Kupiłam w Tesco spodnie. W domu zorientowałam się, że kasjerka nie zdjęła tego plastikowego zabezpieczenia. Nie wyło na bramkach, więc nie zauważyłam w sklepie. Co robić? Paragon chyba wywaliłam. Iść do sklepu i prosić o zdjęcie czy próbować zdjąć samemu w domu?
Miałam to samo i mi chłopak jakoś kombinerkami czy czym ściągnął. Później z ciekawości przepołowił tego klipsa (ciemno niebieski z Tesco właśnie) i w środku farby nie było).
Nie wiem jaki rodzaj klipsa masz, jednak część z nich odpina się za pomocą magnesu. Jeśli Ty, lub ktoś znajomy macie magnes neodymowy, możecie popróbować to ściągnąć. Ja tak zdjąłem kilka klipsów bez problemu.
Facella, jesli to byla droga rzecz to uważaj na farbę. Koleżanka mi opowiadała, ze przeważnie droższe rzeczy maja w środku farbę, ktora jest niezmywalna, żeby od razu poznać złodzieja jak tylko spróbuję wyjść z przymierzalni 😉 najprościej będzie Ci iść do jakiegokolwiek sklepu z odzieżą, bo otworzą raz dwa i nie ryzykujesz poplamienia farba albo dziury.
Spodnie akurat kosztowały mnie 20 zł, ale fajnie by było ich nie zniszczyć na wstępie. Poszłabym do Tesco, ale boję się, że mnie posądzą o kradzież 🤔wirek: poszukam jeszcze tego paragonu, myślicie, że z paragonem warto spróbować?
Z paragonem zrobią Ci to od ręki bez żadnego problemu 🙂 Wtedy najlepiej podejść do kas samoobsługowych, tam zawsze kręci się jakaś Pani a zwykle nie obsługuje ludzi.
Facella, potwierdzenie z Twojego banku że zapłaciłaś kartą jest również dowodem zakupu - tak jak paragon. Więc wystarczy że odkopiesz datę zakupu, wydrukujesz że zapłaciłaś kartą i powinni to zaakceptować jakbyś przyniosła spodnie razem z paragonem.
Nie radze ich rozbrajać, jak pracowałam w sklepie to ciągle ktoś przychodził z nadpalonym albo podziurawionym klipsem i był problem ze zdjęciem takiego nawet już przy kasie...
drabcio, akurat ja byłam na dietetyce zwierząt i podstawach odkamieniania zębów. Laska organizowała też dużo innych szkoleń m. in. pierwszej pomocy dla zwierzat towarzyszących i osobno dla gospodarskich itp.
espana, od złodziei:p W Deca w każdej przymierzalni były nadpalone klipsy; potem się przerzucili na jakieś urządzonko z Allegro. W moim rankingu zwyciężył pan wyjeżdżający na rowerze na równi ze złodziejem nart.
espana, od złodziei:p W Deca w każdej przymierzalni były nadpalone klipsy; potem się przerzucili na jakieś urządzonko z Allegro. W moim rankingu zwyciężył pan wyjeżdżający na rowerze na równi ze złodziejem nart.
o nie 🙂 jeszcze do rankingu dodaj pana który wychodził z oklipsowanym kołowrotkie wędkarskim pod czapką....tylko peszek bo rączka wystawała :P sorry za off ale musiałam 😀
Podobno jest jakieś miejsce/numer/coś, gdzie można za jednym zamachem zgłosić utratę karty, dowodu, prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego? [s]Znajomy zgubił... Musi wszystko zgłaszać osobno?[/s]Edit: zguba się znalazła, ale jakby ktoś o czymś takim słyszał, to niech się podzieli.
thaya, i całym zestawem błystek, równie uroczo wystającym spod kapelutka.
Teodora, jest taki system bankowy Dokumenty Zastrzeżone. I w tym systemie można zastrzec wszystkie dokumenty i karty za jednym zamachem (osobiście w oddziale). Potem w przypadku kradzieży zgłasza się na policję.
Czy jest jakaś dobra osoba, która pomogłaby nam(mnie i mamie) z rozliczeniem podatkowym? Nie wiemy czy dobrze wypełniłyśmy za pierwszym razem a teraz musimy jeszcze wprowadzić korektę, gdyż okazało się, że tata w 2015 miał jakieś wpływy(mimo, że ostatni zasiłek brał w 2014 roku a potem był bezrobotny).
Czy jest tu ktos zajmujący się wypiekami? Chciałabym zacząć robić coś więcej z wypiekami niż upiec i poskładać, jak patrze na wszystkie rzeczy do zabawy w torty w stylu angielskim i inne desery, to się gubię. Chciałabym zacząć kupować takie przydasie ułatwiające robote, ale nie wiem od czego zacząć. Narazie mam to co w każdej kuchni, plus rękaw cukierniczy i kilka tylek, jakieś foremki na pierniczki i babeczki i pędzelek silikonowy, nakładke do rozpuszczania czekolady w kąpieli wodnej, wage i to w sumie tyle. Nie chodzi mi o same masy cukrowe i barwniki, ale właśnie takie przydasie jak różne szpatułki, szpachelki, noże, kręcącą sie blaszke, kratki, termometr cukierniczy, rurki metalowe, foremki do cake popsów itd. - co z tego jest najbardziej przydatne? Od czego najlepiej zacząć zbierać ten osprzęt? Będę wdzięczna za opinie :kwiatek: