Wkurza mnie/obrzydza/ bulwersuje kiedy jakiś pan pod pozorem witania się "gilga" mi paluchem wnętrze dłoni. Co to k.... jest???? No, żesz..... jestem po Dniu Kobiet "zgilgana" przez kogo popadło. Wrrrrrrrr Ja sobie wypraszam takie obleśne gesty. Mam swoje lata i wymagam szacunku i niedotykania. FUJ!!!!
Ja to znam tak, że jak ktoś ci tak robi, to ma na ciebie ochotę. Nikt mnie chyba tak nie gilgał, a przynajmniej nie pamiętam, ale tak mi się to coś kojarzy
Tania masakra 😲 Nigdy mnie coś takiego nie spotkało, ale brzmi okropnie.
Wiesz, są sytuacje, kiedy wypada podać rękę. No, to podajesz. A taki typek ją przytrzymuje i paluchem mamla wnętrze dłoni i tak zerka obleśnie. To trwa sekundy (żeby żona nie widziała czy ktoś) ale jest OBRZYDLIWE. Poufałe, ma erotyczny cel, zaskakujące, nie ma jak się wyrwać. I to spojrzenie. FUJ. Pan Obleśniak jest przekonany, że nas wyróżnia. Brrrr
Za czasów moich szczenięcych (lata osiemdziesiąte), taki gest oznaczał właśnie, chęć na kogoś. Nie wiedziałem, że to w ogóle jeszcze jest praktykowane. Dziecinne i co najmniej niesmaczne. Gdyby ktoś zrobił taki gest w stosunku do mojej żony, waliłbym w ryj bez zbędnych pytań.
Tania- nie denerwuj się. Toż to ważna informacja. 😉 Że jak ci się zachce seksu, to zawsze możesz iść do pana Obleśniaka. Wiesz...jakby cię mocno przycisnęło... 😁
Tania- nie denerwuj się. Toż to ważna informacja. 😉 Że jak ci się zachce seksu, to zawsze możesz iść do pana Obleśniaka. Wiesz...jakby cię mocno przycisnęło... 😁
Ech kobity! I Wy mówicie, że my jesteśmy erotomany.... 😉
Wkurza mnie/obrzydza/ bulwersuje kiedy jakiś pan pod pozorem witania się "gilga" mi paluchem wnętrze dłoni. Co to k.... jest???? No, żesz..... jestem po Dniu Kobiet "zgilgana" przez kogo popadło. Wrrrrrrrr Ja sobie wypraszam takie obleśne gesty. Mam swoje lata i wymagam szacunku i niedotykania. FUJ!!!!
O maj god!!! Tania, masz rwanie 🙂 mi sie nigdy nie zdarzyło cos takiego... A fuj...
Tania- nie denerwuj się. Toż to ważna informacja. 😉 Że jak ci się zachce seksu, to zawsze możesz iść do pana Obleśniaka. Wiesz...jakby cię mocno przycisnęło... 😁
Już lecę. 😁 Jeszcze panowie powinni mieć taki pazur zapuszczony jeden na małym palcu. F U J !!! Misiek, ja też myślałam, że to obyczaj z dawnych czasów. Niestety, powrócił. 😵
Jeszcze panowie powinni mieć taki pazur zapuszczony jeden na małym palcu.
Jak mieszkałem w Grecji, to wszyscy Grecy mieli takie pazury u małego palca. Śmieliśmy się, że zapuszczają je specjalnie do dłubania w uchu, nosie i zębach. Koniecznie właśnie w tej kolejności. 🙂
[s]mokry jeszcze ser jest odbijany w odpowiednich najczesciej drewnianych formach 🙂 a potem pozostawiany do wyschnięcia 🙂[/s] jezu sorry , myslalam ze to wątek o - pomocy 😁 jeszcze do siebie nie doszłam po wypadku 😡
Mieszkańcy mojego domu. Wielki "pan i władca, głowa rodziny", który nie przepuszcza najmniejszej okazji, żeby zasugerować mi, że "wykorzystuję innych" i "nic sama nie robię". Nierób cholerny, sam siedzi przez telewizorem pół życia... Żeby jeszcze moim ojcem był. To może bym to puściła mimo uszu. Ale tak, to mnie szlag trafia 👿
Z oscypkiem to taki żart lokalny. Mówiono, że kształt i kolor biorą się z wkładania go przez najstarszych górali w tyłek. Oczywiście to nieprawda, ale mnie zapadło w wyobraźnię i nie mogę się uwolnić od wizji. Pytaliście to napisałam. 😡 I zawsze mnie strasznie rozśmieszają..... wzorki na oscypku. 😂
Jeszcze panowie powinni mieć taki pazur zapuszczony jeden na małym palcu.
Jak mieszkałem w Grecji, to wszyscy Grecy mieli takie pazury u małego palca. Śmieliśmy się, że zapuszczają je specjalnie do dłubania w uchu, nosie i zębach. Koniecznie właśnie w tej kolejności. 🙂
dokladnie to samo zaobserwowalam jak bywalam w grecji. a ja zawsze myslalam, ze to do ... no ulatwienia wciagania pewnych substancji 😡
co do gilgania po dloni to przypomnialo mi sie, ze mialam "przyjemnosc" byc gilgana przez jednego Oblesniaka ( :hihi🙂- ja mialam 22 lata, a on 51...
Tania, przez Ciebie dziś próbowałam pogilgać koleżankę (za jej zgodą oczywiście) i jakoś wydaje mi się to niemożliwe, może za krótkie palce mam 😁 No i zniszczyłaś mi radość z oscypków 🙁
Mnie wkurza strasznie, jak ktoś do mnie dzwoni z zastrzeżonego. Szlag mnie trafia jak widzę na wyświetlaczu "prywatny". Nie odbieram, bo skąd mam wiedzieć, kto to jest i czego chce, czy mam ochotę z nim rozmawiać. No denerwuje mnie to, bo albo się zastanawiam, kto to mógł być, albo żałuję, że w ogóle odebrałam :/
Heval zablokuj dzwonienie z niezidentyfikowanych numerów i po kłopocie. Dzwoniący usłyszy komunikat, że masz zablokowane połączenia przychodzące z ukrytego numeru
co do oscypków… prawdziwy górol przeciska oscypka przez brudne kalesony… te żółte - jasne - przeszły przez przód kalesonów… te ciemniejsze brązowe - były wyciskane i formowane z tył kalesonów ;-)
się nie znacie… 😂 przecież te jasne są bardziej słonawe… 😂