Mam problem z Wordem a wujek google nic nie pomaga.
Pisze prace magisterską, oczywiście będę mieć milion wykresów i teraz jak zrobić żeby wszystkie były tej samej wielkości ?
Mam wykresy kołowe, o ile ramki są takie same to już samo kółko w każdym wykresie inne, to samo z ustawieniem niby ma być na środku a każdy jest w innym miejscu.
Pomocy.
Sonika, coś przestawiasz 🙁 i ciężko po tym opisie stwierdzić co takiego...
Jak masz problem, zawsze możesz działać z wykresami na zasadzie kopiuj - wklej i tylko zmieniać dane wejściowe we wklejonym... Graficznie powinny być wtedy takie same.
A z ramek bym zrezygnowała...
Możesz też pierwszy z wykresów zapisać jako szablon i z niego korzystać.
_Gaga Zrobiłam dokładnie to co napisałaś, kopiuj-wklej. Ale jeden wykres ma mniej danych, drugi więcej i wielkościowo zaczęły się rozjeżdżać.
Ramek nie planuje w finalnej wersji, teraz widać po
prostu że ramki są takie same i to się w formatowaniu daje ustawić. Ale same kółka -tragedia. Bardzo źle to wygląda, nawet nie są na środku.
Pamiętam że w licencjacie ustawiałam to wszystko ręcznie a teraz mam dwa razy więcej wykresów i dwa razy mniej czasu, więc fajnie jakby to się dało jakoś automatycznie zrobić.
Wprowadził się po sąsiedzku kot, bardzo piękny zresztą. Nie znam się, więc po laicku opiszę. Z kształtu to chyba jak bengalski. Smukły, długołapy, bardzo wielkooki, z gładkim krótkim włosem, taki jakby "afrykański". Bez żadnych cętek i odmian, cały złoto-brązowy, oczy zielonkawe/żółto-zielone. Można podejrzewać jakąś rasę?
Szukam oprysku do ogrodu na kleszcze, bezpiecznego dla pszczół. Przeglądam środki i czytam opinie, w końcu coś kupię, ale może macie coś do polecenia? Jest naprawdę masakra 🙁
Czy mamy na sali weterynarza?
Mój pies od czwartku jest leczony na zapalenie pęcherza enroxilem (w czwartek rano dostał podskórnie a dzisiaj tabletka). Od czwartku od godziny 17 nie sika w ogóle. Wetka przez telefon powiedziała że wytrzyma jeszcze do jutra do 9 i wtedy coś podziałamy. Ja się kurcze martwię, bo widzę że się męczy i zastanawiam się czy nie jechać do całodobowej...
Panikuję, czy rzeczywiście mam rację i pakować psa w trasę?
Wetem nie jestem, ale jak od doby nie wydalił nic moczu, to leć do weterynarza, bo to jest zastój. Ten lek w skutkach ubocznych nie ma informacji o zastoju. Był wykonywany antybiogram? Fluorochinolony to nie są leki pierwszego wyboru…
A pije? Koniecznie jechać, jak pije i nie sika to sobie pęcherz i nerki rozwali. Jak nie pije i jest odwodniony tak, że nie sika w ogóle no to też wiadomo.
Szaaman, jedź do całodobowej. Walenie antybiotyku w ciemno bez badań nie jest najlepszym pomysłem a trzymanie psa ponad dobę bez oddawania moczu już w ogóle...
Jesteśmy już po i ogólnie sytuacja okazała się być bardzo kiepska...
Pies ma w cewce kamień średnicy około 1cm, był bardzo duży problem z założeniem cewnika. Dostał rozkurczowe i przeciwbólowe i wyszliśmy z nejmniejszym możliwym cewnikiem przyszytym do brzucha. Jutro na cito szukamy kliniki, która go zoperuje.
Najgorsze jest to, że w czwartek na usg nikt nie widział żadnych kamieni. Mnie zdziwiło to, że pies poza antybiotykiem nie dostał leków przeciwbólowych/przeciwzapalnych i rozkurczowych. Miał wtedy badanie ogólne moczu, badanie osadu pod mikroskopem i usg.
Ja bym zmieniła weta, u którego byłaś w czwartek i z którym rozmawiałaś przez telefon… jak można po 24-godzinnym zastoju moczu powiedzieć, że no nic nie robimy, przecież wytrzyma, poczekamy jeszcze 12 godzin. Kur… na co, aż zdechnie? To absolutnie nie jest Twoja wina, idąc do weta oczekujemy że będzie posiadać wiedzę z zakresu leczenia zwierząt… Nie obwiniaj się, bardzo dobrze że pojechałaś na dyżur, oby znalazła się dobra klinika. Trzymam kciuki i daj znać jutro.
Udało mi się znaleźć klinikę gdzie został dzisiaj zoperowany. Pęcherz był pełen kamieni a za tym jednym blokującym cewkę ustawiła się już kolejka innych. Pęcherz ma już wypłukany i żeby nie doszło jeszcze raz do takiej sytuacji ma też wyszytą cewkę. Zabieg zniósł bez problemu i bez powikłań w trakcie. Oby się teraz szybko zagoił, bo nie mogę patrzeć jak mocz z krwią i skrzepami leją mu się po łapach...
Gdyby w czwartek ktoś zrobił RTG lub chociaż podał leki rozkurczowe mogłoby być zupełnie inaczej.
Dzięki za wsparcie bo się rozsypałam wczoraj totalnie...
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego:
Na co patrzymy - na oznaczenia literowe czy kolor interesującego nas obszaru? (Kolor jest sprzeczny z oznaczeniem literowym)...
Będę dzwonić do gminy, ale chciałabym nie zrobić z siebie blondynki 😜