Widze ze temat wypadku jest teraz poruszany nalogowo. Ale nie dziwne🙁 Konia zal 🙁
A nawiazujac do tematu ogolnego Galkowa to moze ktos byl z koniem, konmi i startowal? Mamy szeroko rozbudowana galerie z calych trzech dni ( poza mlodymi konmi z piatku). Moze ktos bedzie zainteresowany?
Fakt, polka, ma rację. Chociaż to jest takie mgliste dosyć, bo "mierz siły na zamiary" można przetłumaczyć jak "dostosowuj siły do zamiarów", co najwyraźniej można zrozumieć dwuznacznie. I jako założenie, że "zamiar jest zbyt duży na moje siły i powinienem wypełniać zamiary tylko takie, w których dam radę" i jako "zamiar jest bardzo duży, ale mam w sobie tyle sił, by go wypełnić i to zrobię". W oryginale chodziło oczywiście o drugą opcję i, jak mówi Polka, Mickiewicz napisał "mierz siły na zamiary, nie zamiar podług sił". 90% Polski używa złego znaczenia po prostu.
Co do Zawodów w Święciechowie. Zawody baaardzo udane. Było dużo zawodników. Razem z Belorą zajęłam drugie miejsce w mini LL (takie wylosowałam, patrząc na czas miałam trzecie). Były super nagrody. Pogoda również dopisała. Chociaż jedyne co nie spodobało się zawodnikom to to, że to były zawody towarzyskie, a parkurowy w LL-ce ustawił stacjonatę z dwoma deskami 🤔wirek: gdzie większość zawodników jechała pierwsze zawody... W LL-ce miałam jedną zrzutkę i wyłamania na ostatniej przeszkodzie (to była ta z dechami). Ogólnie to jestem zadowolona. Na razie dodam fotki z mini bo nic więcej nie mam, a może później coś wykombinuje żeby dodać nagrania z obydwóch przejazdów, bo jak na razie YT nie chce ich "przyjąć".. mini LL : rozprężalnia przed LL-ką : Na razie to na tyle.
No to jedno i drugie 😉 Moja konica 4 letnia ma WIELKIE OCZY i wysokość nie robi na niej wrażenia,ale właśnie reklamy, ozdoby,podmurówki itp Chciałabym ją przekonać do konkursów właśnie na takich podskoczkach bo zawsze to łatwiej jak nie trzeba myśleć o wysokości (jednak dla mnie 50 cm a 90cm robi różnicę). Szczególnie że ja doświadczenia też nie mam.
Frania, ale nie chodzi o to, co jeźdźcowi robi różnicę. Koniowi (debiutantowi) - robi. 50 cm może "pokonać" nawet ze stój, ze stępa, z kłusa, czy też (najlepiej) przegalopować tylko ledwie przekładając nogi - ot, przejechać po trasie. 90 cm - koń musi już skakać, a w razie (zawsze możliwej przy debiucie) "awarii" - nawet się potłuc 🙁 Po co? Wg ciebie, to jeśli jeździec ma I, to koń - debiutant może iść np. P? Bo przecież jeźdźcowi - nie robi?
halo a widziałaś kiedyś żeby ktoś z tych bardziej "profi" zawodników jechał mini LL? Im się w ogólne rzadko zdarza zaczynać od LL tylko od razu L klase jadą, bo bez sensu się rozdrabiać. Bo to są zawody skokowe a nie w galopowaniu przez drążki, a jak koń jest dobrze przygotowany to LL czy L nie powinno sprawiać problemu. Ja sama jak jechałam od razu LL (mimo, że miałam okazję jechać mini) i musiałam się wszystkim tłumaczyć czemu nie jadę Lki. Mini LL jest super, ale dla kucyków i ludzi którzy bardzo krótko jeżdżą.
