Na razie szukam dzierżawców. Umowy dzierżawy mają 60 dni wypowiedzenia, więc mam czas do końca września... i na razie liczę na to, że coś się ułoży Moja dzierżawa też praktycznie "darmowa" bo chcę tylko pokrycia niewiele ponad połowy kosztów pensjonatu - reszta (pasze, kowal, wet) to mój problem...
Cobrinha Ja kupowałam zeszłoroczne po 3zł mała kostka, teraz kupiłam świeże wieelka kostka po 3,5zł i mam zamówione jeszcze świeże duże po 3zł 😉 I świeże o wiele lepsze.. Warto spytać się jakiegoś rolnika, albo mieszkańca pobliskiej wsi. Tam wszyscy się znają i wiedzą kto ma siano, słomę, owies... Ja zawsze tak załatwiam 😀
Moje są wszystkożerne 🙂 Folblutce nawet jak pokropiłam jeyesem żeby nie żarła - środek dezynfekcyjny, uzywany w stajniach wyścigowych w Anglii również właśnie do pryskania słomy, żeby nie żarły - to i tak wpierniczała.
stillgrey Mnie też to wnerwia, ale chyba wolała bym to, niż żeby moje konie stały w gnoju.... W prawdzie sprząta się szybko, bo wszystko na taczkę i już... Ale wolałabym żeby kupki na czystej słomie leżały, brudna słoma tylko na środku gdzie sikają i tyle 🤣 No ale tego to się chyba nie doczekam 🤔
stillgrey, ja z Kluskiem mam ten sam problem - rano czystki boksie heheh Chyba że siana ma naładowane za kilka koni ehehe nawet jak załaduję siatkę z małymi oczkami tą XL to i ak nic to nie daje hehe
Słuchajcie -a ja dwa dni temu prawie usiadłam jak usłyszałam że znajoma daje 7 balotów kiszonki na miesiąc na prawie 20 koni.Nic może w tym dziwnego ale ja daje czasem pieć na miesiąc na 4 konie w tym kucyk 🤔zok: Jej konie wyglądają zimą jak niedzwiedzie i wcale nie są chude a moje ledwo obrastają i do tego czasem widać żebra pod skórą szczególnie u chudego bo on to taki typek jest 😉 Ametyst to zaraz ma zadek aż oblany ale on ogolnie potrafi być pulchniejszy niż folbluty (traken) ale nie wyobrażam sobie uciąć im jedzenia! One nic nie zadeptują ,zjadają wszystko ,nie ma odpadów więc ?? nie potrafię tego ogarnąć .Mam bardzo dobrej jakości kiszonkę i siano ale tydzień to max na tą dużą kulkę 🤔zok: Co prawda moje owsa nie dostają ale tylko dlatego że nic nie robią i tą zimę chcę jak już pisałam pokombinowac z mieszanką na odpas aby trochę folbluty podciągnąć .Już co dzień dostają otręby .Czy to treściwe może mieć aż taki wpływ na ilość jedzonego zielonego? Bo wydawało mi się że nie aż tak .Kolerzanka daje im tylko owies zimą i tylko to. Jak to wygląda u Was??
Być., no może. Nic nie ma lepszego jak się samemu przekonać. Muszę tylko u Nas wyhaczyć miejsce skąd mogę brać łuskę i wysłodki bo od zeszłego roku szukam bezskutecznie. Mam tylko otręby ,jęczmień i owies. No i siemię lniane ale to jako dodatek raz na dwa tygodnie
Skarmiam tylko jęczmieniem i to w takich ilościach, że kobyły dwa razy wezmą do paszczy i koniec. Resztę stanowi siano. Są w formie, jeszcze brzuch powinny zgubić. Nie daje więcej, bo bym je zapasła.
chyba coś w tym jest. Mój arab zaczął teraz regularnie pracowac , wiec zwiekszyłam mu dawkę tresciwego. I ...zauważyłam ,że zdecydowanie mniej zjada siana. Kiedys przez noc zjadal 3/4 siatki (z małymi oczkami) sianka a teraz ledwo co znika z siatki. Konisko wygląda teraz super nie jest ani gruby ani chudy. Jest we wspanialej formie i mocno się teraz zastanawiam czy powoli pozostałym koniom nie zwiekszac paszy tresciwej.
