Forum konie »

produkty ANKY

Livia to jakie masz Anky?
Aga_Leming, każdy porządny sklep przyjmie reklamację, to że Anka felerna to się zdarza- kiedy purchlały to dawali nową, która już nie purchlała 😉 więc warto reklamować. Po prostu następnym razem wybierz inny sklep.



No mi sie właśnie wydawało, że pasi - konik to porządny sklep. Wzięłam dziś ten pad do domu i go obejrzałam - wydaje mi się, że nawet jak go zszyję to dalej się będzie pruł. 🙁
akzzi, na chwilę obecną mam okrągłe 10 🙂 W kolejności kupowania: Purple, Oxblood, Hortensia, Sunshine, Banana, Grass, Kiwi, Stone Grey, Bright Red i Cobalt 🙂
Póki co jestem szczęśliwa - i spłukana na maksa  😂  Jak sobie pomyślę, że te 10 Anek to tylko od kwietnia to...  😵  🙄
Aga_Leming, ja starsze pady przeszywam całe na nowo u krawcowej po prostu. Ale nowego nigdy nie musiałam.
akzzi, na chwilę obecną mam okrągłe 10 🙂 W kolejności kupowania: Purple, Oxblood, Hortensia, Sunshine, Banana, Grass, Kiwi, Stone Grey, Bright Red i Cobalt 🙂

to masz Cobalta czy nie 😀 bo już nie czaję ;d
noen - już mam 🙂 jak do Ciebie pisałam, byłam zniechęcona poszukiwaniami, ale udało się 🙂
Ale fakt jest faktem, co już zresztą zostało w tym wątku wielokrotnie powiedziane, że im nowszy pad, tym gorzej wykonany. I to jest przykre, bo marka to jednak nie wszystko 😉

A co do tego twojego padu Aga_Leming, ja też mam shitake i owszem, odpadają te gumowe literki, ale szczerze mówiąc, mam to gdzieś. Nawet liczyłam na to, że bez nich będzie lepiej, ale sam klej nie wygląda dobrze, więc natrętnie je przyklejam :p Jednak nie miałam JESZCZE problemów ze szwami.
croopie, no cóż.. mam już tylko dwie Anki, jedną dwuletnią a drugą ze starej serii sprzed roku lub więcej. Poszłam w polopady, wolę je.
Źle użytkowany to prany w pralce np. Według metek anky, powinno się je prać tylko ręcznie.
croopie, no cóż.. mam już tylko dwie Anki, jedną dwuletnią a drugą ze starej serii sprzed roku lub więcej. Poszłam w polopady, wolę je.


a czemu się tylu Anek pozbyłaś ?
i czy na prawde Polopady sa lepsze niż Anky ?
Polopady są wykonane porządniej, nie purchlą się, minusem jest że czasem się gorzej dopierają od padów anky.  Moja córka też wyprzedała anky, dla mnie to też badziew... 🙄
Szczery, może i powinno ale ja nie mam na to czasu i muszą jakoś przeżyć pralkę, nie widzę żeby coś się z nimi działo.

Polopady są sztywniejsze, lepiej leżą, są lepiej wyprofilowane i jak mówi Szczery, niestety dużo gorzej się je pierze.
Co kto lubi 🙂
potwierdzam
polopady drudno się dopierają, za to bardzo fajnie leża
Aaaale od kiedy mam moje magiczne mydełka, żadne plamy mi nie straszne! 😀
to chyba też je kupię  😁

mi w polopadach zawsze zostaje brud na szwach
Na szwach mi został raz, a tak to po prostu całościowo są mocno brudne.
Mnie polopady jakoś nie przekonują, jedyne na jakie może się zdecyduję to Lavender i Flax, ale tylko ze względu na kolory 🙂
To, że Anki są bardziej miękkie mnie akurat strasznie się podoba. I to, że się fajnie dopierają, nie trzeba cudować.
Burza, jakie anky ci zostały? 😉
Grafit i offwhite 😉
Livia, kupiłaś od tej dziewczyny co Ci mejla dałam? Czy od innej?
Sklep PASI-KONIK nie robi i nigdy nie robił żadnych problemów przy zwrocie czy też reklamacji towarów. Zawsze wymagaliśmy okazania dowodu zakupu (paragonu lub faktury). Jest to raczej normalne - praktykowane przez wszystkie sklepy, nie tylko jeździeckie. Wręcz przy uszkodzonym/wadliwym produkcie sami nieraz namawialiśmy klientów do złożenia reklamacji. Nie jest naszą winą, że użytkowniczka Aga_Leming nie zachowała paragonu, a teraz próbuje wymusić przyjęcie zwrotu. Paragon jest dla nas niezbędny zarówno przy wykonaniu zwrotu na kasie fiskalnej jak i również przy zareklamowaniu go u producenta.
Aga_Leming, a kupowałaś przez internet?