Frania ja nie jestem topowym zawodnikiem, a właściwie to zwykłą posiadaczką konia co chce konkursy sobie pośmigać i wolę zadebiutować w konkursie "kucy" jak piszesz,bo mi się nie spieszy nigdzie akurat. A LL czy L pojadę jak będę ja i koń gotowa. U nas na L ostatnio był mur, to nie jest proste skoczyć jak nie skakałaś nigdy w domu 😫 na młodziaku z wielkimi gałami. Pewnie że Skrzyczka, Klein etc by wsiadł na moją kobyłę i skoczył wszystko w L pewnie bez problemu, ale ja tyle talentu i objeżdżenia nie posiadam, a i koń nie najłatwiejszy, bo widzi wszystko. Po to są takie konkursy jak mini LL-dla takich jak ja przykładowo.
dałam tu filmik z przejazdu klasy P z Gniezna.... przynajmniej mi się tu tak wyświetla...
P.S i jakbyś mogła nie publikować moich filmików. Tu akurat z naszego upadku, bo to po pierwsze nie ma nic do wątku, a po drugie ja sobie nie życzę.... a po trzecie dodałam tu zupełnie coś innego...
Frania, widziałam. Niestety, częściej widuję konie przepychane przez "przecież takie łatwe" wysokości, bo jeźdźcowi "nie honor" 🙁 Wg mnie to czego potrzebuje koń (a nabranie pozytywnej pewności siebie to rzecz bezcenna - pewności na skutek pozytywnych doświadczeń) powinno mieć prymat przed "honorem" jeźdźca, bez znaczenia, jakie kretyńskie uwagi może ktokolwiek czynić. Wytłumacz mi, jakim cudem dobre przejechanie jakiegokolwiek! konkursu miałoby przynosić komukolwiek ujmę? Niestety, u nas tak jest często: rozpaczliwe pokonanie N - powód do dumy, śliczne 70 cm - hańba 🤔wirek: edit: a potem nabycie zdrowego, pozytywnie nastawionego i niezmanierowanego 8-latka graniczy z cudem 🙁
Na pewno nie jest hańbą dlatego ja się na tą Lkę nie pchałam 😉 tylko uważam, że dobrze przygotowany w domu koń nie powinien mieć problemów, dlatego ten konkurs jest bardziej dla młodych/niedoświadczonych jeźdźców niż koni 😉
no właśnie i już robi się burdel za przeproszeniem... to jest mój filmik... koń zdarł sobie delikatnie nadgarstek, ja miałam zbity bark... więc koniec o tym filmiku, którego tu tak naprawdę nie powinno być..
Kowusiasta wyluzuj- dałaś link, a filmik z upadkiem jest obok na publicznym youtubie, więc każdy może tam kliknąć. Dobrze że nic się nie stało Tobie i koniowi.
kowusiasta bez przesady, czxesto wstawiamy tutaj rozne linki roznych zawodnikow koni itd wiec nie widze nic zlego we wstawieniu filmiku przez Nat. Wstawiajac film do internetu, a szczegolnie na YT powinnas sie z tym liczyc, ze bedzie ogolnodostepny. Wiec 😉
kowusiasta bez przesady, czxesto wstawiamy tutaj rozne linki roznych zawodnikow koni itd wiec nie widze nic zlego we wstawieniu filmiku przez Nat. Wstawiajac film do internetu, a szczegolnie na YT powinnas sie z tym liczyc, ze bedzie ogolnodostepny. Wiec 😉
to też już nie pisałam. ale po prostu wiedziałam, że więcej ludzi zacznie rozmowę właśnie na temat upadku niż tego przejazdu w P. mniejsza... zawsze tak jest. 🙄
niestety nie rozumiesz o co mi chodzi od początku pisałam o tym że jest żal konia i nie przyklaskuje nikomu, metaforycznie trzeba mierzyć siły na zamiary czyli skoro ma się zamiar skoczyć 2,10 cm i ma się w sobie "siły" czyli umiejętności itd to się to robi a jeśli nie to nie. Nie wiem o co bijesz pianę i ciągniesz off topa... Napisałam żeby NIE porywać się z motyką na słońce - METAFORA...
Koniec 🚫
Dramka jednak w Aro będę tylko towarzysko bez koni, wybrałam Karoline w niedziele