdzie to postawię, bo przecież jak postawie dwa kubły pod boksem to mnie wyrzucą ze stajni 😵
arivle, ja w ramach Piorka diety dostałam konkretne wytyczne, musiałabym zajrzeć w maile ale generalnie daję do pół miarki w postaci mokrej- czyli kilka garści suchego. Jest jak sieczka z ziołami z możliwością zalewania 🙂 pachnie super, jemy to już około 3-4 miesięcy. Zużyłam może 3/4 worka 😉
[quote="Burza"]Gorący Kubek smak Alpejska Łąka[/quote] Fajne określenie 😀 Skoro to mocno ziołowe, to Pallas by chyba zjadł żłób razem z tym 😍 Btw, jak wygląda PreAlpin? W sensie, to taka drobno siekana sieczka czy bardziej "zbita", dłuższa?
Otworzyłam wczorak wór lucerny Sukcesu, nie spodziewając się zbyt wiele, i przeżyłam ogormne zaskoczenie. Ona jest po prostu piękna - zielona, dość gruba i obłędnie pachnie. EquiFirst, który dawałam wcześniej, wygląda przy niej szaro i jest w pozbawiony zapachu 😉
Kudłaty nie chciał nawet ruszyć tej lucerny z Sukcesu. Stał przed otwartym workiem, grzebał grzebał i poszedł sobie. A on z gatunku jedzących nawet kanapki z szynką 🙂
od wczoraj daję owocowego Eggersmanna - łaaaaaa jaki zapach 😜
Kudłaty nie chciał nawet ruszyć tej lucerny z Sukcesu. Stał przed otwartym workiem, grzebał grzebał i poszedł sobie. A on z gatunku jedzących nawet kanapki z szynką 🙂
No właśnie recenzje czytałam niepochlebne, a w poprzedniej stajni mieliśmy worek lucerny Sukcesu, która wyglądąła zupełnie inaczej. Była taka jakaś szara i pyliła. A ta jest super, ładniejsza od EquiFrista i Pavo.
Burza, Jeśli wygląda jak cukierki, to młody tym bardziej zakwiczałby z zachwytu. 😜 ja mniej, bo mi zależy na takiej sieczce "sieczkowatej". Aaale... kto wie co przyszłość przyniesie po świętach. 😁
Czy sieczka z Sukcesu jest taka długa, twarda i "badylowata"? Bo się zastanawiam co oglądałam w znajomej stajni 😡 Odnośnie lucerny z Equifirsta... ja bym się zastanawiała ile tam jest lucerny w ogóle 😁 Tak czy owak, equifirstowa lucerna mi się "nawet" podobała, ale cud świata to to nie był. Miałam dwa worki z czego jeden był znośny, a drugi.... jakiś taki nie teges- szarawa, momentami znajdowałam pozlepiane "kłaczki" pachnące niczym zupka chińska.:/ Teraz mamy grass mix z hartoga, która jest ładna, pachnąca i bardzo przyjemna.🙂 Choć, mogłaby nie być tak mocno wysuszona, aaale... Już się nie czepiam. 🙂
Sankaritarina, ale to najlepiej dawać zalane wodą, a wtedy wygląda jak ziołowy mesz 🙂 ja daję zalane gorącą wodą i trochę przestygnięte, koń wylizuje aż złób trzeszczy 🙂
No właśnie recenzje czytałam niepochlebne, a w poprzedniej stajni mieliśmy worek lucerny Sukcesu, która wyglądąła zupełnie inaczej. Była taka jakaś szara i pyliła. A ta jest super (...)
Właśnie taki jest "problem" z Sukcesem. Nie wszystkie partie produktów są takiej samej jakości...
Otworzyłam wczorak wór lucerny Sukcesu, nie spodziewając się zbyt wiele, i przeżyłam ogormne zaskoczenie. Ona jest po prostu piękna - zielona, dość gruba i obłędnie pachnie. EquiFirst, który dawałam wcześniej, wygląda przy niej szaro i jest w pozbawiony zapachu 😉
Equi first ma mało lucerny w tej sieczce- jako pasz uzupełniająca można dawać do 2kg na konia dziennie - czyli około ich 2 miarki.
Ja właśnie wczoraj zaczęłam dawać tą lucernę( sieczkę z lucerną)- zobaczymy jaki będzie efekt.
Edytka, No właśnie tak się uśmiecha do mnie ten safe&sound, ale widzę w składzie "tłuszcz (pełnotłuszczowa soja/olej z warzyw" oraz "cukry (melasa z trzciny cukrowej/burak cukrowy bez melasy), " i jakoś to mi się gorzej uśmiecha. Chyba, że to nie wadzi... ? Gott, trudno jest skomponować odpowiednie żywienie. 😵
Sankaritarina, z dodsona jeszcze ewentualnie justgrass i fibergy masz do wyboru 🙂
fakt, nie jest łatwo 😉
a co z czym i po co (cel) komponujesz? może wspólnymi siłami coś się uda uradzic? 😉
kotbury, racja z tymi melasowanymi itp. ale z drugiej strony - safe&sound jest rekomendowany dla koni z problemami ochwatowymi i takie konie bardzo dobrze się na nim czują.
Sankaritarina - sieczki zazwyczaj mają dużo białka jeśli są na bazie lucerny. Jeśli są na bazie słomy owsianej białka jest trochę mniej, ale jest więcej cukrów - głównie dlatego, że jak ich nie zamelasujesz to konie ich nie chcą jeść. Jeśli chodzi o pasze Dodsona, to wysłali mi kiedyś ile tych cukrów tam jest i w sieczkach było ok 10%(oczywiście chodzi o cukry proste), w Fibergy chyba mniej. W sianie zazwyczaj masz więcej,w czystej lucernie też masz więcej... W sieczkach Spillersa masz mega mało cukrów(mniej niż koń pobiera w naturalnym środowisku...). W Happy Hoof masz: Olej (%) 4 Białko (%) 8 Błonnik (%) 25 Skrobia (%) 4
ta jest niemelasowana, niestety nie każdy koń ją przez to chce jeść...
ja również kupiłam lucernę Sukcesu i potwierdzam opinię izydorex, zielona, gruba i pięknie pachnie z worka 🙂
Czekam aż przyjedzie do mnie granulat Besterly, choć od pewnej osoby usłyszałam, że to najgorsze świństwo jakie mogłam kupić, koń mi po tym wrzodów dostanie i w ogóle granulaty są blee, lepiej ich nie dawać; najlepsze to tylko musli Hartoga albo Eggersman. Po tym zaczynam się zastanawiać otwierać mój worek... Na forum raczej były pozytywne opinie o tych paszach. Nie chcę kupować musli, dawałam już EquiFirst sport/Havens sport, ale to było bez sensu, skład większości musli to granulat+zboża, a mój koń już dostaje owies+kukurydzę+sieczkę, a w tych paszach były płatki kukurydziane, owies i granulat. I dostawał jakby dodatkowo to samo tylko z worka z musli 😉 No właśnie, w większości musli jest granulat i ten jest już nieszkodliwy 🤔 a sam granulat szkodzi? Właśnie celowo zakupiłam granulat, bo chcę dawać coś do uzupełnienia jego diety, a teraz dowiaduję się, że jest szkodliwy 🤔
Sankaritarina angielski opis S&S zawiera informację, że jest 'Low in sugar', do tego głównym źródłem oleju są nasiona lnu, a lniany olej to ten najzdrowszy 😉