Co wszystkich nagle naszło, jakaś klątwa z tymi "przyczepkami" 😵
Przeglądałam na fb grupę: "Pilnie sprzedam/kupię sprzęt jeździecki" i znajduję... post jakiejś dziewczynki, że pilnie kupi tani sprzęt. Osoby podawały w linkach różne rzeczy, niektóre naprawdę tanio, a ta dziewczynka za każdym razem pisała, ze nie, za drogo. Pisała, ze mogłaby kupic wodze za 10 zł (!!!), bo zbiera na (uwaga uwaga) konia fryzyjskiego. A tatuś ją w tym wspiera, bo podobają mu się grzywy tych koni... Jakiś "Kamil" spytał się jej więc, po co kupuje konia, skoro nie stać jej nawet na sprzęt dla konia - odpowiedź dziewczynki na załączonym obrazku 😵
Ja rozumiem, że marzenia, no ale... ludzie. Fryza. Wodze za dychę. Litości.
Potem rozwinęła się pomiędzy tymi dzieciakami kłótnia o jakieś konta w grze "Howrse" itd., dziewczynka utrzymuje, że ma 15 lat. Ale... intelektualnie mi na ten wiek nie wygląda. 😵
Ludzie, nie przeżywajcie tak ogłoszeń o tytułach "klacz ogier wałach", bo już niejednokrotnie było tu pisane, że to zabieg celowy - ogłoszenie wyświetla się przy wpisaniu każdego z tych haseł w wyszukiwarkę. A to http://tablica.pl/oferta/przyczepa-dwokolka-do-przewozu-zwierzat-swin-koni-krow-CID757-ID3XPj5.html#14b3bf4478 to zwykła wiejska przyczepka do przewozu właśnie krów czy świń. Z końmi gorzej, ale na krótki dystans też widziałam wożone i straszna krzywda im się nie działa. Widać, że parę desek do wymiany, ale poza tym to jest całkiem normalny sprzęt.
Nie bardzo wiem, gdzie to podpiąć, bo link do facebooka... Może do kącika ujeżdżenia? 😁 https://www.facebook.com/uscdf Nawet nie potrfię tego skomentować 😂
Cała masa ludzi, chociażby na forum, jeździ bez kasku i nie zawsze ubywa im od tego profesjonalizmu... Akurat to ogłoszenie napisane jest dość sensownie, w porównaniu z większością pozostałych.
Ta dziewczyna sprzedaje końskie rzeczy, żeby mieć na ogrodzenie dla konia, inne aby mieć na ogłowie. Przyjmie również wszystko co się jeszcze nada do użytku dla konia, no i jeszcze konia czystej krwi arabskiej 🏇
DressageLife - sama robię owijki z koca polarowego, nie widzę w tym nic złego. Są tak zrobione, że nic im nie odejmuje, ani użytkowością, ani wyglądem.
Jest wątek DIY, gdzie prawie wszystkie rzeczy robione, lepiej czy gorzej są podziwiane, owijki z koca to nic zadziwiającego. spełniają swoją rolę tak samo dobrze jak te kupione w sklepie, a niekiedy są bardziej ciekawe kolorystycznie jak te oryginalne. Ja sama prawie 10 lat temu kupiłam na allegro taki robione z koca, do tej pory służą mi rewelacyjnie, musiałam tylko wymienić rzepy. A co powiecie na owijki robione z bandaża elastycznego i farbowane? 14 lat temu o normalne owijki było trudno, więc trzeba było sobie radzić inaczej. Takie owijki z bandaża w dwóch kolorach mam do tej pory, nawet zakładam sporadycznie 🙂
Czasem takie samoróbki są najlepsze 😉 Terlica przypomina trochę McClellan McClellan - George B. McClellan skonstruował je w XIXw, stało się siodłem US Cavalery, używane i używane w wojnach, a potem przez policję konną. Nawet wojsko polskie je wykorzystywało 😉
Filmik z ogłoszenia: Dla mnie ta klacz stępuje, jakby szła na własny pogrzeb, kłusuje też nie lepiej- doskonały przykład jak robić, by się nie narobić 😉