Donia Aleksandra, Mam ten sam problem - ogromna poprawa nastąpiła przy Sprengerze długości 13 cm (najlepiej dopasowana długość), ale to jeszcze nie "to" i będę próbować z korekcyjnym, bo wydaje mi się, że u mojego konia to kwestia małej ilości miejsca w pysku i sporego języka. Próbowałam "klamki" na osobnym pasku i faktycznie była duża poprawa - ani razu języka nie przełożył. Tylko o ile pierwszych kilka razy było ok, to później prowadzenie zakulało, więc uznałam, że to bez sensu. Raz spróbowałam wędzidło z łyżką i niestety - Pudło i to przez duże P. Ja bym na Twoim miejscu spróbowała trusta z portem.
Dziewczyny pomóżcie :kwiatek: zmieniłam Młodemu wędzidło, bo okazało się, że mało miejsca w paszczy na zwykłe plastikowe wędzidło smakowe pojedyńczo łamane , chodzi o niebo lepiej, czasami potrafił skracać lewym przodem na poprzednik grubszym wędzidle, martwi mnie jedna rzecz. Czasami w galopie Młody się podszarpuje, idzie i nagle próbuje szarpać się na boki, jak wtedy pojadę go bardziej , czy wjadę na woltę odpuszcza, ale zastanawia mnie skąd mu się to bierze? Podpowiedzcie proszę.
Witam, Mój koń bardzo fanie chodzi na gumowym prostym wędzidle tak więc nie planuję go zmieniać. Niestety jednak je zgryza i co ok. pół roku muszę mu kupić nowe. Kupiłam teraz gumowe Waldhausen i po odpakowaniu okazało się że strasznie śmierdzi (tak jak opony po ostrym hamowaniu). Spróbowałam też jak smakuje i jest obrzydliwe w smaku - tak gorzkie, że aż wykrzywia. Następnego dnia polizałam stare gumowe wędziło mojego konia i te było bez smaku. Ma ktoś pomysł jak się pozbyć tego aromatu palonej gumy z tego nowego wędzidła?
Dziewczyny a czy ten myler jest dla koni z wąską paszczą i językiem? czy ma ktoś doświadczenie w pracy z nim? edit:Czy ktokolowiek miałby pożyczyć trusta z portem 12,5 / 13, 5? na 2/3 dni :kwiatek:
Czy koń rekreacyjny dobrze chodzący na wędzidle gumowym, wrażliwy w pysku, będzie dobrze chodził na pustym metalowym, czy też na pełnym? Zastanawiam się nad zmianą, bo gryzie gumę i wędzidło jest do wymiany.
equi.dream, szkoda... Ech, namiętnie szukam czegos innego niz cygan plastikowy co by Smokowi pasowało, a jednocześnie miałabym jak studzić jego zapędy w parkurze. Nienawidze jeździć na dwóch wodzach.
Ja odkryłam, że mam w siodlarni dwa wędzidła Myler, ale nikt na nich do tej pory nie jeździł. Może namówię kogoś w stajni żeby zechciał przetestować 😉
equi.dream domyślałam się, że jest ich więcej. Ciekawa jestem czy ktoś je wszystkie przetestował 😜 😁
U nas aktualnie omawiany jest temat "brak akceptacji kiełzna i kontaktu". Czasami sama jestem zaskoczona, jakie to wszystko oczywiste i proste, a jednocześnie trudne do uzyskania.
equi.dream ale Ty masz 11,5 , sądzę że paszcza mojego konia się nie zmieści 🙁 chyba że coś pomyliłam, to oczywiście jestem chętna i funduje mega wielką czekoladę :kwiatek:
Ostatnio widziałam dziwne "haczyki (?) "w pysku przy wędzidle (nawet nie wiem czy to można nazwać kiełznem 😲) I bardzo mnie zastanawia co to właściwie jest. Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć co ten koń ma właściwie w pysku i jak to ma działać? 👀
1. do czego właściwie służy a może nawet czym różni się w praktyce podwójnie łamany baucher od podwójnie łamanego wielokrążka? 2. czy faktycznie dla konia mającego tendencje do noszenia głowy wysoko baucher się sprawdza? 3. czym różni się w praktyce podwójnie łamane od podwójnie łamanego wędzidła anatomicznego? nurtuje mnie to od jakiegoś czasu bo właśnie kiedyś pytałam pewnego doświadczonego zawodnika, trenera a zarazem sędziego czym właściwie się ono różni powiedział, że to anatomiczne to tylko taki chwyt i że on tylko stosuje podwójnie łamaną oliwkę więc już sama nie wiem jak to z tym jest 🙄
nie do końca to ogarniam i gdyby ktoś mi mógł to wyjaśnić byłabym bardzo wdzięczna :kwiatek:
Bauchera miałam chęć zamówić dla kucyka no i można go używać w ujeżdżeniu. Według mnie wielokrążek ma trochę mocniejsza czy bardziej ruchomą dżwignię działania niż Baucher czy króciutki kimblewick no i przede wszystkim rożni się według mnie tym jak różnice robi koniowi 🙂 Rożne konie - rożne działanie i rożne przyjęcie kiełzna 🙂 I jeszcze kwestia czy z łańcuszkiem czy bez...
A zwykłe a anatomiczne wędzidło to zazwyczaj chodzi o "wygięcie" wędzidła jakby bardziej w kształt ułożenia pyska konia. A zwykłe proste jest niby nie anatomiczne 🙂 Sprengery własnie dośc mocno się tymi wygięciami bawią... To tak na mój chłopski rozum może się ktoś bardziej doświadczony wypowie 🙂
Witam 😉 Co uważacie i jakie macie doświadczenia z wędzidłem z wąsami? Słyszałam, że przez takie koń kładzie się na ręce, ale nie chce mi się w to wierzyć 🙄 I co myślicie o wędzidle potrójnie łamanym? Łagodne czy wręcz przeciwnie?
Ooooo.. Potrójnie łamanego jeszcze nie miałam w rączkach 😀 Ewentualnie takie z kulkami ale ono ma tych kulek kilka więcej więc wielo-łamane 😀 Więc się nie wypowiem 🙂 Wąsy stabilizują wędzidło i czasem ponoć pomagają przy skręcaniu - ale nie słyszałam o jakiejś zbiorowej tendencji do kładzenia się na ręku przez wąsy... najlepiej wyprobówać kazdy koń reaguje inaczej a niektóre nie czują różnicy 🙂