AGALEON zadzwoń do Hippicy i zapytaj czy w ogóle Equiversum zlecił im Twoje zamówienie. Ja w ten sposób dowiedziałam się po prawie 3 miesiącach ze czekałam sobie na marne ... teraz mam problem z odzyskaniem kasy ...
Agaleon, zadzwoń do hippici i spytaj o swoje buty, oni wywiązują się ze swoich zamówień. Z własnego doświadczenia z equiversum wiem, że tam ciężko o realizacje niektórych zamówień. Podejrzewam że po prostu mają petrie o podobnych wymiarach na stanie i chcą je komuś wcisnąć żeby nie było kolejnej afery o nierealizowane zamówienie. Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie zarządanie zwrotu pieniędzy (dobrze przy tym użyć magicznych słów: policja i US :cool🙂 i zamówienie oficerek w innym sklepie.
Nareszcie dotarły. Dostałam je w śmiesznej cenie i ogólnie jestem pozytywnie zaskoczona, byłam nastawiona, że na zdjęciach producenta są dużo ładniejsze niż w rzeczywistości a jest przeciwnie 😅 No i wykonanie też na plus
Zastanawiam się tylko czy nie są trochę za niskie, mają wiązanie w kostce, więc nie siądą jakoś makabrycznie, ale trochę na pewno. Fotki na nogach:
Agaleon a próbowałaś je reklamować? Bo patrząc na to zdjęcie się cieszę, że mam gwarancję na rok 😁 A jeszcze- czy smarowałaś je czymś od wewnątrz, bo często jak się pastuje po wewnętrznej stronie to się wycierają (co nie zmienia faktu, że oficerki po pół roku nie powinny tak wyglądać 😉)?
No i rozmawiałam z człowiekiem z Hippiki. Oficereki moje od dawna sa gotowe... Ale czekają na wpłatę ze strony sklepu, powiedzieli ze jie wyślą jej oficerek bo ma zaległe faktury i to jeszcze z 2012 roku... Boże co za nieodpowiedzialnosc. Teraz bede walczyć o zwrot pieniędzy, dałam czas do poniedziałku, chociaż myśle ze bez sensu bo powinna mi oddać natychmiast te pieniądze. No i od wczoraj cisza, nic jie odpowiedziała.
Przepraszam jeśli piszę w niewłaściwym wątku, ale nie byłam w stanie doszukać się lepszego miejsca na zadanie tego pytania: Polecacie sztyblety i sztylpy czy oficerki? Jeżdżę od 8 lat, cały czas wybierałam pierwszą opcję, ale mam wrażenie, że koszty naprawy suwaka w moich sztylpach(4 raz w tym roku) powoli zaczynają przekraczać ich pierwotną cenę, a nie była ona taka mała ;s Od jakiegoś czasu zastanawiam się na zmianą, szukałam opinii w internecie, ale większość osób, które popiera oficerki piszę, że są lepsze dla osób, które jeżdżą regularnie. Niestety żadna z tych osób nie napisała czemu tak uważa. Dlatego zwracam się z tym pytaniem do Was.
Yoake - Ten temat był poruszany już miliard razy, polecam użycie wyszukiwarki. Jest wiele różnic w jeździe w oficerkach i sztybletach+sztylpach, jest też wiele różnic w jeździe w konkretnych modelach tychże. Porządne oficerki to na pewno droższa zabawa niż sztyblety+sztylpy. Oficerki wg. mnie są dużo wygodniejsze, lepiej trzymają nogę i kostkę - są sztywniejsze, to w końcu jeden kawałek, nie dwa, dużo lepiej prezentują się wizualnie. Sztylpy za to można odpiąć w każdym momencie, co w lecie jest mega wygodne. No i w dopasowane oficerki w zimie grubszej skarpety raczej nie wciśniesz. Nie wiem dlaczego miałyby być lepsze tylko do regularnej jazdy... dla mnie raczej po prostu byłoby bezsensem inwestować w oficerki do powożenia sobie tyłka w siodle raz kiedyś, bo jednak nie jest to tania sprawa - ale ja do portfela nikomu nie zaglądam i kto jak chce niech robi 😉
Yoake, ja bym sie zastanowila skad taka awaryjnowc suwaka w sztylpach. W moich nie trzasnal nigdy, a nie sa ani odrobinke z gornej polki. W oficerkach tez zamek moze nawalic... Druga rzecz,ze czasem faktycznie warto wydac raz a dobrze (oficerki to koszt ok. 1200zl - szyte na miare, ok 900zl standardy)...
Wiszę na telefonie, co trochę utrudnia przekopywanie wątku, więc przepraszam za ew. dublowanie pytania.Macie jakieś patenty na jak najszybsze rozchodzenie oficerek?
Muszę kolejny raz w tym wątku pochwalić firmę Hippica, bo wymienili mi zamki w oficerkach, zamki w sztylpach oficerkowych, naprawili sztylpy (rozerwany szew przy gumie, ale nie tej pod stopą, tylko tej na łydce), dodatkowo oficerki poszerzyli przy wszywaniu zamka o 1cm, ale wg pani brzydko wyglądało i zostały doszyte listwy kryjące zamek (wg pani nazywa się to "lamówka", ale moim zdaniem to słowo nie oddaje dobrze istoty rzeczy 😉 ). Dodatkowo jak kobita dzwoniła do mnie, że już wysyłają buty, to przypomniało mi się, że chciałam takie skórzane klapki zapinane na napy, zapobiegające odsuwaniu się zamków w oficerkach, więc mi to zaraz doszyli GRATIS w czasie jak czekali na kuriera, więc przesyłka wyszła tego samego dnia. Operacja miała trwać około miesiąc (byłam ostrzeżona przy ustalaniu sprawy przez telefon) i tak też było. Za wszystko zapłaciłam 110zł 🙂
edit: właśnie odkryłam, że zostały też wymienione na nowe gumki pod stopę w sztylpach 🙇