tzn. podejrzewałam,że to będzie ON, zwłaszcza po ostatnich 3 minutach. Ale dalej jestem zaskoczona. Ostatni sezon 12 ( to już bd koniec 🙁 - jeden z niewielu seriali, który od początku do końca trzymał poziom) napisze ponoć sama Emily Deschanel. Wszyscy fani chcieli by wrócił to wrócił- tylko w innej postaci trochę. 🙂
Z braku GoT, wynaleźliśmy z P. kolejny serial - Banshee. Stwierdzamy zgodnie, że to współczesna wersja GoT! 😜 Zostały nam jeszcze 2 sezony, ciekawa jestem bardzo 😉
Czekoladowiec, ja kochałam Bones. Naprawdę. Uważałam go za jeden z lepszych seriali. Do ciąży. Potem wydarzyło się coś naprawdę dziwnego, serial stał się obrzydliwe nudny, stracił całą magię. Obejrzałam na siłę jeden sezon i skończyłam. Podobnie GA, też od poprzedniego sezonu nie tknęłam. Szkoda, bo naprawdę oba seriale uwielbiałam.
Serial który od początku do końca trzyma poziom to The Good Wife.
Ja późno zaczęłam, ale oglądam sobie Greys Anatomy. Jeny, wszystko się dla mnie skończyło z końcem 8 sezonu, SPOOOILEEEEEER Lexie była moją ulubioną postacią, Marka też wielbiłam 🙁
Szkoda, że internet jest pełen spoilerów, i że nie wiem czemu ale moja koleżanka ciągle mi coś spoileruje mimo, że ją proszę by tego nie robiła, przez co wiem kto tu umiera itp. Chociaż tyle, że nie wiem kiedy, w jakich okolicznościach...
xxagaxx, Justified kiedyś robiłam podejście, ale jakoś mnie nie wciągnęło, Hell on Wheels, w ogóle nie wiem co to :P Ale mówisz, że godne? Wyguglam sobie, dzięks za typy 😉
Alten dla mnie też jakaś część się skończyła, Lexie co prawda jakoś wielce nie lubiłam ale Marka uwielbiałam 🙁 Oglądałam ten serial chyba z 5 razy i zawsze płaczę niesamowicie w tych momentach... 🙁
Uwaga SPOILER do Greysów! W którym sezonie George wpada pod ciężarówkę? Bo doszłam do momentu, od którego w miarę regularnie oglądałam na Polsacie i już mi się szczerze nie chce tego powtarzać, a wtedy skończyło się właśnie na tym odcinku, w którym George się zmasakrował.
5 sezon, ale nie pamiętam który odcinek 🙁 edit: koncowka sezonu, jakies 2 odcinki chyba. Dla mnie najlepsza postacią ever jest Callie, uwielbiam ją! No i Mark 😍 Do Derekajakoś tak sie trochę zrazilam w okolicach 8 sezonu, jakoś tak jego zachowanie przestało mi pasować. April mnie na początku doprowadzala do szału, ale z czasem wydoroslala i zaczęła dorabiać się jaj 😉
xxagaxx, chyba mamy podobny gust, bo dla mnie Bones też straciło swoją magię właśnie mniej więcej w tym momencie. Ale jak mam chwile totalnego serialowego przestoju to rozpędem oglądam (nie cierpię nie znać końca czegoś co mi się chociaż przez chwilę podobało). A The good wife to był serial wszechczasów, raczej nic w moim mniemaniu nie jest w stanie mu dorównać jako całości.
Thirteen obejrzane- warto poświęcić te 5 godzin. Skończyłam The Americans i Night Shift.
Do Night Shift robiłam 2 podejścia, póki co jakoś nie wiem, chyba postacie mi przeszkadzają.
Obejrzałam The Secret (ZARĄBISTE, na tvseries 2 pierwsze odcinki są z napisami, na Oro pozostałe 2 z angielskimi). Całkiem fajne jest też The Guilty, ale nigdzie nie znalazłam z napisami. Coś mnie wzięło na angielskie miniseriale, właśnie oglądam The FIVE.
tzn. podejrzewałam,że to będzie ON, zwłaszcza po ostatnich 3 minutach. Ale dalej jestem zaskoczona. Ostatni sezon 12 ( to już bd koniec 🙁 - jeden z niewielu seriali, który od początku do końca trzymał poziom) napisze ponoć sama Emily Deschanel. Wszyscy fani chcieli by wrócił to wrócił- tylko w innej postaci trochę. 🙂
ja się zorientowałam równo z Boothem 😁 dobry mieli pomysł, żeby dać kogoś z obsady, a nie wrzucać nową postać na sam koniec serialu. chociaż przez chwilę bałam się, że wskrzeszą jakimś cudem Pelanta 😁 z tego co czytałam, ostatni sezon ma mieć mniej odcinków niż poprzednie.
skończyło się Castle, teraz Bones. oglądam The Walking Dead, ale to już nie to samo. możecie polecić coś w guście tych poprzednich, ale bardziej Bones? Partnerki?
Zaczęłam oglądać Grimm. Szkoda, że dopiero teraz, bo ma już 5 sezonów i pewnie niedługo będzie koniec. Jest super, chyba lubię seriale w tym stylu. Słyszałam, że fajny jest też "once upon time". Ogląda ktoś?
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 31 lipca 2016 12:04
wiorek, mnie się nawet bardziej podobało niż Grimm.
W podobnym stylu jest jeszcze serial Once Upon a Time in Wonderland - motyw Alicji w Krainie Czarów
wiorek, OUaT jest hmmm bardziej bajkowy 😉 Mniej mroczny (choć ostatnio trochę poszaleli). Pierwsze dwa sezony dla mnie cudowne, bo wszystkie bajki z dzieciństwa mi się przypomniały, tutaj w bardzo fajny sposób połączone 😉
Once Upon a Time in Wonderland został anulowany, co świadczy ze poziom był dużo dużo niższy.