To nie jest prawda, że paragon jest konieczny przy reklamacji / zwrocie. Dla sklepu procedura anulowania zakupu bez paragonu jest znacznie bardziej uciążliwa, niż ze zwrotem paragonu.
Zgodnie z prawem, konieczne jest okazanie dowodu zawarcia umowy - czyli dowodu zakupu. To może być paragon - ale poza nim na przykład świadkowie zakupu, potwierdzenie z banku, jeżeli wynika z niego, że doszło do transakcji pomiędzy danymi stronami (potwierdzenie z banku przy przelewie internetowym ale również np. wyciąg z konta karty płatniczej, której jest się właścicielem, jeśli w sklepie stacjo ktoś skorzystał z terminala), adres email konta użytkownika w sklepie internetowym. Dlatego pytam Agę, czy kupowała przez internet - bo jeśli tak, to będzie jej się łatwo zidentyfikować jako osoba kupująca. Trudniej, jeśli kupowała produkt w sklepie stacjonarnym, ale w wielu wypadkach jest to możliwe.

Jeśli chodzi o wymaganie paragonu do przyjęcia przez producenta, to ja się nigdy nie spotkałam z taką praktyką. Chociaż to fakt, że szczególnie duże firmy lubią sobie wprowadzać własne utrudnienia - słyną z tego na przykład Levis albo Bosch. Tym niemniej, nawet koncerny podlegają polskiemu prawu i można walczyć o swoje - z reguły jest to upierdliwe na maksa, ale racja leży po stronie klienta.

Dokładnie - sama reklamowałam coś, co kupiłam w sklepie stacjonarnym na podstawie wyciągu z konta - nie miałam ani paragonu ani dowodu zapłaty kartą, ale na wyciągu z konta był ślad że w tym sklepie taką to a taką kwotę zapłaciłam kartą. Właściciel powiedział mi, że będzie miał korowody z tym, ale, że nie jest to niemożliwe i reklamację zrealizował.
Może to trochę off topic, ale skoro już tu się zaczęło to i dalej go kontynuuję.

Quantanamera to w takim razie mam pytanie. Jeśli jedynym dowodem na to, że ktoś coś kupił u Ciebie w sklepie jest przelew bankowy to skąd możesz wiedzieć, że był to akurat ten reklamowany produkt? Może kupił go gdzieś indziej a teraz u Ciebie chce go zareklamować. Również nigdy nie słyszałam, że do udowodnienia, że ktoś coś kupił w danym miejscu wystarczy np. świadek. Równie dobrze można przecież poprosić kogoś znajomego, żeby zaświadczył, że nabyłaś dany produkt w danym sklepie, chociaż nie miało to nigdy miejsca. Gdzie w tym sens i logika. Zawsze jeśli coś reklamowałam/zwracałam wymagano ode mnie paragonu (zarówno w małych sklepach jak i w dużych sieciach handlowych) a bez niego ani rusz. Czy w takim razie te wszystkie popularne sieci handlowe działają bezprawnie odmawiając przyjęcia reklamacji lub zwrotu jeśli nie ma się paragonu chociaż płaciło się kartą?

