Przedstawiam wam naszego stajennego dziadka (20 lat,ale bawi się jak źrebak,a pod siodłem rakieta ) i jednocześnie najwyższego z naszej 12-stki (dodam,że moja Frigg jest niższa od tego rudego po prawej). I teraz tak: może mi ktoś powiedzieć co to za maść? Zimą wyglądał jak bułany,ale bez pręgi- potem zaczął linieć i wyglądał jak siwy,a teraz wygląda tak. Może to jelenia?

Coś trudniejszego (również islander)
jakbyście taką maść nazwali?