[quote author=Być. link=topic=19013.msg1848116#msg1848116 date=1376291407] Przy ostatniej wizycie weterynarza, kazał mi dawać więcej i częściej treściwego, bo "konie mniej się napchają siana czy słomy." Może coś w tym jest. [/quote]
Wątpię, to raczej zalezy od konia. Moja folblutka w treningu dostawała 3 wiadra treściwego dziennie, a słoma i tak była wyżarta do cna. Tak samo ogier, to już co innego bo koń cygański, i nie w robocie tylko spacerki w ręku, ale też słomę pożerał dostając dużo treściwego. Podobnie obserwowałam przez lata na Służewcu; słomą nie obżerały się konie które były mocno podciągnięte, czyli miejsca nie miały we flakach za duzo 😉.
Generalnie koń musi się nasycyć objetościowym, włóknem, bo do tego ma przystosowany przewód pokarmowy, ostatecznie na wolności koń będzie się pasł przez niemal 24h z małymi przerwami.
chyba coś w tym jest. Mój arab zaczął teraz regularnie pracowac , wiec zwiekszyłam mu dawkę tresciwego. I ...zauważyłam ,że zdecydowanie mniej zjada siana. Kiedys przez noc zjadal 3/4 siatki (z małymi oczkami) sianka a teraz ledwo co znika z siatki. Konisko wygląda teraz super nie jest ani gruby ani chudy. Jest we wspanialej formie i mocno się teraz zastanawiam czy powoli pozostałym koniom nie zwiekszac paszy tresciwej.
Pasza treściwa jest bardziej energetyczna, to raz. Koń w treningu "podciąga się" czyli objętość brzucha robi się mniejsza, za czym idą "ściśnięte flaki", to dwa.
czyli nic tylko pracowac ze wszystkimi moimi grubaskami 😉 eh...czasu malo ale pewnie masz rację, teraz i tak wiecej pracują niż zimą i wiosną i trochę wyglądają lepiej.
Dziewczyny jako iż już nasza Stajnia działa chce sie przywitać bardziej w wątku 🙂 mam dwadzieścia lat,męża,7 miesięcznego synka,folblutke no i nasz nowy nabytek kuc🙂 jak by ktoś kiedyś mnie spytał to bym nie powiedziała,że tak się życie potoczy.Marzeniem zawsze było posiadanie stajni,takiej wymarzonej.Mamy na razie Stajnie na 3 konie będą prawdopodobnie 4🙂 mamy mało terenu na więcej. ale jak wygramy w totolotka,kto wie 😂 🙂
mam do Was mnóstwo pytań,mam nadzieje że będziecie wyrozumiałe :kwiatek: pisałam już w tym wątku,ale głupio tak się nie przestawić. no to wstawiam zdjęcia tego co już mamy(zdjecia kiepskie bo na szybko teraz i telefonem) :
Angela,Być., macie racje.. też to zauważyłam - tzn, że jak zaczęły dostawać treściwe (owies + trawokulki) w większej ilości (lub w ogóle) to baaaardzo spadło spożycie siana (a dostępne jest 24h) do tego zmniejszyły się brzuchy (nie takie rozepchane balony). bo tłuste to sa cały czas, szczególnie prymitywy 😉 strasznie kn sa tłuste... szczególnie 2 (starsza ochwatowa jest ok, ale młode... rozłupane nawet kłeby mają... a tylko trawa(i siano w stajence - jak jest atak robali czasem skubią)... zimą siano no i garść treściwej ..
Karina7, u mnie się buduje właśnie wspaniała wiata. na siano, słome + karmik (taka wiatka dostawiona do tej "stodółki" - zadawanie siana będzie bezpośrednio z niej - otwory z paśnikiem). +miejsce do przechowywania drągów i stojaków.
no... ze zmian u mnie (pomijając kolejne kg u koników) mam ogrodzoną i powiększoną ujeżalnię i wczoraj w końcu zaczełam malować drągi 😀 cześć jeszcze do równania, część zaimpregnowana, część już w pierwszej warstwie olejnej ... stojaki jeszcze u stolarza (mój pan gospodarz się zlitował i zamówił - nie dał mi robić :P) ale wczoraj malowaliśmy już cavaletti - zrobił też stolarz, takie z kanciakami na stałe - miał tylko krzyżaki, ale zobaczył na dostarczonym zdjęciu, że całe są, miał kanciaki to zrobił... właśnie - nie okrągrągłe ale kwadratowe. ale nie sądze żeto jakiś problem co? wyszlifowałyśmy* każdy narożnik b. mocno go zaokrąglając... *i wielkie dzieki dla mojego kowala który podarował kilka tarników... że ja głupia tyle szlifierkami i papierem sie męczyłam... zrobie zdjęcia w weekend
Jest coraz fajniejsza, po zrobieniu zdjęć A. siedział koło niej i ją drapał, a ona się opalała. Oczywiście wszystko się skończyło jak tylko C się zorientowała, że to ona powinna być na jej miejscu. No i coś chudzina nie chce na wadze przybierać.