Odnośnie wymagania paragonu przez producenta to zależy. Niektórzy nie chcą przyjąć reklamacji bez załączenia kopii paragonu lub faktury, inni nie mają takich wymagań. Niestety przedstawiciel ANKY należy do tych, którzy takich rzeczy wymagają.
pasi-konik, a w jaki sposób paragon daje Ci te 100% pewności, że to właśnie ten zakupiony produkt? Może ktoś coś kupił, popsuło mu się, a potem wykoncypował, że kupi u ciebie i zgłosi reklamację? Hologramów nie przykleisz - i producent również - i na 1000% tego nie ustalisz.
Ale nawet jeśli ktoś tak zrobi, to co z tego? Kupił, ma prawo do reklamacji, może go sumienie kiedyś ruszy.
Tak jak pisałam, niezbędny jest dowód zakupu. Jeśli będziesz w stanie wykazać świadka, to może być i świadek. Tak przynajmniej opiniują prawnicy ze Stowarzyszenia Konsumentów Polskich. Pewnie w spornych kwestiach świadka można by udowodnić np. monitoringiem.
Monny, od tej której maila mi dałaś  :kwiatek:

Livia, cieszę się, że pomogłam 🙂
Quanta - ja to wszystko co piszesz wiem i to samo już wcześniej napisałam pani ze sklepu na gg, a potem w mailu to samo i nawet jej napisałam konkretne art. z KC, ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.

Ślad po zakupie jest na moim koncie - bo płaciłam przelewem. Jest także w bazie danych sklepu internetowego ( bo kupowałam przez neta). Ja mam na kompie wszystkie maile potwierdzające dokonanie zamówienia, nr zamówienia też jest. Mam nawet metkę od tego padu z naklejonym kodem kreskowym - paragon najprawdopodobniej się wyprał, bo o ile pamiętam włożyłam go do kieszeni. Podkreślałam wielokrotnie, że jestem otwarta na propozycje ze strony sklepu. Problemem jest zła wole sklepu, ale cóż - ja już się zdenerwowałam i o ile byłam gotowa olać to wszystko to teraz tego tak nie zostawię po przeczytaniu tekstu, że usiłuję coś wyłudzić.

Pasi konik - to, że o czymś nie wiesz, nie znaczy, że to nie istnieje, zresztą podczas rozmowy podałam ci konkretne art. z różnych ustaw, więc jeśli nawet nie wiedziałaś, to się już dowiedziałaś. Sama mam znajomą, która ma sklep internetowy i jakoś nie ma problemów z przyjmowaniem reklamacji bez paragonu, mimo, że też ma kasę fiskalną.

Wszystkie sieci handlowe działają tak jak Ty, to znaczy robią wielki problem i twierdzą, że nie mogą przyjąć reklamacji bez paragonu, bo mają większy problem z przyjęciem zwrotu z kasy. Jednak prawo stoi po stronie konsumenta. Poza tym dobrze wiesz, że oferowałam inne sposoby rozwiązania problemu, abyś nie musiała robić zwrotu na kasie.

Mam nadzieje, że modki mnie nie zjedzą za  🚫 :P

Edit - musiałąm coś jeszcze dopisać 😉
Quantanamera Może ktoś coś kupił, popsuło mu się, a potem wykoncypował, że kupi u ciebie i zgłosi reklamację - na to nawet nie wpadłam, że tak można  🤔

Skoro Quantanamera pisze, że tak wyglądają przepisy odnośnie przyjmowania reklamacji muszę przyznać jej rację. W związku z tym poproszę Aga_Leming oraz trusia o przesłanie/przyniesienie do sklepu reklamowanych padów wraz z posiadanymi przez nie dowodami zakupu. Pady zostaną wysłane do reklamacji.

Aga_Leming ja to wszystko co piszesz wiem i to samo już wcześniej napisałam pani ze sklepu na gg, a potem w mailu to samo i nawet jej napisałam konkretne art. z KC, ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckie Niestety nie stanowi Pani dla mnie autorytetu jeśli chodzi o przepisy prawa handlowego. Poza tym muszę przyznać, że nadal pomysł, że wyciąg bankowy może stanowić dowód zakupu jest dla mnie cokolwiek dziwny.

Aga_Leming jestem otwarta na propozycje ze strony sklepu Chciała Pani zwrócić uszkodzony pad (a nie go zareklamować) i w zamian chciała Pani równowartość w towarze. Pad może Pani zareklamować i jeśli reklamacja zostanie uznana ze strony producenta to albo pad zostanie naprawiony albo nastąpi zwrot gotówki. Do momentu decyzji producenta nie widzę powodu dla którego miałabym Pani z własnej kieszeni zwracać za niego pieniądze, tudzież w inny sposób go rekompensować.


pasi-konik, ja bym w ogóle nie przyjął takiej reklamacji, bo z zeznan kolezanki pad byl prany niezgodnie z zaleceniami producenta  😎
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się