fanaberia200, Sąsiedzi mają ten z pierwszego odnośnika. Są zadowoleni, chociaż wkładają też w siatki, żeby konie nie wyciągały siana. Wygodnie można podpiąć pod ciągnik i przestawić. Jeśli nie ma się tura, to czasem trudno sięgnąć na tylnych widłach (zależy jak się złapie balot). Ale poza tym całkiem wygodny. No i raz na jakiś czas trochę upierdliwe jest sprzątanie dna (są rowki), ale nie czyści się go codziennie, więc da się przeżyć.
zembria, w poprzedniej stajni mieliśmy drewniane skrzynie na kilku padokach z europalet zrobione. Żaden koń się nie uszkodził a stały też u stajennych jełopków:P Powinny być na allegro, olx, lokalnie u jakiegoś gospodarza.
Mój koń miał wkopaną w ziemię kilkumetrową kantowkę kupioną w tartaku i na niej zawieszaliśmy siatkę na siano, to mi się najlepiej sprawdzało dla 1 konia.
a skrzyniopaleta plastikowa? chociaż może być przyduża... Widziałam jeszcze dość fajny patent na siatkę-worek mocowany do kłody (poziomo, w dwóch punktach). Ale to z kolei logistyczne wyzwanie 😁
Słuchajcie to wszystko wielkie, mi potrzeba na jedną małą siatkę dodatkową dla młodego. Duże paśniki to ja mam. W tej chwili stanęło na na szybko wkopanym słupie i wieszaniu siatki na tym, najwyżej będę latała ze świdrem i przestawiała potem 😅
Ale bardzo dziękuję wszystkim za odzew 😀
ale ty masz z tego co wiem dość dużo drzew? ja na gałęzi mam poduchę z piece of hay zawieszoną fajnie sie sprawdza, od drzewa mniej pada jak jedzą dodatkowo poducha ma od góry materiał więc też na siano tak nie leje. Wchodzi mi tam spokojnie kostka
espérer, Właśnie tam gdzie mu potrzebuję dać, to akurat nie mam, mam 10m dalej i tam wisi też siatka.
Problem polega na tym, że mi młody sterczy przy kwaterze chłopaków (oboje kontuzjowani 🤦 ) i mniej przez to je, chodzi pojeść pod drzewa, ale po chwili wraca i stoi przy ogrodzeniu chłopaków, Dlatego chce mu dać dodatkową, małą siatkę tuż przy nich, żeby sprowokować do jedzenia większej ilości siana.
espérer, Patrzyłam na te jaśki, cena trochę zaporowa jak na coś co mi potrzebne na max 3 tygodnie jeszcze, ale jeśli słup zostanie zeżarty (a Gówniarzyk jest na dobrej drodze 😅😉 To chyba się szarpnę na taką poduchę właśnie. Mam nadzieję tylko, że nie będzie do niej sikał 🙈
espérer, On już wpiernicza wszystko 😝. Na bieżąco rzucam mu na pożarcie drewno kominkowe 😅 Do tego on teraz stać musi sam, nie ma jak się z końmi bawić, no chyba że przez pastuch, ale to nie to samo, więc go nosi okropnie. Obgryza wszystko i wszystkich 🤦
To jeszcze w ramach offtopa rzuć mu dynie jak jeszcze dorwiesz gdzieś te duże 🙂 mój to ściera zębami jak tarka, daje mojemu jak ma takie dni ze mu wali na głowe 🙂