Jeżeli ktoś chciałby słomę, to znajomy chętnie odsprzeda. Na razie udało mi się znaleźć siano prawie na miejscu za 110 zł, z transportem wyjdzie 120 zł. Dzisiaj będę wiedziała też coś na temat siana zeszłorocznego. Cena bardzo przyzwoita, tylko jeszcze nie wiem jak z jakością. No i muszę podjąć decyzję najpóźniej do wieczora.
Dobra, jakby co do zrzutki na siano... moge ogarnąc, ale 20 ton po 400 zł/ tona/ kostka lub 50 zł/balot 120 cm + transport 1000 zł (przyczepa i naczepa) nie mam 5000 na zbyciu a trzeba płacic od ręki gotówką 😉 oczywiscie trzeba to sobie rozładowac i musi byc dojazd dla takiego zestawu. W poniedzialek moge miec szczegoly. Na swoje potrzeby tez juz sobie chyba znalazłam... chyba, mam sie nie martwic jakby co, bo bedzie. Tak sobie mysle, czy nie zaczac handlowac sianem :P (Pow. wołominski) edit: poprawiłam miary i ceny. 5000 dot. wersji z balotami
Poprawilam wpis. Transport wyliczony w moje okolice. Na zestaw wchodzi 80 balotów. Z transportem za sztuke wychodzi 62,5, no niech bedzie 70, to i tak rozsądnie jak na obecne ceny
Megane, to jestem chętna na taki transport podasz mi namiary na pw
a dzwoniłas pod numer, ktory wysyłałam Ci na pw?
Namiaru Ci nie podam, bo to chlopak, ktory nie handluje sianem a kupuje dla siebie. Jednorazowo moglby mnie wesprzec, ale musi ogarnąć ilosci, jakie ma u dostawców, stąd ma mi dac odpowiedz w tygodniu. Sam ma ponad 100 sztuk bydła, wiec ma zakontraktowane siano i kiszonki, no i transport wlasnie ma własny, taki duzy... ew mniejszy, ale mniej oplacalny, choc tez rozwazam jakby co. No ale z drugiej strony nie mam potrzeb nawet na ten mniejszy. Mi dla bezpieczenstwa brakuje moze 3 tony, to wszystko... dlatego nadal sobie szukam w okolicy, bo mimo, ze drozej, to wyjdzie podobnie cenowo przy niewielkiej ilosci Zobacze, co powie mi w tygodniu.
Megane, a wiesz jakiej jakości to siano? Jeśli ładne i byłaby możliwość przewiezienia go do końca tygodnia, to ja byłabym chętna. Na razie wstępnie umówiłam się na dostawę, ale siano drogie. Bela 130 zł. Pocieszam się tylko tym, że naprawdę super siano.
Kurczak, wlasnie na takie informacje czekam, tj czy ładne i jak przechowywane. Ziemie tam sa dobre, sucho bylo, wiec jak przechowywane pod dachem, to podjade zobaczyc, jak dostane info, ze ze stogu, to nie bede chyba sobie glowy zawracac. zgarne co mam w okolicy i juz.
Karina, ale to bylo powiedziane z szyderstwem, czy raczej pochlebnie? 😉 Nie mam nadal info 🙁 tak to jest, jak cos jest dopytywane przez kolejne osoby. sama sie złoszcze, bo zamowilam znow siano, ktore starczy mi na miesiac, za cene półrocznego zapasu siana powyżej 🙁 z ciekawosci pytalam o sianko ma mazurach (Olsztyn, mrągowo) 180 to minimum/szt, taniej sie znajdzie Reszel, Braniewo, tam 150... Koszmar
Megane ale to cena 150-180zł za balot czy ilość sztuk? Kurcze dziewczyny musimy się dogadać latem, mam sporo znajomych rolników co chętnie sprzedadzą dobre siano, ale zaraz po zbiorach, bo jak byście zamówiły od nich to by sporo więcej pól pokosili, a tak to nie chce im sie kosić bo nie chce nikt kupować 😵 Mieszkam 10 km od Olsztyna [warmia] i tak jak by sie parę osób zebrało to byłoby taniej, a tak to wykupili już na opał 🤔
Karina7, tak, do Ciebie... O tą rzeżuche pytałam. :kwiatek: Ircia, mi w maju obiecywali siano za mniej, niż 300 w kostkach jesli od razu dowiozą mi do stodoły z pola, po sianokosach okazało sie, ze nie mniej niz 450-500 i ... Poniewaz obiecali w maju, to chociaz tone mi sprzedadzą, ale z bólem, bo zbiory były marne i dla wlasnych zwierzat im ledwo starcza.
no właśnie ja pytałam co oznacza takie określenie,ktoś wrzucił ogłoszenia bardzo taniego siana i właśnie tak opisał ze tzw. rzeżucha ,suche , przechowywane pod stodołą :kwiatek:
Moje trzcinowego nie ruszyły. Całe dwa baloty wywiozłam do lasu. Moje wkurzenie nie zna granic. Co rozpoczynam balot, to 4-5 taczek wywalam, ze dwa dni karmienia. Co z tego, że balot kosztuje 40zł, skoro zdarzało się że i większość wywalam do spalenia :/ siano mi robi miejscowy rolnik, skosił i sprasował suchuteńkie, miejsce mam pod dachem i kicha... bo zwiózł dopiero pod koniec sierpnia, z wierzchu już brzydkie, podpleśniałe od stania na ziemi :/
Karina7, masz 2:1. To jest na tyle "szablaste", ze nawet moczu nie chłonie, jakby chciec to rozścielić. Skarmianie zależy od typu koni i stopnia ich rozwydrzenia zapewne 😉 Kurcze, gdzies mam w pdf książkę pt. Łąkarstwo, - musze wygrzebać i poczytać dokładnie o tych podmokłych łąkach 😉
Karina7, miałam jeden taki balot na próbę i poszedł w gnój. Śmierdział mułem i konie nie chciały go jeść. Żaden na 6 sztuk go nie tknął. A mam 3 sztuki mało wybredne.
Karina7, rzeżuchą zwiemy siano z turzyc, ostre toto i jeśli skoszone w młodej fazie, to jeszcze mniej wybredne konie zjedzą ale ogólnie to nieteges. Mi osobiście szkoda na to kasy. Do słania też się nie bardzo przydaje, bo bajoro w boksie się robi.