Forum konie »

własna przydomowa stajnia

ale ja już chcę  xD ja tyje w dwa dni ;p;p
Ja mam problem w drugą stronę heheh

Przeforsowałam sprawę drzwi - będziemy robić sami  😅 niestety oferty cenowe powalają 🙂
I teraz mam zadecydować szybko na jaką wysokość robić dolne drzwi (mierząc od poziomu posadzki). Początkowo zakładałam 135cm ale na chwilę obecną, będę robić na 140cm do górnej krawędzi dolnych drzwiczek.
Pytanie, czy wysokość otworu jaka pozostaje na górze (87cm) jest wystarczająca na duży, łebek Kluska hehe
Cobrinha, dlaczego aż takie wysokie? klusek chyba do gigantów nie nalezy?
Klusek ma ok 165 (nie wiem, może ciut więcej) w kłębie, ale z racji swojej masy i upodobań do wywarzania drzwi planuję taką wysokość.
W dodatku młody zapowiada się na dużo wyższego konia 😉
Klusek .... z racji swojej masy i upodobań do wywarzania drzwi ....


aa... i jeszcze pancerne muszą być - mocne zawiasy i to ze 4, sztaba na noc.... alcatraz jako wzór 😉
znam takie znam... jeden wyważa a 2 wszelkie zamknięcia otwierają...
Mam wrażenie, że na noc (tak jak teraz ma w pensjonacie), na noc będę musiała zamykać górę jak mu się to nie odwidzi 🙁
...no i dwie zasuwy w dolnej partii obowiązkowo 😉
Tylko mam dylemat czy tyle miejsca na górze mu wystarczy na czaszkę 🙂
145 to chyba za wysoko? Klusek będzie miał problemy z wyglądaniem. Ja mam 120 i jest ok.
120cm zdecydowanie za mało - to kawał konia który wie jaką ma siłę 😉 ... 140cm od posadzki planuję... powinno być optymalnie.
120cm to moje niektóre łachudry na upartego by wyskoczyły mając 20cm więcej wzrostu  😵
I od dzisiaj zaczyna się "tango" z sianem.
Pierwsza dostawa już u mnie.
Cobrinha wie, co robi z wysokością drzwi - absolutnie nie tłuczcie jej do głowy, że to za wysoko! Mister Klusio wyszedł u nas z drzwiami trzykrotnie, także on nie może mieć możliwości, żeby swobodnie wystawiać głowę... wtedy przychodzi mu na myśl, że skoro głowa idzie, to reszta ciała też powinna iść 😉

