Forum konie »

Maści i odmiany

Słuchajcie, odmiany się wszystkim koniom powiększają przez całe życie, czy ziemniacza krew się w Piorku odzywa?


Mojej jednej klaczy odmiana się "powiększa", a młodemu ogierkowi znacznie sie zmniejszyła.
Inna znowu ma odmianę na górnej wardze zdecydowanie bardziej widoczną zimą.
Wszystkie to małopolaki, ze sporym dolewem oo, więc wątpie żeby była to cecha wyłącznie zkoni zimnokrwistych 😉
taaaką mam białą wargę  😜 moj tez ma mimo ze jest ciemno gniady a na glwie ma małą gwiazdkę

Zairka, nie, już od dawna obserwuję kolejne siwe włoski, na zdjęciu nie widać, ale już jest mini 'ścieżka' do prawego oka 🙂

armara, no tak, ale ty mówisz o młodziakach prawda? A Piorkowi już 8 lat stuknie zaraz, dziwne.

Ale cieszy mnie to siwienie! 😀
Burza - moja co roku na wiosnę po linieniu ma nowe pęczki siwych włosów na całym ciele.  😉
W siwiźnie to ona jeszcze nie jest ale siwych włosów ma coraz więcej, kilka lat temu zaczęły jej się robić skupiska ich, ma albo wkomponowane w sierść albo takie dłuższe wystające z brązowej sierści  🤔
Tylko moja miała siwą mamusię to mże ma ku temu jakieś predyspozycje...
Odmiana na czole się nie powiększa.
Burza, Tajemnicy też się odmiana na czole "rozlała". A Mysza w tym roku skończy 15 lat.
Mój Czardaszko miał odwrotnie: jak się urodził, jego odmiana wyglądała jakby mu ktoś jajko rozbił centralnie na czole i potem spływało lekko na prawą stronę i wracało na chrapy centralnie. Teraz mamy prawie idealnie prostą odmianę, od czoła aż do chrap 😉
U Karsona zanika gwiazdka (całe szczęście plemnior ma się świetnie  :hihi🙂.


Jak miał rok


Teraz
MajaK i Adam, czyli będę miała deresza kiedyś, jakoś.. przy jego emeryturze 😉 też co roku coraz więcej na całym ciele, ale n pysku widać to najbardziej 🙂 nic nie wiem o siwym w rodzinie, bo od 2 lat szukam info o jego ojcu i NIC.

Ascaia, juppi 😀

Averis, faktycznie wsiąka..

Ale w tą stronę wiedziałam, że się czesto zdarza, za to nie wiedziałam że mi deresz rośnie 😉
Przepraszam za mały  🚫 ale nie wiem gdzie zadać to pytanie.
Wiecie może kiedy na źrebaku będzie widać jego docelową maść?!
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam raz jeszcze za  🚫
ash - chyba po zrzuceniu sierści źrebięcej. A masz jakieś zdjęcie tego źrebaka?  😉
http://picasaweb.google.pl/AshPamirka/Delilah?authkey=Gv1sRgCJjeg5uytuer2QE#5427730087018464722

dodam że ojciec jest skarogniady
Moim zdaniem będzie gniady, jak zmieni sierść to nogi będą czarne. Większość gniadych źrebaków właśnie tak wygląda.  😀
Bardzo dziękuję za odpowiedź!
Tak właśnie myślałam,że będzie gniada!
Nie ma za co  😉
A przy okazji - przykład "gniadziejącego"  😁 źrebaka:

[IMG]http://www.biddesdenstud.co.uk/mediac/400_0/media/tc~foal0003.jpg[/img]
U nas sie urodziła już taka (tatuś taki jak mamusia):

Potem po miesiącu była taka (nabrała czerwieni) - myśleliśmy, że będzie jak mamusia z ciemneijszym grzbietem:

Potem zjaśniała, spłowiała, zżółkła:

Potem w miejsce utraconych przypadkowo mniej lub bardziej kępek włosów zaczęły jej wyrastać czarne, zaczęła ciemnieć:

I obecnie wygląda tak (listopad i styczeń):

😁
MajaK i Adam - ona już po urodzeniu była wyraźnie ciemniejsza i w końcu wyszła skara  😉
No była była przy urodzeniu ale potem wypłowiałą na taka normalną gnaidą, nawet z nóg jej t oczarne zeszło. To wiek z 3-go zdjęcia choc ono do końca też tego nie oddaje.
Przy urodzeniu padła maśc skarogniada ale potem tak zmieniała się, że było ciężko ustalić  😉

Tatuś mamusi był taki
Ona może mieć taką maść w angielskim nazewnictwie zwaną brown - ani to ciemnogniady, ani skarogniady
Hej!
Mam może głupie pytanie, ale co tam:P
Czy wasze gniadosze mają siwe włosy w ogonie?
Mojemu roczniakowi pojawia się coraz więcej takich białych kłaczków. Jestem ciekawa czy to będzie się pogłębiać, czy po prostu są to źrebięce barwy, które z wiekiem zaginą. W grzywie po ścięciu na irokeza również zauważyłam białe "odrosty".
tamizalis

a jakiej masci byli rodzice ?
Matka jest kasztanką z konopiastą grzywą, a ojciec gniady. Mam cichą nadzieję, że tych włosów będzie coraz więcej 😍 bo szansa na to chyba jest
tamizalis, to moze sie robic "indianski ogon".
hmm..może. Chociaż siwe są tylko "długie" włosy, cała reszta jest jednolita. Zobaczymy co z tego wyrośnie:P

wrzucam parę fotek..jakby ktoś był ciekaw😉
http://bit.ly/bx08OQ
http://bit.ly/aC7Faz

pozdrawiam
Kolejne z neta:



katija
a indiański ogon nie jest, że tak powiem wrodzony ?
Widziałam zdjecie takiego małego araba z takim ogonem, w książce chyba p. Stachurskiej. Siwy u nasady, a nie tak jak u konia tamizalis pojedyncze włosy siwe.
armara, mi sie zdaje, ze moze byc wrodzony, albo siwiec z wiekiem. choc to z fot, to raczej nie to, ale tez ladne 😉
Nietypowa trakeneczka z ogłoszeń o sprzedaży koni:



Tata siwy, mama gniada.
Ona chyba brodziła nogami w białej farbie. 😀
Albo w wybielaczu.
No właśnie matka dość malowana, ale nadal w normie (3 skarpety po pół nadpęcia, dwie nieduże odmianki na głowie), a mała taki dziwoląg. Fajnie 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się