Gdyby nie watek z Freddie to przestalabym ogladac. Po prostu flaki z olejem!
I teraz muszę Ci przyznać rację. Napisałam tamtego posta jakoś tuż za płową drugiego sezonu SPOILERY
jak Will siedział jeszcze zakładzie psychiatrycznym. A później zaczęło się cudowanie i na siłę chyba wymyślanie. "Przeobrażanie się" Willa za mordercę wcale mi się nie podobało, wątek martwej dziennikarki też nie, chociaż płonący wózek inwaldzki był ok 😉 Poczekam jednak więc rok na kolejny sezon, zobaczę co wymyślą.
Tymczasem rozpoczynam 8sezon Dextera. Oj mam rok seriali do nadrobienia.
A mi sie 2gi sezon baaaaaaaaaaaaaaaaardzo podobal (Hannibala). Kazdy odcinek wlasciwie, strasznie to wszystko takie smakowite 😉 Wergerowie chyba najbardziej 😉
Pomijając wątek samego Hannibala to w jednym i drugim sezonie wszystkie morderstwa są bardzo ciekawe i niecodzienne. Scenarzyści w mojej ocenie popisali się kreatywnością jeśli chodzi o sceny zbrodni. Nie powielają jednego i tego samego co w innych serialach, nie jest tak oklepany - to mi się podoba, bo nie oglądam filmów, nie oglądam tv, tylko seriale i mając ich kilkanaście na liście motywy się musza powtarzać, a tu nie 🙂
Manson mega poschizowany, nie chciałabym kogoś takiego spotkać. Bardzo mi się też podoba gra Gillian Anderson zwłaszcza w pierwszym sezonie 🙂
A tak, Gillian cudowna, pieknie wyglada. W ogole co mnie urzeklo to taka ujeciowa perfekcja, smak i elegancja. Pismo Hannibala, te jego idealnie wyprasowane koszule, Gillian w idealnie skrojonych spodnicach... 💘 no dla mnie to jest cudowne dla oka 😉
Obejrzałam s06e09 Castle'a i czuję się, jakby ktoś mnie w łeb trzasnął. Mam przeczucie, że (SPOILER!) ich ślub nie będzie bajkowy i szczęśliwy tak, jak bym im tego życzyła. Czuję, że to właśnie będzie dzień zemsty 3XK...
wiesz co, przywiązanie przywiązaniem.... ale jak zobaczyłam jakie cuda bezsensowne wymyślają w niektórych odcinkach 10 sezonu.... no EWIDENTNIE było widać, że im brakowało pomysłu na kontynuację wątków. ale przy wolniejszej chwili siądę do tego sezonu jeszcze raz i może się z nimi przeproszę. 😉
kaskal94, widzisz, ja na napisy zwykle nie zwracam uwagi, baa rzadko oglądam z napisami bo nie chce mi się na nie czekać. Najbardziej cierpię jak zaczynam oglądać jakiś serial od początku gdzie jest wersja tylko z lektorem ;/ Ideałem są napisy angielskie ale to niestety nie często spotykana opcja.
xxagaxx, można ściągnąć oryginalną wersję i do niej dopasować angielskie napisy w napiprojekt (w zasadzie to on sam dopasowuje, ale generalnie ma opcję szukania napisów po ang.). Tylko, że to wolniejsza wersja niż oglądanie online.
Tylko, że to wolniejsza wersja niż oglądanie online.
Czy ja wiem. czy wolniejsza... Jak dla mnie duzo szybsza, uTorrent sciaga odcinek w max 15 min, a ja nie musze latac po 130 stronach i szukac dobrej, bezplatnej wersji odcinka bo kinoman i iitv padly :P Odkad zaczelam tak ogladac w sumie zapomnialam co to znaczy zacinanie sie odcinka co 5 min bo buforowanie, albo wiecznie spozniajacy sie obraz/napisy :p Osobiscie polecam.
A tak w ogole, chyba oszalalam. Chociaz mam kilka seriali wpisanych na liste 'chce obejrzec' to ja od nowa polykam Supernatural... I dochodze do wniosku ze kocham ten serial i nigdy mi sie nie znudzi 😜
kaskal94, widzisz, ja na napisy zwykle nie zwracam uwagi, baa rzadko oglądam z napisami bo nie chce mi się na nie czekać. Najbardziej cierpię jak zaczynam oglądać jakiś serial od początku gdzie jest wersja tylko z lektorem ;/ Ideałem są napisy angielskie ale to niestety nie często spotykana opcja.
oj taaak, plus lektor, którego słowa mają zupełnie inny sens od tych wypowiadanych przez aktora.. też się zdarza 😉 angielskie napisy uwielbiam! 💘
Gniadata, mi tam się nie przycina i nie opóźnia, więc wersja online jest szybsza. A z lektorem to nawet nie włączam, szukam do bólu i na primewire zazwyczaj znajduję.
[quote author=szam link=topic=205.msg2137824#msg2137824 date=1405143145] Tylko, że to wolniejsza wersja niż oglądanie online.
Czy ja wiem. czy wolniejsza... Jak dla mnie duzo szybsza, uTorrent sciaga odcinek w max 15 min, a ja nie musze latac po 130 stronach i szukac dobrej, bezplatnej wersji odcinka bo kinoman i iitv padly :P Odkad zaczelam tak ogladac w sumie zapomnialam co to znaczy zacinanie sie odcinka co 5 min bo buforowanie, albo wiecznie spozniajacy sie obraz/napisy :p Osobiscie polecam.
A tak w ogole, chyba oszalalam. Chociaz mam kilka seriali wpisanych na liste 'chce obejrzec' to ja od nowa polykam Supernatural... I dochodze do wniosku ze kocham ten serial i nigdy mi sie nie znudzi 😜 [/quote]
Po pierwsze trzeba znaleźć dobry odcinek w sieci, w większości ściąga się ok, ale i wirusy się trafiają albo zupełnie co innego niż chciała o się ściągnąć. Wersję bez napisów na iitv czy kinomanie znajdziesz od razu, bez problemów, gorzej z napisami. Po południami prawda, ciężko z buforowaniem, ale jak się odcinek z rana załaduje to nie ma problemu 😉 Kolejna wada to transfer, sciągajac zjadamy go 3 razy szybciej. No i żeby ściągać w 15 min trzeba mieć dobry net. Ja mieszkam na wsi więc jest lipa totalna.
Na thepiratebayu jeszcze sie na wirusa nie nacielam (zawsze biore te z zielona czaszka i jest ok). Ale to zalezy - kto co lubi. Moje przegladarki (albo komputery mam wadliwe, pewnie to drugie) z odcinkami sobie rady nie daja, ledwo jutub leci :P A rano rzadko kiedy moge cos obejrzec, z reszta - opoznienia obrazu i tak mnie odstraszaja, przy ogladaniu online lecialam tylko na malym okienku odtwarzacza bo z duzym nie bylo szans :P Plus nie mam problemu z transferem, mam internety bez ograniczenia danych wiec dla mnie osobiscie opcja idealna 🙂 No ale wiadomo, nie kazdy bedzie zadowolony.