z kolei młodziaki, które nie stały wcześniej w boksach angielskich, mają tendencję do wychodzenia przez drzwi/stawania dęba i uwieszania się. niskie drzwi nie zawsze są równoznaczne z dobrostanem konia.
Niestety jak Klusio wyczuje słabą konstrukcję to już po niej heheh
U Fazy jak byliśmy to drzwi przetrwały, choć nie obyło się bez zamontowania dodatkowej, solidnej zasuwy 😉
i tak byłam zdziwiona ,że drzwi dały radę. Tym bardziej ,że wówczas Klusio był ogrem a do jego boksu ciągle podchodziły "spragnione "ogra klacze. Mysłałam ,ze po kastracji Klusek "wytonował" a tu proszę czytam ,ze nadal wychodzi z drzwiami
Ja jednak dzrwi mam na wysokości ok 130-140cm, wykonane z bardzo grubych i solidnych desek. Zawiasy są solidne (takie jak do wielkich drzwi stodoły), oprócz tego drzwi są wzmocnione metalem (trzy duże płaskowniki wzdłuż i jeden w poprzek)
Nie zdarzyło mi się aby jakies drzwi nie wytrzymały i "padły"pod naporem konia a zdarza się i to bardzo często ,ze np Hultaj tyłek sobie o nie drapie.
Cobrinha w przypadku takiego konia zainwestowałabym w pełne drzwi, na górze wypełnione kratą. Takich nie wyważy...
Dawno mnie nie było - sianokosy, teraz żniwa.
Mówią, że od przybytku głowa nie boli, ale uwierzcie mi, że boli - jednym słowem klęska urodzaju.
Zwiezione do domu mamy siano i sianokiszonkę na całą zimę - jakieś 120 bel, a na polu sprasowane leży jeszcze ok 40, do tego jedno pole drugi raz skoszone - będzie pewnie ze 20 bel z tego, a do skoszenia na drugi pokos zostało jeszcze ponad 4 ha - koniczyna się uparła i urosła jak szalona. Słomy w tym roku też na polach więcej o ok 20-30% niż zwykle. Z robotą się wyrobić nie idzie  😵
mam nadzieję , że te 20-30% to nie znak, że się ciężka zima szykuje 😉
My po weekendzie słomujemy się 🙂
zielona_stajnia może masz masakrę z robotą,ale tego Ci zazdroszczę...u nas z sianem krucho,jeszcze kombinujemy...
U mnie już 28 balotów na podwórku.
We wrześniu kolejne tyle lub więcej. Nie narzekam, siano mam skąd kupować.
Cobrinha, twórz wywarza, a mój jeden skacze...zapasiony kuc (kn) bez zastanowienia skika drzwi 140.... a ploty z siatki 160-170 chwile pomysli...( techniką"na królika" - z miejsca)
[quote author=_Gaga link=topic=19013.msg1850450#msg1850450 date=1376494121]
Cobrinha w przypadku takiego konia zainwestowałabym w pełne drzwi, na górze wypełnione kratą. Takich nie wyważy...[/quote]
Nie no, kratę sobie odpuszczę bo po pierwsze mnie na nią teraz nei stać, po drugie jednak sami drzwi będziemy robić, po trzecie jak będą zamykane to tylko na wieczór po zmroku a i tak myślę na tym, żeby w ogóle tego nie robić 😉
No nic, wszystko wyjdzie w praniu hheh
Cobrinha miałam w stajni pensjonariuszkę wychodzącą z drzwiami. Wyginała na prawdę mocne szerokie zawiasy...
Zrobiłam z aluminiowych profili (jakieś miałam) ramkę i wstawiłam w środek plastikową siatkę i po kłopocie 🙂 Koń nie mógł wystawić łba 🙂
[quote author=horse_art link=topic=19013.msg1850619#msg1850619 date=1376509534]
Cobrinha, twórz wywarza, a mój jeden skacze...zapasiony kuc (kn) bez zastanowienia skika drzwi 140.... a ploty z siatki 160-170 chwile pomysli...( techniką"na królika" - z miejsca)
[/quote]
Choćbym czytała o mojej kulce...
Ale żeby skakać pod siodłem? no chyba sobie żartuję!
Cobrinha, najlepiej by się sprawdziło trzymanie Kluska 24h na dworze 😉 wtedy drzwi nie ma do wywarzania 😀

Moje dziś pierwszą noc spędziły na pastwisku 😉
Chyba im się podobało, na śniadanie nie chciały przyjść. A i nie tknięte siano ani słoma, więc nie przychodziły nawet pod stajnię.
Mehari, on wyraźnie za zamknięciem nie przepada heheh nawet jak na zewnątrz mróz czy pada to go kusi hehhe
Gaga, zobaczę, jak będzie cudował a będę musiała go zamykać, to albo będę górne drzwiczki zamykać albo wymyślę jakąś siatkę 🙂
Cobrinha, powiem Ci, że moje tylko w lecie się chowały do stajni przed muchami, gzami i upałami chyba.. W zimie nie wchodziły do stajni/wiaty.

a może takie kratki z wyjściem na głowę w kształcie V ? Może wtedy nie będzie mógł napierać aż tak bardzo ?
Moje również. Z resztą:

Cobrinha, ale Ty mówisz o drzwiach wejściowych do stajni?  Czy do boksu?
Będę mieć angielskie więc to są wejściowe do stajni/ boksów 😉
aaaaaaa, bo ja mam w pamięci jeszcze projekt nie boksów angielskich.
Ja bym krate przewidziala, pelna albo taka typu anti-weave, którą można zdemontować; miałam konie które próbowały wyjść górą 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się