A ja dalej szukam:/. Gdzie kupujecie te wszystkie Petrie, Cavallo, Koenigsy itp? Jestem na biezaco z niemieckim ebayem, znacie jeszcze jakies inne, niemieckie strony w tym stylu?
Ja mam Tattini Brenton i póki co jestem zadowolona. Jeśli takich nie chcesz to bardzo przyzwoite są Mountain Horse "Sovereign High Rider". Przymierzałam je w sklepie i zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. Ktoś na forum ma takie i chwalił.
Hej, na wiosnę planuje zakup nowych oficerek i mam na oku hippice z lakierowaną górą, polecacie ogólnie oficerki hippicy? Koniecznie muszę mieć na miarę bo mam długie i szczupłe łydki, może znacie jakieś inne oficerki dobrej firmy, ale do ceny oficerek hippicy 😀 I pytanie do tych którzy mają oficerki hippica- Czy one opadają? Bo chyba warto wziąć ten 1cm czy 2 dłuższe bo dużo oficerek opadają w dół a potem oficerki są za krótkie...
Cavatelli, - hippica ma bardzo miękką skórę, więc opadają. Z doborem długości spytaj przedstawiciela lub poszukaj tu opini ile dokładnie, warto też dokładnie zerknąć ile jaki model opada, bo bywają różnice 😉
Doradzę się jeszcze Was, może mi pomożecie... 😵 Zachorowałam na hippice London w brązie. I teraz pytanie. Cały sprzęt mam czarny. Jak wezmę brązowe oficerki i np zarzuce dodatek w postaci np brązowego paska, nie będzie wiochy? 😁 😁
Mozii, ja planuje kupić treningowe brązowe Oficerki - też cały sprzęt mam czarny, ale większość ciuchów albo brązowa albo granatowa. Moim zdaniem jest ok. Natomiast jeśli to mają być startowe Oficerki to celowalabym w brązowy frak 🙂
Ja kocham granat i wiem, że granatowy z brązem jest ok. Pomyślę może i o frak żeby nie było tak z czapy 😀 a jaki odcień frak w takim razie? 🙂 czyli czarny z brązem nie jest zły? 😉
Ma ktoś z was zdjęcia Hippici Verony i Las Vegas na nogach? 🙂 Jestem ciekawa jak wyglądają na żywo + z jakiej skóry je braliście: miękkiej czy twardej? :kwiatek:
Kolejne pytanie dot. oficerek, lecz tym razem innych 😀 Dużo słyszałam, że oficerki hippica się rozwalają po miesiącu itd. nie są warte polecenia a ja szukam czegoś żeby starczyły na te pare lat i były dobrej jakości bo chcę używać i na zawody i na niektóre treningi. Więc oto pytanie: Czy ktoś otarł się lub używa oficerek DE NIRO? Zobaczyłam model S3312 De Niro, które mają świetną skórę, moje wymiary i wygląd 😀
A tam po miesiącu, bez przesady. Najszybciej uszkadzają sie zamki, ale to kwestia wymiany. Jak się w oficerkach jeździ, a nie robi kilometrowe spacery (😉) to nie będą się psuć tak szybko. Ja w przeciągu bodajże 6-7 lat nabyłam 2 pary, teraz mam tę drugą i oprócz faktycznie uszkodzonego zamka to nic się nie dzieję, a ciurane są codziennie na minimum jednym koniu. Tak, troszkę opadają więc warto wziać wyższę i jak za tę cenę to nie szukałabym niczego innego
Te oficerki, które ja posiadam nie mają jakiejś wybitnie miękkiej skóry, ale możliwe że coś sie zmieniło, bo mam też czapsy z Hippici (Romy czy Windsory) i ta skóra jest już zupełnie inna. Wiadomo, inna jest też skóra w czapsach, inna w oficerkach 😉 Na pewno znajdziesz oficerki z bardziej miękką skórą - Cavallo,Sergio Grasso czy De Niro, ale cena też będzie zupełnie inna 😉
A ja moge sie wypowiedziec o Felixach Buhlerach po kilku solidnych miesiacach ostrego ciorania (ok 6 miesiecy ). Codziennie objezdzam w nich +-10 koni. Pomijajac fakt ze w jednym wymienialam zamek dwa razy, to one nadal nie maja sladow od przetarc - po wewnetrznej stronie lydki. Nie zmienily tez koloru (sa czekoladowe ). Kolezanka ciora Ariaty mniej wiecej tyle samo czasu i maja juz dziury... :/ Balam sie ze skorka, ktora maja bardzo miekka, szybko umrze, ale nic jej sie nie dzieje. Mialam w zamiarze kupowac inne oficerki , bez zamka, ale poki co funkcjonuje w tych i odpukac po 2 wymianie wszystko ok. Nie mniej jednak codziennie po pracy maja solidne szorowanie mydlem glicerynowym, a potem olejowanie. Stoja w prawidlach i powaznie o nie dbam. Nigdy nie dopuscilam do sytuacji zeby skora byla wysuszona.
Co sądzicie o tych produktach? Czy te buty w ogóle się do czegoś nadają? Posłużą dłużej niż kilka miesięcy? Czy jest sens w ogóle się nad takimi zastanawiać?
Dużo słyszałam, że oficerki hippica się rozwalają po miesiącu itd.
Moje Hippiki od 8 lat pracują praktycznie codziennie na 2 koniach... żyją. Zamki wymieniałam w tym czasie 3 lub 4 razy u producenta. Z tym, że ja bardzo dbam o sprzęt...
Czy w oficerkach ze skóry syntetycznej bardzo poci się noga? Są bardzo "odczuwalne różnice pomiędzy skórą syntetyczną a naturalną? Mam do wyboru komplet czapsy + sztyblety ze skóry naturalnej lub oficerki syntetyczne... I nie wiem, co wybrać 🤣 A może poczekać jeszcze i pooszczędzać na oficerki z naturalnej skóry? Co byście zrobiły? :kwiatek:
patatajka🙂, jeżdżę w Petrie Anky Elegance i powiem tak... Nawet jak jest zima to noga w skórze jest spocona (fakt faktem mam cieplutko na hali), latem (w te upały po 35 stopni), kiedy nie miałam jeszcze obecnych oficerek, jeździłam w Felixach Buhlerach, oczywiście skórzanych. Łydka i skarpeta były zawsze spocone, tak że mogłam z nich wodę wyciskać. Wolę nie myśleć, co byłoby w syntetykach.