mrowka004,Libeerte, startować, startować, startować....i przede wszystkim zawsze ale to zawsze pamiętać, że robicie to dla funu (chyba,że tak zarabiacie na kieliszek chleba 😉 )
Najbardziej jak na razie pomoglo mi ogarniecie stajni i 30 główek do nakarmienia i napojenia 😉 Będzie fun, szczegolnie jak będzie gleba 😁 a tak serio- moj kon bardzo boi sie nowych rzeczy, przeszkod, budek sedsiowskich, ktore sa wieksze od niej i ja o tym dobrze wiem, dlatego boje sie, ze sie wystraszy za bardzo 🙁 pod koniec sezonu powinno być lepiej, jutro są pierwsze zawody w sezonie, ale jakos to bedzie 😉
Libeerte pamiętam mój pierwszy wyjazd z koniem na "straszny" parkur, straszny w sensie duży plac, duże trybuny, dziwne przeszkody ze stojakami o różnych kształtach i drągi mega kolorowe.. oglądając parkur próbowałam patrzeć oczami mojego konia i na kazdej przeszkodzie widziałam wyłamanie, ewentualnie akcję pt. wjadę na parkur i koń mnie momentalnie z niego wywiezie jak to wszystko zobaczy.. Ale wziełam się w garść, wjechałam pewnie nie myśląc o tym czego koń się może wystraszyć bo ktoś tam mi nawtykał że swoją pewnością siebie dodam pewności jemu, jakie było moje zaskoczenie kiedy te najstraszniejsze przeszkody koń pokonywał najchętniej 🙂 Czasem więc nie ma co za dużo myśleć, jest tu i teraz i trzeba się z tym zmierzyć, niejednokrotnie zawody to większy stres dla jeźdźca niż dla samego konia 🤣
Libeerte ja na pierwszych moich zawodach omało na koniu nie zemdlałam ze stresu xd Ale jeżdżę sobie klubowe to z każdym przejazdem jest lepiej 🙂 Dziś w sumie tylko przed wjazdem się trochę trzepałam 😀
My juz po pierwszych zawodach, młody spisał się na medal. Oj żałuję, że nie pojechałam L tylko 2 x LL, sędzia stwierdził, że mogłam jechać a tak były 2 czyste przejazdy. Jutro następne zawody, ciekawe ja się zachowa na hali .
Dzionka, Zuzu i Gabb. jak tam przygotowania do Warezzo? Kogo jeszcze będzie można spotkać? My z kobyłką jedziemy, od piątku do niedzieli będziemy. Jedziemy towarzyskie, bo nie wyrobiłam się z kasą w tym miesiącu na opłaty.
Mi w zeszłym roku na Pamsie super się jechało, dużo miejsca do pogalopowania (a ja zawsze z tym mam problem na małych, ciasnych parkurach). Mam nadzieję, że i tym razem będzie mi się dobrze jechało, choć ostatnio mamy burzliwą współpracę z kobyłką. Dzisiaj jedziemy już na parkury otwarte do Heartlandu, jutro planujemy jechać 100 i 110 tam, zobaczymy co z tego wyjdzie. 😁
Ja się nie przygotowuję, bo tak sobie naciągnęłam ścięgna w stawach skokowych na tym ostatnim treningu z gimnastyką, że nie mogę chodzić 😁 Jutro wsiądę w ujeżdżeniówce albo bez strzemion, bo ból jest niesamowity jak próbuję zrobić "piętę w dół" nawet leżąc na kanapie 🙂
jemciasto, z doświadczenia powiem, że siwki czasem przy odpowiednim świetle na zdjęciach wychodzą czystsze, niż są 😁 Nie mówię, że zawsze, ale bardzo często 😉
Libeerte ja robiłam te zdjęcia i uwierz .. jak zobaczyłam tego siwulca na żywo gały mi wypadły ! ANI KROOPKI BRUDU 😲 ja podziwiam Pana X i wielki szacun dla niego ! 😀
Jestem mega zadowolona z mojej młodej z sobotnich zawodów. 2 x L bez punktów, w końcu zaczęła się koncentrować trochę na przeszkodach a nie na wszystkim dookoła. Na następnych już zacznę jeździć L1 i P 😀
W Warce będę w niedzielę. Będzie ktoś robił zdjęcia może 🙂? Muszę jakiegoś luzaka sobie zorganizować i chyba niestety padnie na mojego jęczącego męża 😉
Ktoś wie co z finałem HPP Seniorów? Powinien zaczynać się teraz, ale widzę, że zaczęli się Młodzi Jeźdźcy... Zadzwoniłabym do Trenera, ale nie będę mu tyłka zawracać...