Nie siara, tylko substancja woskowa. Pocket poleguje, ale tak nakurzyła, że się czuję jakbym USG oglądała. p.s pani z końskim ogonkiem posprzątała u Pocket. Sądząc z grubości materaca rzadko to robi. No i Pocket nie pogłaskała. p.p.s wczoraj pokazałam synowi te kury paskudzące do boksu , chudą Pocket etc. a on(słusznie) rzekł: -A czego ty się za 10 $ spodziewasz?
ja tam śledzę wasz wątek zamiast kamerki i mam wszystkie atrakcje 😁 nic mi nie umyka 😁 ... choć kiedyś widziałam jak pan od kupy głaska Madzie a tutaj nikt o tym nie wspomniał 🤬
wiecie tak sobie myślę, że trzeba by ten wątek podesłać właścicielom Madzi ... z pewnością mieli by niezły ubaw w oczekiwaniu na rozsypanie dziewczyny 😂
Jadę do własnego konia. I do RR, gdzie popatrzę w realu. Tam chyba też jakaś klacz ma termin . Oczekiwanie przypomina mi nasze na osła, gdzie uznaliśmy w końcu, że oślica nie jest źrebna tylko gruba. A osiołek się pojawił zupełnie nieoczekiwanie niemal miesiąc później. Bawcie się. Meldujcie.
Czy ona oddycha ? 🤔wirek: Ależ sobie pozycję znalazła. Tania Ok, może co do nazwy się pomyliłam, ale w tamtym roku przez 10 dni na bieżąco sprawdzałam wygląd wydzieliny. Przed samym porodem zrobiła się z białej, żółtawa (oczywiście nie żółta jak cytryna, ale kremowo-beżowa, nie biała 🙂😉 Nawet refraktometrem badałam ekstrakt 😁
Wychodzi codziennie, jednak gdzie i po co tak naprawdę nie wiadomo. Na padok kamerkę załączyli chyba raz. Wczoraj na pewno z dwa razy wyszła z boksu na dłuższą chwilę. Co do kupska, to też już sprzątnięte 🙂