Nie mogę znaleźć artykułu, który mówi iż jeśli w konkursie dwufazowym zawodnik ma błąd w I fazie i skoczy pierwszą przeszkodę drugiej fazy to ma eliminację. Tak się robi jak postawią celowniki w środku linii i na ostatniej przeszkodzie I fazy trafi się zrzutka. Ktoś to może widział?
Constantia, nie spotkałam się nigdy z eliminacją w takiej sytuacji. Przepisy skoków,.dot eliminacji:
4.28. Za skok lub próbę skoku przez przeszkodę na parkurze po zakończeniu przejazdu, chyba, że warunki powodują, że zawodnik nie jest w stanie uniknąć skoku przez przeszkodę, np. w konkursach z natychmiastową rozgrywką lub dwufazowym, w sytuacji, gdy dzwonek jest dany za późno, aby zawodnik bezpiecznie zatrzymał się przed przeszkodą;
I tu z reguły podpina się konkurs dwufazowy, gdzie ostatnia przeszkodą 1 fazy i pierwsza 2 fazy są w linii.
A, to się w sumie nie dziwię. Pojedyncza przeszkoda jeszcze przejdzie, ale szereg never. I jeszcze zależy, ile foule było do szeregu. Poza tym po łuku bez problemu wyjeżdżasz na wprost nie robiąc przy tym koniowi wrażenia, że wyłamał przed następnym członem linii. Także dość logiczne i pasujące do przepisów, że była eliminacja. Skoczyć tę drugą przeszkodę po dzwonku możesz, jeśli jej nie skoczenie dla konia byłoby równoznaczne z wylamaniem.
Bardzo często skakaliśmy jeszcze pierwszą przeszkodę drugiej fazy i nigdy eliminacji nikt od nas nie dostał. Trener nawet tak zalecał. Ciekawy temat w sumie.
keirashara, co znaczy na chama?
Jak przeszkoda się układa do skoku to się ją skacze, by nie uczyć konia wyłamywania.
Wydaje mi się to oczywiste dla każdego sędziego
Perlica, - niektórzy pół placu przejadą, trzy łuki zrobią i skaczą. Mimo dzwonka lub kilku, mimo tego, że spokojnie mieli jak tego nie skakać 😉 to dla mnie znaczy na chama, jak trzeba celowo na nią jechać, bo się właśnie nie układa.